Z "oranżadą" w baku

goz
Policjanci z włocławskiej drogówki zatrzymali do kontroli ciągnik rolniczy.
Policjanci z włocławskiej drogówki zatrzymali do kontroli ciągnik rolniczy. fot. wikipedia.pl
Włocławska policja zatrzymała na ul. Inowrocławskiej ciągnik z przyczepą. W baku był olej opałowy...

Policjanci z włocławskiej drogówki zatrzymali do kontroli ciągnik rolniczy, gdyż na przyczepie nie było tablic rejestracyjnych. Okazało się, że to nie jedyne niedopatrzenie kierowcy, 43-letniego mieszkańca gminy Lubanie. Nie dość, że przyczepa nie była zarejestrowana, to właściciel nie miał obowiązkowego ubezpieczenia OC. Policjanci sprawdzili też bak. I tu także niespodzianka. W zbiorniku paliwa znajdował się olej opałowy. Z tego kierowca tłumaczyć się będzie w Urzędzie Celnym w Toruniu. Odpowie także za brak obowiązkowego ubezpieczenia. Przez najbliższe dni nie będzie mógł korzystać z przyczepy, gdyż została zabezpieczona na parkingu depozytowym komendy policji.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
m.t.

Wcale nie dziwię się temu rolnikowi, biorąc dzisiejsze ceny ropy i w perspektywie kiepskie plony z powodu suszy skąd ma wziąć na to wszystko środki.

Dodaj ogłoszenie