W żnińskim PUP dostają pieniądze na dobry start

Tekst i fot. Piotr Malak
Jacek Balcerzak, mieszkaniec Gąsawy: - Chciałbym założyć firmę usługową, która zajmowałaby się wszystkim, co związane z elektryką. W urzędzie pracy złożyłem wniosek o dofinansowanie.
Jacek Balcerzak, mieszkaniec Gąsawy: - Chciałbym założyć firmę usługową, która zajmowałaby się wszystkim, co związane z elektryką. W urzędzie pracy złożyłem wniosek o dofinansowanie.
13 tys. złotych to kwota, którą można dostać z Powiatowego Urzędu Pracy w Żninie na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej.

Zainteresowanie tą formą pomocy jest bardzo duże.
Wnioski przyjmowane są od 17 marca, jednak już na kilka miesięcy przed tym terminem wielu mieszkańców pytało o szczegóły dotyczące dofinansowania.
- Ludzie faktycznie w otwarciu własnego biznesu widzą szansę, a środki, które można od nas dostać, są niezbędne na dobry początek. Dlatego też wielu chętnie z nich korzysta. Dodam może, że to efektywny sposób na wyjście z bezrobocia. Dla przykładu w 2007 roku 130 firm powstało dzięki dofinansowaniu i większość z nich utrzymało się na rynku - podkreśla Grażyna Rogowska, inspektor powiatowy ds. instrumentów rynku pracy.

Dotychczas mieszkańcy naszego powiatu najczęściej decydowali się na handel, w tym otwieranie między innymi sklepów odzieżowych.
Ta tendencja nieco jednak uległa zmianie.
- Z tych wniosków, które do nas dotarły, a jest ich już sporo, wygląda na to, że wiele osób jest zainteresowanych prowadzeniem firm usługowych. Często są to mężczyźni, którzy chcą przeprowadzać remonty i prace budowlane. Drugą grupą szczególnie zainteresowaną są panie, pragnące założyć zakłady fryzjerskie bądź kosmetyczne - usłyszeliśmy.

Co trzeba zrobić?

Dodajmy, pieniądze "na start" otrzymać mogą wyłącznie bezrobotni. By tak się stało, trzeba spełnić jednak kilka warunków.
- Bardzo ważne jest to, by firma działała na terenie naszego powiatu, ewentualnie w jego okolicy. Zależy nam na tym, by wspierać nasz rynek, naszych przedsiębiorców.
Trzeba mieć również dwóch poręczycieli z dochodami minimum 1100 złotych oraz ściśle określony biznesplan.
Jeśli już specjalnie powołana komisja uzna nasz pomysł za interesujący, będziemy mogli przystąpić do szkolenia z ABC przedsiębiorczości, organizowanego przez PUP. Dopiero po ukończeniu kursu i otrzymaniu certyfikatu pieniądze trafią na konta wnioskodawców i można ruszyć z przygotowaniami do uruchomienia prywatnego biznesu.

Na własny rachunek

Te wszystkie wyżej wymienione etapy przejść pragnie Jacek Balcerzak, mieszkaniec Gąsawy, którego spotkaliśmy w urzędzie pracy podczas załatwiania formalności. - Chciałbym założyć firmę usługową, która zajmowałaby się wszystkim, co związane z elektryką. Montaż, naprawa instalacji, wykonywanie szaf rozdzielczych, to zaledwie część zadań, które podejmować będzie moja firma. Wcześniej pracowałem dla wielu firm, również za granicą, teraz chce spróbować swoich sił pracując na własny rachunek. Dziś w urzędzie złożyłem wniosek, cały czas jednak planuję pewne rzeczy w związku z założeniem przedsiębiorstwa. W tym niezwykle pomocny jest internet, tam znajduję wiele wskazówek i porad.

Ostatni dzwonek

Powiatowy Urząd Pracy wnioski przyjmować będzie do piątku, 28 marca. Nadal można odwiedzić placówkę, porozmawiać na temat szczegółów bądź skorzystać z pomocy doradcy zawodowego. - Jak najbardziej jesteśmy do dyspozycji mieszkańców. Większość jednak pojawia się już z konkretnymi pomysłami na założenie firmy. Mimo to służymy oczywiście pomocą - kończy Grażyna Rogowska.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie