https://pomorska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wąbrzeźno. Policjanci uratowali mężczyznę z płonącego mieszkania

(PA)
archiwum GP
Na tak odważny akt zdecydowali się: Marek Karczewski i Wojciech Murszewski, którzy dotarli na miejsce pożaru budynku, w którym mieszkało 9 rodzin. Mężczyzna, któremu uratowali życie przebywa w szpitalu.

Zgłoszenie o płonącym bloku dyżurny mundurowych otrzymał dziś w nocy. Poinformował o tym straż pożarną i pogotowie.

Przeczytaj także:Chełmno. Pożar w mieszkaniu. W środku były ładunki wybuchowe

Na miejsce udali się również policjanci. Po dotarciu do pożaru funkcjonariusze ustalili, że w jednym z mieszkań przebywają ludzie. Korytarz budynku był już silnie zadymiony, a mimo tego policjanci zdecydowali się wejść do lokalu.

Wiadomości z Wąbrzeźna

- Żeby dotrzeć do drzwi musieli się do nich doczołgać, a następnie je wyważyć - informuje Marek Barański, rzecznik prasowy policji w Wąbrzeźnie. - W głębi jednego z mieszkań był ogień. Oświetlając pomieszczenie latarkami z prawej strony mieszkania zauważyli łóżko i zwisającą ludzką nogę.

Renimowali pogorzelca

Od strony łóżka nie dochodziły żadne odgłosy. Mundurowi doczołgali się, ściągnęli bezwładne ciało z łóżka i zaczęli kierować się w stronę wyjścia.

Na zewnątrz budynku okazało się, że jest to mężczyzna, który nie dawał oznak życia. Policjanci przystąpili do reanimacji. Pogorzelec po chwili odzyskał przytomność.

50-latek przewieziony został do szpitala.

Czytaj e-wydanie »

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

C
CWA
POLICJA CWA można na Was liczyć - dziękujemy mieszkańcy powiatu
s
strażak
Panie Komendancie KP Policji może być Pan dumny ze swoich podwładnych, Panowie wielki szacunek - "naraziliście własne życie ratując innych" Pozdrawiam i życzę spokojnych świąt
k
kolega
szacunek dla tych panów...
za takie marne pieniądze się narażają.... i po co ??? rodzin nie mają ???
z 2000zł narażać własne życie ???? NIGDY !!!!
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska