Zarząd powiatu sępoleńskie zaciera ręcę

Redakcja
Andrzej Marach mówi, że dla powiatu wynajęcie dwóch pięter to dobry interes, ale pod warunkiem zgody społeczności.
Andrzej Marach mówi, że dla powiatu wynajęcie dwóch pięter to dobry interes, ale pod warunkiem zgody społeczności. Aleksander Knitter
Zarząd powiatu zaciera ręce, bo jest szansa wynająć dwa piętra internatu i zarobić parę groszy. Społeczności szkolnej pomysł się nie spodobał.

Pojawiła się szansa wynajęcia dwóch pięter sypniewskiego internatu. Na parterze są pomieszczenia szkolne, na pierwszym piętrze internat dla kilkunastu osób, a dwa piętra stoją puste. Jednak ich przeznaczenie okazało się kością niezgody.

Jest chętny, który chce te dwa piętra, a to łącznie ok. 1200 metrów kw., wydzierżawić od szkoły i przeznaczyć na hotel. Ma to być jednak bardziej noclegowania dla pracowników zagranicznych. - W formie hotelowej można umieścić tam od 50 do 90 osób - mówi wice-starosta Andrzej Marach. - Z takim pomysłem zgłosiła się do władz pewna osoba.

W Sępólnie wstępnie się zgodzili, ale z pewnymi obostrzeżeniami. Przede wszystkim termin - dzierżawa miałaby być tylko do czerwca 2017 roku. To związane jest z planami, by szkołę oddać pod władanie ministerstwa rolnictwa. Jaki miałby być pożytek?

Wstępnie jest plan, by dzierżawca płacić czynsz 4-5 tys. zł plus 3 tys. za ogrzewanie i według licznika za prąd, wodę czy kanalizę.

Zobacz: Kuba Wojewódzki stanie przed sądem? Policjanci, którzy go puścili - ukarani

Wątpliwości ma rada pedagogiczna, która boi się „wpuszczenia” do internatu kilkudziesięciu obcych osób, chcących podjąć w Polsce pracę. Andrzej Marach dziwi się tym obawom. - Spotkamy się z radą i będziemy namawiać. Te same wątpliwości mogą mieć w innych krajach, gdzie przyjmują nas, Polaków, do pracy - mówi Marach. I zaznacza, że zarząd powiatu podpisze umowę o dzierżawę, tylko jeśli nie wyrządzi to krzywdy społecznej. Nie ma wątpliwości, że ekonomicznie to dobry interes.

Zdaniem władz powiatu można tę sprawę dobrze rozegrać logistycznie i oddzielić usługi hotelowe od internatu, a nawet zorganizować dwa niezależne wejścia do obu części.

Dyrektor szkoły w Sypnie-wie Marian Basa przyznaje, że na zebraniu rady było bardzo gorąco. Jednak jak podkreśla, on jako dyrektor musi dbać o szkołę dwutorowo - pod względem nauki i wychowania, ale też ekonomii.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie