MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wioślarki i wioślarze zaczęli olimpijski sezon. Teraz czekają ich mistrzostwa Europy

Kazimierz Fiut
Czwórka bez sternika: drugi z lewej Mikołaj Burda, za nim Mateusz Wilangowski, na szlaku Michał Szpakowski,
Czwórka bez sternika: drugi z lewej Mikołaj Burda, za nim Mateusz Wilangowski, na szlaku Michał Szpakowski, Julia Kowacic
Kadra polskich wioślarek i wioślarzy przygotowuje się do sezonu olimpijskiego. Za nimi regaty otwarcia na poznańskiej Malcie. A przed nimi mistrzostwa Europy w Szeged gdzie będzie można wywalczyć kwalifikację do igrzysk olimpijskich w Paryżu.

W ubiegłorocznych mistrzostwach świata kwalifikację na Paryż wywalczyła jedynie czwórka podwójna mężczyzn z Mateuszem Biskupem (Bydgostia), Mirosławem Ziętarskim (AZS UMK Toruń) i Fabianem Barańskim (WTW Włocławek), która została zwolniona ze startu w centralnych regatach otwarcia sezonu w Poznaniu. Pozostali kandydaci do kadrowych osad pojawili się na poznańskiej Malcie. W tej grupie nie zabrakło licznej grupy reprezentantów klubów Pomorza i Kujaw.

W wadze lekkiej płynęli Martyna Radosz (Bydgostia) i Jerzy Kowalski (Gopło Kruszwica). Radosz w jedynce była druga, zaś w dwójce podwójnej z Katarzyną Wełną minęły celownik na pierwszym miejscu, a z Jessiką Sobocińską uplasowały się na drugiej pozycji.

- W Szeged w europejskich kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich w Paryżu wystąpię wraz Kasią Wełną – zdradza wioślarka Bydgostii. - Kasia miała trochę problemów zdrowotnych, lecz już wszystko jest w porządku i mamy obie nadzieję, że zrealizujemy nasz pierwszy cel, czyli pokonamy nasze rywalki, a najgroźniejsze wydają się być Austriaczki, które w Pucharze Świata w Varese wygrały finał B.

Kowalski w jedynce wagi lekkiej podzielił się w Poznaniu zwycięstwami ze swoim partnerem z dwójki Danielem Gałęzą. W dwójce pewnie zwyciężyli.

- Obaj prezentują dobrą dyspozycję - ocenia Robert Sycz odpowiedzialny za ich przygotowania. Teraz przed nim bardzo stresujący start w Szeged. Wiem coś o tym, gdyż sam doświadczyłem tej „przyjemności” jako zawodnik - dodaje.

Poza dwójkami wagi lekkiej w europejskich kwalifikacjach wystąpią jeszcze jedynkarze: Wiktoria Kalinowska i Piotr Płomiński.

- Mamy cztery osady, które najlepiej gdyby zajmowały pierwsze miejsca, lecz to nie zapewni im wszystkim kwalifikacji, które są bardzo skomplikowane. Nawet gdyby wszystkie wygrały, to tylko dwie, które wyznaczy federacja, awansują do igrzysk. Jeżeli dwie wygrają, to dwie awansują. Z drugiej pozycji zakwalifikuje się jedynie jedna osada danego kraju - tłumaczy Sycz.

Ostatnią szansą kwalifikacji do igrzysk będą majowe regaty w Lucernie. Tam wystąpią też pozostałe polskie osady, w tym dwójki i czwórki, które na Węgrzech będą rywalizować o medale mistrzostw Europy. W męskiej czwórce bez sternika wystąpi Mateusz Wilangowski z Wisły Grudziądz, Mikołaj Burda z Bydgostii, w żeńskiej: Dominika Gałka, Julia Hakobyan z AZS UMK Toruń, czwórce podwójnej kobiet: Marta Wieliczko z Wisły i Dominika Baranowska z Bydgoskiego Klubu Wioślarek.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wojciech Łobodziński, trener Arki Gdynia: Karny był ewidentny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska