Zgubili nam... uzdrowisko! W Ministerstwie Skarbu nic nie wiedzą o "Solankach"

Dariusz Knapik dariusz.knapik@pomorska.pl Tel. 052 326 31 41
fot. podroze-anny.waw.pl, sxc.hu
Resort skarbu wypiera się własności inowrocławskiego kurortu. Ale chce go prywatyzować! Zaczęło się od naszych pytań w sprawie prywatyzacji kujawsko-pomorskich uzdrowisk, m.in. inowrocławskich "Solanek".

Po 11 dniach rzecznik Ministerstwa Skarbu Maciej Wiewiór przesłał nam odpowiedź. - Uzdrowisko Inowrocław, o które pan pyta, znajduje się poza nadzorem ministerstwa - stwierdza rzecznik.

Dzwonimy więc do prezesa "Solanek" Tomasza Sibory. - Resort skarbu państwa podtrzymuje wolę prywatyzacji naszej spółki. Wyłoniona w przetargu firma audytorska, na zlecenie ministerstwa kończy już wycenę uzdrowiska - oświadcza nam prezes Sibora.

W miniony piątek od rana łączymy się z Maciejem Wiewiórem. Pytamy, do kogo w końcu należy to uzdrowisko? Prosi, bym moment poczekał.

- Rozmawiałem z koleżanką, która zbierała materiały. Rzeczywiście, ona twierdzi, że Inowrocław nam nie podlega. I ja bym się akurat temu nie zdziwił, bo często tak jest, że mienie skarbu państwa jest poza kontrolą naszego ministerstwa - mówi rzecznik. Podkreśla, że niektóre spółki nadzorują wojewodowie, inne zostały już sprywatyzowane.

Ale według naszych informacji "Solanki" nadal podlegają pod resort skarbu. Rzecznik obiecuje, że jeszcze raz wszystko sprawdzi i do końca dnia będę miał odpowiedź.

Kto nadzoruje "Solanki"? - Minister skarbu przez swoją radę nadzorczą - odpowiada bez wahania prezydent Inowrocławia Ryszard Brejza. Na pewno? - Na sto procent - twierdzi Brejza.

Dla wszelkiej pewności dzwonimy jeszcze raz do uzdrowiska. W zastępstwie nieobecnego prezesa Sibory rozmawia wiceprezes Ryszard Olszewski. - Podlegamy nadzorowi właścicielskiemu Ministerstwa Skarbu, natomiast merytorycznie kontroluje nas resort zdrowia - słyszymy kategoryczną odpowiedź.

Po godz. 16 w poczcie elektronicznej pojawia się odpowiedź z resortu skarbu. Maciej Wiewiór przeprasza za nieporozumienie, potwierdzając już na sto procent, że "Solanki" są jednak na stanie ministerstwa. I obyło się bez manka.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

ż
życzę
W dniu 10.06.2010 o 09:51, Ale mi problem ?? napisał:

Inowrocław niewiele znaczy, trzeba się z tym pogodzić, a będzie znaczył jeszcze mniej !!!! Ubywa nas i stajemy się coraz mniej widzialni. Dla nas solanki wydają się perełką, ale jesteśmy stronniczy bo tu mieszkamy i musimy się sami dowartościowywać bo i tak nikt o nas nie dba. Mam na myśli władze te u góry. Nie mówię tu o miejskich urzędnikach z naszego ratusza. Nam wydaje się, że jesteśmy może pempkiem województwa, polski, świata. Nie niestety to nie jest prawda. Ot takie małe miasteczko i tylko tyle. Gdyby tu było morze, jakieś okazałe jezioro lub krystalicznie czysta rzeka to by nas zapamiętali bo dużo znanych osobistości by odwiedzało taki kurort. A tak liga okręgowa i tylko tyle. A myslimy, że jesteśmy klasą samą w sobie. Niestety tak nie jest nawet się nie dziwię, że o nas nie pamiętają, nie wiedzą o solankach itd. Gdyby nie teraz pieniądze z UE to nie było by takich robót na taką skalę. Trochę jesteśmy jak żabracy wypracować nie umiemy tego sami, przez 20 lat pokazaliśmy ile umiemy po przemianach. Młodzi zwiali gdzie ''pieprz rośnie'' za chlebkiem. Liczymy na to co skapnie z UE ot taki okres. Mam nadzeję, że nie będzie takiej sytuacji, że zostanie dużo wyremontowane i ktoś za grosze to dostanie w swoje prywatne łapki. Chociaż mam jakieś przeczucie, że i taki scenariusz jest możliwy. Potem tylko ogrodzić solanki i jak przed wojną. Tak lubimy wracać do tematu jak to przed wojną było dobrze he he he, no to mże ogrodzić solanki i bileciki wprowadzić niech będzie znowu tak dobrze. Powoli do tego zmierzamy. Chociaż nie rzyczę nikomu ze zwykłych ludzi takiego scenariusza.


Ale kłuje w oczy życzę powinno być sorki !!
J
Jak tak możesz mówić ??
W dniu 09.06.2010 o 08:40, ~mieszkaniec~ napisał:

Co też za nieudaczników posiada to Ministerstwo Skarbu , wara od Solanek oni nie wiedzą nawet czy Inowrocław posiada uzdrowisko i do kogo należy , skandal. Panie Prezydencie Brejza doprowadzić tych nieudaczników do porządku i nie dać im możliwości na pozbycie się naszego uzdrowiska w niepowołane ręce. Jeżeli jest taka możliwość to niech to przejmie miasto a tych nieudaczników z Ministerstwa Skarbu następne wybory powinny przepędzić z tych ministerialnych stołków i w ogóle od Rządzenia krajem.


Jak tak możesz mówić przecież to kwiat solidarnościowego zrywu, co drugi internowany za dawnych czasów. Etos styropianowy i Ty ich nazywasz nieudacznikami. To najbardziej doświadczeni z doświadczonych. Zobacz teraz się awansuje jak się było w opozycji . Chociaż z rana o pozycjach nie będziemy narazie mówili he he he. To są nasi wysłannicy na urzędnicze stanowiska. Głosujemy na jedynie słuszne przemiany solidarnościowe. Dajcie spokój kiedy takie dziadostwo się skończy, że jak spał na styropianie, lub jak był internowany to jest lepszy od innych. W CV teraz się powinno pisać internowany i masz dobrą posadę. Śmiechu warte, ale takie czasy, przeżyjemy i to. Jeszcze nastaną czasy co ludzie będą się wstydzili że należeli do solidarności i będą przeklinali ten ruch chociaż i tak wielu już to robi. Dlatego nie dziw się, że nic nie wiedzą o solankach.
A
Ale mi problem ??

Inowrocław niewiele znaczy, trzeba się z tym pogodzić, a będzie znaczył jeszcze mniej !!!! Ubywa nas i stajemy się coraz mniej widzialni. Dla nas solanki wydają się perełką, ale jesteśmy stronniczy bo tu mieszkamy i musimy się sami dowartościowywać bo i tak nikt o nas nie dba. Mam na myśli władze te u góry. Nie mówię tu o miejskich urzędnikach z naszego ratusza. Nam wydaje się, że jesteśmy może pempkiem województwa, polski, świata. Nie niestety to nie jest prawda. Ot takie małe miasteczko i tylko tyle. Gdyby tu było morze, jakieś okazałe jezioro lub krystalicznie czysta rzeka to by nas zapamiętali bo dużo znanych osobistości by odwiedzało taki kurort. A tak liga okręgowa i tylko tyle. A myslimy, że jesteśmy klasą samą w sobie. Niestety tak nie jest nawet się nie dziwię, że o nas nie pamiętają, nie wiedzą o solankach itd. Gdyby nie teraz pieniądze z UE to nie było by takich robót na taką skalę. Trochę jesteśmy jak żabracy wypracować nie umiemy tego sami, przez 20 lat pokazaliśmy ile umiemy po przemianach. Młodzi zwiali gdzie ''pieprz rośnie'' za chlebkiem. Liczymy na to co skapnie z UE ot taki okres. Mam nadzeję, że nie będzie takiej sytuacji, że zostanie dużo wyremontowane i ktoś za grosze to dostanie w swoje prywatne łapki. Chociaż mam jakieś przeczucie, że i taki scenariusz jest możliwy. Potem tylko ogrodzić solanki i jak przed wojną. Tak lubimy wracać do tematu jak to przed wojną było dobrze he he he, no to mże ogrodzić solanki i bileciki wprowadzić niech będzie znowu tak dobrze. Powoli do tego zmierzamy. Chociaż nie rzyczę nikomu ze zwykłych ludzi takiego scenariusza.

~mieszkaniec~

Co też za nieudaczników posiada to Ministerstwo Skarbu , wara od Solanek oni nie wiedzą nawet czy Inowrocław posiada uzdrowisko i do kogo należy , skandal. Panie Prezydencie Brejza doprowadzić tych nieudaczników do porządku i nie dać im możliwości na pozbycie się naszego uzdrowiska w niepowołane ręce. Jeżeli jest taka możliwość to niech to przejmie miasto a tych nieudaczników z Ministerstwa Skarbu następne wybory powinny przepędzić z tych ministerialnych stołków i w ogóle od Rządzenia krajem.

G
Gość
W dniu 18.10.2009 o 21:09, Inowrocławianin napisał:

Co tu pisać artykuł sam mówi za siebie widac jacy ludzie z ministerstwa zabierają sie za prywatyzację uzdrowiska Panie prezydencie niech Pan walczy i nie daje zmarnować nieudacznikom skarbu państwa takiego skarbu jakim dla miasta jest Uzdrowisko.


Bo się uśmieję!Kto jest "waleczny"?O siebie chyba!
I
Inowrocławianin

Co tu pisać artykuł sam mówi za siebie widac jacy ludzie z ministerstwa zabierają sie za prywatyzację uzdrowiska Panie prezydencie niech Pan walczy i nie daje zmarnować nieudacznikom skarbu państwa takiego skarbu jakim dla miasta jest Uzdrowisko.

Dodaj ogłoszenie