Wycięli najpiękniejszą jabłoń w Topolinku. Aleja zamienia się w rząd

Agnieszka Romanowicz
Agnieszka Romanowicz
Aleja drzew owocowych, choćby najcenniejszych, może zostać wycięta co do drzewa. Przeciwdziałać temu próbuje sołtys Topolinka.

- W środę ekipa Powiatowego Zarządu Dróg w Świeciu wycięła jedno z najpiękniejszych drzew owocowych z alei jabłoni przy drodze powiatowej w Topolinku - informuje Hanna Wojciekiewicz, sołtys Topolinka. - Jabłoniowa aleja od lat jest znakiem rozpoznawczym tej miejscowości, zwłaszcza w czasie kwitnienia, gdy ściąga do Topolinka fotografików i malarzy szukających niezwykłych widoków - podkreśla pani sołtys.

Ustaliła ona, że do wycinki doszło na wniosek właściciela pola, który w tym miejscu planuje wjazd na swój grunt. Miłośnicy alei nie mogą się pogodzić się z jego argumentacją. Przekonują, że wjazd mógłby powstać tuż za wyciętym drzewem i że możliwe były inne rozwiązania. - Wystarczyłoby trochę dobrej woli, by kilkudziesięcioletnie drzewo - wciąż rodzące owoce - ocalało - komentują.

Objąć ochroną całą aleję

Drzewa owocowe nie są objęte ochroną. Można ją jednak ustanowić dla całej alei w Topolinku. Kilka lat temu przymierzał się do tego Jarosław Pająkowski, dyrektor Zespołu Parków Krajobrazowych Chełmińskiego i Nadwiślańskiego. Tłumaczył przy tym, że aleja wymaga zabiegów pielęgnacyjnych, ale przed przystąpieniem do nich trzeba ustalić właścicieli wszystkich drzew i uzyskać ich zgody.

- Część jabłoni jest w administracji Powiatowego Zarządu Dróg w Świeciu, a część należy do właścicieli prywatnych - uściśla Pająkowski.

Postęp w sprawie alei ma być w tym roku. - W czerwcu będziemy obchodzić jubileusz naszego parku krajobrazowego i z tej okazji zamierzamy wprowadzić kilka zmian - zapowiada dyrektor. - Zajmiemy się nie tylko jabłoniami, ale też ogławianymi wierzbami i łąkami, na których wypasamy owce.

Już wiadomo, że aleja jabłoni może się skurczyć o kolejne drzewa.

- W związku z planem budowy ścieżki rowerowej do Topolna może dojść do wycinki większej liczby jabłoni. Najprawdopodobniej po prawej stronie, patrząc od Gruczna - dodaje Pająkowski.

- To zamieszanie wokół jabłoni powinno służyć między innymi temu, by uchronić aleję jabłoniową przed bezmyślną wycinką, a budowa ścieżki rowerowej, oczekiwanej przez mieszkańców i turystów, nie powinna temu przeszkodzić - przekonuje Hanna Wojciekiewicz.

Złożą wniosek do radnych

Dlatego sołtys planuje wystąpić do Rady Miejskiej w Świeciu o objęcie drzew ochroną w postaci zespołu przyrodniczo-krajobrazowego lub pomnika przyrody. Zalecają to Jarosław Pająkowski oraz Maria Dombrowicz, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Bydgoszczy: - Krajobraz Doliny Dolnej Wisły zaliczany jest do priorytetowych, szczególnie cennych dla społeczeństwa - podkreśla Dombrowicz. - Ze względu na jego szczególne wartości przyrodnicze i kulturowe, kształtowane od XVI do początku XIX wieku przez osadników holenderskich, zasługuje na zachowanie, ale również i na potrzebę określenia zasad oraz warunków jego właściwego kształtowania.

Do złożenia wniosku o ochronę alei będą dokładna lokalizacja, gatunek i liczba drzew, uzasadnienie objęcia proponowaną formą ochrony przyrody. Większość informacji obiecuje przekazać Jarosław Pająkowski.

Warsztaty ceramiczne w Bydgoskim Centrum Sztuki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie