Zbigniew Stonoga: Udostępniałem akta, nie miałem czasu na zaciemnienie danych wrażliwych [wideo]

TVP/x-news

Wideo

Udostępnij:
Zbigniew Stonoga tłumaczy, że nie był źródłem przecieku z prokuratury i to nie on jako pierwszy udostępnił akta ze śledztwa ws. afery podsłuchowej.

- To zrobiły służby specjalne, ja tylko opublikowałem - wyjaśnia. Stonoga tłumaczy, że upublicznił dokumenty, ponieważ kieruje nim poczucie sprawiedliwości społecznej. Pytany, dlaczego nie zaciemnił miejsc z danymi wrażliwymi, powiedział, że "nie miał na to czasu".

Oświadczenie

Posted by Zbigniew Stonoga on 9 czerwca 2015

Czytaj e-wydanie »

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie