Zaczął się demontaż ławeczek przy grobach na Wiślanej. Sprawa budzi duże emocje wśród bydgoszczan

Małgorzata Pieczyńska
Małgorzata Pieczyńska
Sprawa usuwania ławeczek przy grobach w kwaterze VIII na cmentarzu przy ul. Wiślanej w Bydgoszczy budzi ogromne emocje wśród bydgoszczan. Tomasz Czachorowski
- Jeszcze nie mogę się uspokoić. Pojechałam na cmentarz przy ul. Wiślanej, żeby uporządkować grób męża i zobaczyłam, że przy jego grobie nie mam już ławeczki, w której trzymałam narzędzia i zapalniczkę. Wiedziałam, że zarządca cmentarza nakazał likwidację ławeczek, ale liczyłam, że do tego ostatecznie nie dojdzie - denerwuje się seniorka z bydgoskiego Okola.

Zobacz wideo: Duże zmiany w kodeksie drogowym. To musisz wiedzieć!

Po sygnałach od naszych czytelników w marcu br. informowaliśmy, że przy grobach urnowych znajdujących się przy głównej alejce cmentarza pojawiło się wiele kartek naklejonych na groby z prośbą o pilny kontakt z zarządcą cmentarza. Chodziło o usunięcie kostek brukowych, znajdujących się przy grobach oraz ławeczek.

Miasto Bydgoszcz, które od 1 października 2020 r. przejęło samodzielne administrowania 5 cmentarzami komunalnymi, w tym największą nekropolią przy ul. Wiślanej 22, tłumaczyło wówczas, że dotyczy to tylko miejsc, gdzie utrudniony jest dostęp do grobu sąsiadującego oraz ławek stojących w przejściu na alejkach. Były bowiem skargi w tej sprawie.

Po tych zapowiedziach część mieszkańców, którzy mają groby bliskich na cmentarzu przy ul. Wiślanej, zlikwidowało ławeczki przy grobach, ale nie wszyscy.

Właśnie skontaktowała się z nami Czytelniczka, która ostatnio odwiedziła grób męża. - Pojechałam na cmentarz, żeby uporządkować grób, zapalić znicz i zobaczyłam, że przy grobie nie ma ławeczki. Zamówiłam ją razem z nagrobkiem, żeby mieć gdzie usiąść - mówi kobieta. - Mieszkam na drugim końcu miasta, na Okolu. Mam ponad 70 lat. Jestem po operacji i dojazd na Wiślaną to dla mnie bardzo duży wysiłek. Ale tym razem nie tylko nie mogłam usiąść i odpocząć, ale też posprzątać na grobie, bo ławeczki już nie było. A właśnie w ławeczce miałam skrzynkę, a w niej wszystkie narzędzia. Nawet znicza nie zapaliłam, bo zapalniczka też była w tej skrzyneczce.

Dowiedz się więcej o demontażu ławeczek przy grobach na cmentarzu przy ul. Wiślanej. Gdzie się podziały? - przejdź do galerii.

Wideo

Materiał oryginalny: Zaczął się demontaż ławeczek przy grobach na Wiślanej. Sprawa budzi duże emocje wśród bydgoszczan - Express Bydgoski

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
justa3

Od kiedy cu[wulgaryzm] to wulgaryzm moderatorze?

A
Asia

"Sprzęt" na cmentarz to nie pół domu mieści się w reklamówce. Jeżeli jest ciężko to można kupić wózeczek zakupowy. Nie trzeba nosić i jest wygodny. Też chodzę na cmentarz ale po to żeby sprzątnąć pomnik i zapalić świeczkę, a nie odpoczywać. Odpocząć można w parku. A na Wiślanej w miejscu pochówku urn to jest cyrk. Ławeczki, kostka, powiększone tablice... i jeszcze więcej kostki. w niektórych miejscach ciężko przejść. Jak ktoś się decydował na to miejsce to wiedział, że to skromne grobowczyki a nie mauzoleum. Jak komuś za mało miejsca może urnę przenieść do grobowca i tam cudaczyć.

G
Gość
2 czerwca, 11:11, Gość:

Jakie narzędzia pani przechowywała w tej skrzynce? Ja jestem starsza od pani i oprócz niewielkiej lekkiej miotełki, którą zabieram ze sobą na cmentarz nie muszę niczego mieć w zanadrzu na cmentarzu. A do zapalenia znicza wystarczy pudełko zniczowych zapałek, które mieszczą się nawet w małej torebce.

2 czerwca, 11:39, Karolina Bazydło:

jestem dużo młodsza i też nie paraduje z miotłą . w skrzyneczce mam miotełkę, grabki, wiaderko , gąbki, ściereczki , zapasowe wkłady ( jakby stoisko było już nieczynne ) , co tydzień objeżdżam trzy cmentarze i nie mam zamiaru jak wariat obładowana zwiedzać Bydgoszcz.

Co tydzień 3 cmentarze ? Pani zycie musi być bardzo ekscytujące. Proponuje więcej czasu spędzać z rodzina lub znajomymi.

G
Gość

Te ławeczki to zbędny gadżet, który utrudnia przejście między grobami. Jeśli ktoś ma siłę dotrzeć na cmentarz to nie musi tam siedzieć godzinami. W Niemczech na cmentarzu można bezpłatnie wypożyczyć konewkę czy grabie, z tym że tam mniej kradną.

K
Karolina Bazydło
2 czerwca, 11:11, Gość:

Jakie narzędzia pani przechowywała w tej skrzynce? Ja jestem starsza od pani i oprócz niewielkiej lekkiej miotełki, którą zabieram ze sobą na cmentarz nie muszę niczego mieć w zanadrzu na cmentarzu. A do zapalenia znicza wystarczy pudełko zniczowych zapałek, które mieszczą się nawet w małej torebce.

jestem dużo młodsza i też nie paraduje z miotłą . w skrzyneczce mam miotełkę, grabki, wiaderko , gąbki, ściereczki , zapasowe wkłady ( jakby stoisko było już nieczynne ) , co tydzień objeżdżam trzy cmentarze i nie mam zamiaru jak wariat obładowana zwiedzać Bydgoszcz.

G
Gość

Jakie narzędzia pani przechowywała w tej skrzynce? Ja jestem starsza od pani i oprócz niewielkiej lekkiej miotełki, którą zabieram ze sobą na cmentarz nie muszę niczego mieć w zanadrzu na cmentarzu. A do zapalenia znicza wystarczy pudełko zniczowych zapałek, które mieszczą się nawet w małej torebce.

j
justa3

Nareszcie. Jeszcze niech pousuwają kostki brukowe i inne cu[wulgaryzm] rozmnożone obwódki przy tych grobach.

B
Bartek

Wreszcie ktoś zrobił z tym porządek.

Dodaj ogłoszenie