Zobacz wideo: Hołd zamordowanym oddano m.in. w Bydgoszczy i we Włocławku

Ariel S. Z Włocławka wypłynął pontonem na ryby. Mężczyzna zaginął na Wiśle
Poszukiwania zaginionego Ariela z Włocławka rozpoczęły się 12 listopada 2022 roku. To właśnie tego dnia (w sobotę) około godziny 11, 39-latek wypłynął z działek przy ul. Grodzkiej we Włocławku na ryby. Służby ratunkowe zaalarmował świadek, który zauważył wywrócony ponton na rzece. Poszukiwania rozpoczęto tego samego dnia około godziny 12.
Przypomnijmy, ze na początku służby nie miały informacji kto był na pontonie i skąd mógł wypłynąć. Po kilku godzinach ustalili to policyjni „wodniacy”. Funkcjonariusze dotarli do bliskiej osoby zaginionego mężczyzny i potwierdzili, że w dniu zaginięcia około godziny 11, 39-latek wypłynął na rzekę Wisłę w celu wędkowania i nie ma z nim kontaktu.
Poszukiwania zaginionego wędkarza na Wiśle prowadzone były jeszcze przez kolejne dni. Służby ratunkowe wykorzystywały między innymi łodzie i sonary, a także drona z funkcją termowizji. W działaniach uczestniczył także płetwonurek. Niestety, prowadzone w listopadzie 2022 roku działania nie przyniosły rezultatów.
W Wiśle w powiecie włocławskim znaleziono zwłoki
Finał poszukiwań okazał się niestety tragiczny. Po trzech miesiącach od zaginięcia Ariela z Włocławka - we wtorek 14 lutego 2023 roku w Wiśle na wysokości miejscowości Gąbinek (pow. włocławski) – zauważono dryfujące ludzkie ciało. Mężczyzna, który dostrzegł zwłoki zadzwonił na numer alarmowy około godziny 16:27. Na miejsce udali się: Grupa Wodno-Nurkowa PSP z Włocławka, OSP KSRG Janowice, OSP Lubanie, był też samochód Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Technicznego z Włocławka.
- Dwieście metrów od brzegu znajdują się zwłoki mężczyzny. Czekamy na prokuratora, który podejmie decyzję odnośnie wydobycia zwłok z rzeki. Na miejscu mamy cztery zastępy straży pożarnej. Na miejsce jedzie także oficer operacyjny. Wszystkie czynności będą prowadzone pod nadzorem prokuratora – powiedział nam – w trakcie trwania czynności (14 lutego) mł. bryg. Mariusz Bladoszewski, oficer prasowy KM PSP Włocławek.
Tragiczny finał poszukiwań Ariela z Włocławka. Wędkarz nie żyje
Przed godziną 20 ratownicy WOPR Włocławek wspólnie ze strażakami z grupy wodno-nurkowej KM PSP Włocławek, wydobyli ciało na brzeg. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, zwłoki były w znacznym rozkładzie. Okazało się, że to zaginiony przed trzema miesiącami wędkarz z Włocławka. Obecnie prowadzone jest postępowanie, które ma wyjaśnić dokładne okoliczności tragedii, jaka w listopadzie 2022 roku rozegrała się na Wiśle i której ofiarą jest 39-letni Ariel.
„Na miejsce zdarzenia poza mundurowymi przybył również prokurator, który polecił zabezpieczyć zwłoki do dalszych badań. Mają one określić przyczynę śmierci mężczyzny. Przeprowadzone czynności potwierdziły, że są to zwłoki zaginionego 39-latka, którego poszukiwania trwały od 12 listopada 2022 roku” – poinformował sierż. szt. Tomasz Tomaszewski z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji we Włocławku.
Dodajmy, że jeszcze w trakcie poszukiwań zaginionego Ariela (w listopadzie 2022 roku), do naszej redakcji dotarły informacje, że rodzina mężczyzny skorzystała z pomocy znanego jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że przekazał, żeby zaginionego wędkarza szukać w pobliżu Anwilu.