Zdała egzamin, ale unieważniono jej prawo jazdy. Ciąg dalszy sprawy Pauliny Rybickiej: "ofiara deprawacji procesu egzaminowania w WORD"

Marcin Darda
Marcin Darda
Paulina Rybicka egzamin zdała, ale decyzją marszałka unieważniono go. Pozwała do sądu WORD i Urząd Marszałkowski.
Paulina Rybicka egzamin zdała, ale decyzją marszałka unieważniono go. Pozwała do sądu WORD i Urząd Marszałkowski.
Ciąg dalszy sprawy Pauliny Rybickiej, której marszałek unieważnił pozytywnie zaliczony egzamin na prawo jazdy i straciła uprawnienia do kierowania samochodem. Tym razem sprawę komentuje przewodniczący NSZZ Solidarności w WORD Łódź, który zaskarżył egzamin łodzianki.

Paulina Rybicka zdała egzamin na prawo jazdy w sierpniu 2018 r., ale uprawnienia pod koniec listopada cofnął jej marszałek województwa po zaskarżeniu egzaminu przez związek zawodowy NSZZ Solidarność łódzkiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego.

Związek podniósł, że egzamin praktyczny na prawo jazdy kategorii B według przepisów powinien trwać 40 minut, natomiast w tym przypadku trwał niespełna 24 minuty, poza tym kobieta nie wykonała co najmniej czterech zadań, a mimo to egzaminator zaliczył jej egzamin pozytywnie. Łodzianka odwołała się od decyzji w Samorządowym Kolegium Odwoławczym, ale i tam podtrzymano decyzję marszałka. Argumentowała m.in., że nie nie ponosi winy za niedouczenie egzaminatora , a fakt unieważnienia egzaminu nie wynika z jej błędów tylko błędów egzaminatora. Złożyła cywilny pozew w sądzie przeciw WORD i Urzędowi Marszałkowskiemu, stwierdziła też, że „ponowny egzamin to potworny stres”, obawiała się też, że „nie zostanie oceniona obiektywnie”. Sprawa unieważnienia jej egzaminu była głośna w całej Polsce.

Teraz stanowisko w tej sprawie przesłał nam Radosław Banaszkiewicz, szef NSZZ Solidarność w WORD:

„(...)Zarówno egzaminator, jak i Pani Rybicka padli ofiarą deprawacji procesu egzaminowania w WORD w Łodzi, za którą w moim odczuciu całkowitą odpowiedzialność ponoszą dyrektorzy zakładu. Choroba, która toczy nasz zakład to chęć zwiększanie ilości (...) egzaminów kosztem ich rzetelności i obiektywności. Dyrektorzy ośrodka, w moim odczuciu, dążą do realizacji jak największej liczby egzaminów, co nie idzie w parze ze społeczną misją ośrodków egzaminowania czyli dbałością o bezpieczeństwo ruchu drogowego. Stąd też to brzemienne w skutkach skrócenie egzaminu o 16 min. i niewykonanie 4 obowiązkowych zadań egzaminacyjnych. Zadaniem egzaminatorów nie jest zarabianie pieniędzy dla WORD ale dbałość o bezpieczeństwo ruchu drogowego. (...) W moim odczuciu za psucie w WORD w Łodzi obowiązującego systemu egzaminowania (...) w pełni odpowiadają dyrektorzy, których głównym celem jest zwiększanie dochodowości egzaminów. Wyrażam ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji oraz chcę, w razie niekorzystnych decyzji sądu, zaprosić Paulinę Rybicką na egzamin do WORD w Łodzi przy jednoczesnym zapewnieniu, że zostanie potraktowana obiektywnie”.

Tomasz Kacprzak, wicedyrektor WORD w rozmowie z DŁ zaprzeczył, że istnieje jakikolwiek „system skracania egzaminów”, bo wpływ na ich przeprowadzenie mają tylko egzaminatorzy, a ci są niezależni. Dodał, iż skrócenie egzaminu Rybickiej było błędem egzaminatora, a egzamin przeprowadził kierownik zespołu egzaminatorów, który 1 stycznia 2019 r. stracił to stanowisko.

Do tej pory było tak, że egzamin zakończyło mogło popełnienie tego samego błędu dwa razy. Egzaminator skrupulatnie wypełniał formularz, a jeśli przy tym samym manewrze pojawiły się dwa błędy przerywał egzamin i zapraszał do zawrócenia do ośrodka lub przesiadał się z egzaminowanym i sam odwoził do go WORDu. W ramach nowych zasad egzamin miałby wyglądać nieco inaczej. Każdy błąd to lekcja a godziny spędzone za kierownicą sprawiają, że młodzi kierowcy czują się pewniej na drodze. Egzamin na prawo jazdy według nowych zasad będzie prowadzony zawsze do końca, nawet jeśli osoba egzaminowana popełniła dwa błędy co skutkuje negatywnym zaliczeniem egzaminu. Ta zmiana ma motywować do ciągłej nauki i poprawiania błędów własnych. Egzamin ma być również dodatkową praktyką. Zmiana ma poparci wielu grup interesów.

PRAWO JAZDY PRAWO JAZDY do zmiany. Wymiana prawa jazdy? 6 zm...

Wideo

Materiał oryginalny: Zdała egzamin, ale unieważniono jej prawo jazdy. Ciąg dalszy sprawy Pauliny Rybickiej: "ofiara deprawacji procesu egzaminowania w WORD" - Dziennik Łódzki

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SUGERATOR
A czy kontrolowanie prawidłowości przeprowadzonego egzaminu na prawo jazdy oraz egzaminatorów należy do statutowych obowiązków przewodniczącego jak i całego związku NSZZ Solidarności w WORD mam poważne wątpliwości. Coś mi to cuchnie prywatnymi rozgrywkami. Szkoda że odbija się to na niczemu winnej kursantce .Nie znam osoby zdającej na prawo jazdy która była by z przepisów dotyczących przebiegu egzaminu na prawo jazdy. Sadze że znajdzie się niezawisły sąd który przyzna rację kursantce. Życzę jej powodzenia i uporu w walce WORDEM.
A
Artros
A było zamówić z dokumencika to by problemów nie było xd
E
EM.
Zdałam za 3x. Egzaminatorzy nie mają płacone od ilości egzaminów. Są urzędnikami, płacone wg widełek. Druga sprawa... Skoro trwał tak krótko... może był opłacony. Niestety dalej tak można.
A
Adik
Zdalem za drugim razem na Maratońskiej
G
Gość
Co ma wnieść twoj komentarz ?wlasnie widać kto tu jest tepy i nazywanym jest lodziara ...tak dla twojej informacji ,tępy to może być nóż Widać dziewczyno ze w domu nie dali ci tyle miłości co trzeba :)
n
niezależni:)
opłacani z egzaminów
a
azja
Czemu nadal wykonuje zawód za tępe numery , kto to sprawdza
E
Elżbieta
Taki kolczyk w wardze noszą podobno lodziary. Widać, że tépa do potégi entej
K
Krzyś klasa 3
Kolejny pedofil solidaruch
s
smutna
uderza w dyrekcję WODR. bo na stoleczki czekają pisiory!
W
Wielbiciel orala
Sprawdziłem jej profil na FB to jednak kolczyk, czyli ona ewidentnie lubi obciągać, i na dodatek jet w zw. małżeńskim.
Podejrzewam ze mężuś porozem już sufit rysuje hahaha
W
Wielbiciel orala
...nawet pieprzyk na górnej wardze ma odpowiedni, kto zna subkulture więzienną ten wie że taki pieprzyk czy kolczyk w tym miejscu oznacza że to tzw. "LODZIARA" proponuję albo uczciwie przystąpic do egzaminu, bez "gałek z kulami" połykanych pospiesznie gdzieś na poboczu, albo przynajmniej usunięcie tego "obciągarskiego" znamiona bo inaczej będziesz "naznaczona" piętnem OralMenki
N
NSZZ Solidarność
Tak niezależni jak policjanci w kwestii wystawianych mandatów. Narzucona liczba egzaminów ma wpływ na postawę egzaminatorów, co widać na tym przykładzie. A liczbę egzaminów na jednego egzaminatora kształtuje zarząd zakładu.
Dodaj ogłoszenie