https://pomorska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zabójczyni z Inowrocławia przyznała, że "uderzyła męża, lecz zabić go nie chciała"

(dan)
Kobieta trafiła do aresztu tymczasowego. Spędzi tam 3 miesiące. Przypomnijmy, że kodeks karny za zabójstwo człowieka przewiduje karę 25 lat więzienia albo nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Kobieta trafiła do aresztu tymczasowego. Spędzi tam 3 miesiące. Przypomnijmy, że kodeks karny za zabójstwo człowieka przewiduje karę 25 lat więzienia albo nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Archiwum
Podejrzana o zabójstwo męża 60-letnia Grażyna S. najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.

Prokuratorskie śledztwo ma wyjaśnić dokładne okoliczności oraz przyczyny przestępstwa, które zostało ujawnione 2 stycznia. Ciało 64-latka leżało w jednym z mieszkań przy ulicy Dworcowej w Inowrocławiu.

Odnalazł je znajomy mężczyzny, który przyszedł do niego w odwiedziny. Wiadomo, że do zgonu doszło kilka tygodni wcześniej. Dokładne przyczyny śmierci ustalą biegli.

Więcej o sprawie znajdziesz tutaj: 60-latka zabiła męża? Policja postawiła zarzut zabójstwa

Zarzuty zabójstwa usłyszała żona mężczyzny. Przyznała się do zabójstwa? - Przyznała, że uderzyła męża. Twierdzi, że zabić go jednak nie chciała - relacjonuje prokurator Wojciech Gajdamowicz.

Kobieta trafiła do aresztu tymczasowego. Spędzi tam 3 miesiące. Przypomnijmy, że kodeks karny za zabójstwo człowieka przewiduje karę 25 lat więzienia albo nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Czytaj e-wydanie »
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska