Zielona Góra. Wybuch gazu w bloku na 2. piętrze. Huk było słychać w całym mieście. Szyby wypadały z okien. Ludzie zaczęli uciekać z budynków

Aleksandra PazdaMichał KornZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (23 zdjęcia)
Do wybuchu gazu w bloku przy ul. Wyszyńskiego 25 w Zielonej Górze doszło po godzinie 21.00. Siła wybuchu była tak duża, że szyby wypadały z okien. Ewakuowano blisko 100 mieszkańców.

Na miejsce zdarzenia rozdysponowano 14 zastępów straży pożarnej. Przyjechała także policja, karetki pogotowia ratunkowego oraz pogotowie gazowe, które miało na celu odciąć dopływ gazu.

Ewakuacja mieszkańców

- Zgłoszenie o wybuchu gazu Komendy Miejskiej PSP w Zielonej Górze wpłynęło w środę, 3 lipca, około godziny 21.10. Po dotarciu na miejsce pierwszych zastępów okazało się, że na drugim piętrze wieżowca przy ulicy Wyszyńskiego 25 doszło do wybuchu gazu i pożaru mieszkania. Strażacy rozpoczęli akcję gaśniczą, przeszukali pomieszczenia oraz ewakuowali mieszkańców, którzy samodzielnie nie zdołali wyjść z bloku - powiedział mł. bryg. Ryszard Gura, oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Zielonej Górze.

- Całe osiedle jest zadymione. Śmierdzi gazem, huk było słuchać aż pod amfiteatrem. Straż i policja jeżdżą na sygnałach. Pod blokiem jest pełno gapiów. Ludzie nie wiedzieli, co się dzieje - relacjonowała nam jedna z Czytelniczek.

Zielona Góra. Wybuch gazu w bloku na 2. piętrze. Huk było sł...

- Najpierw był potężny huk. Aż szyby mi się zatrzęsły. Potem usłyszałam przeraźliwy krzyk dzieci "Pali się dom" - opisuje nam Czytelniczka, która mieszka w bloku przy ul. Powstańców Warszawy. - Do tej pory słyszę straż i karetkę na sygnale. Coś przerażającego - dodała.

Nie wiedzieli czy wrócą do swoich mieszkań

W wyniku wybuchu pojawił się ogień. Szyby w niektórych mieszkaniach wypadały z okien. - Pożar na szczęście został dość szybko opanowany - poinformowała nas Czytelniczka Ola.

Z relacji świadków wynikało, że dym unoszący się nad Wyszyńskiego było widać aż z wiaduktu przy Tesco. W wyniku wybuchu, ludzie zostali ewakuowani ze swoich mieszkań. Około godziny 21.40 nie mieliśmy jeszcze informacji o ofiarach śmiertelnych i rannych. Nie było wiadomo również, kiedy mieszkańcy mogliby wrócić do swoich mieszkań. Niektórzy zdążyli zabrać ze sobą tylko coś cieplejszego do ubrania, nic więcej.

Groziły, że wysadzą mieszkanie

Jeden z mieszkańców wieżowca mówi, że kobiety, mieszkanki czterech ścian, gdzie doszło do wybuchu, groziły że wysadzą swoje mieszkanie. Informację o groźbach potwierdzają również inni sąsiedzi. - Nie mamy drzwi wejściowych, nie ma drzwi u dzieci w pokoju, zabawki są porozrzucane, a okna naruszone. Panuje jeden wielki chaos. Mieszkamy na tym samym piętrze, na którym doszło do wybuchu. Moje dzieci dzielą ścianę z tymi nieszczęsnymi sąsiadami. MOPS, prokuratura, policja i sądy nie reagowały na nasze apele. Te kobiety się odgrażały, że się wysadzą, że swoje mieszkanie przekażą radykalnym islamistom na dom modlitw i tak dalej. Moim zdaniem bagatelizowanie przez władze sprawy przyczyniło się do dzisiejszej tragedii. Nasze dzieci na szczęście zabrała siostra mojej żony. Syn jest w szoku, a młodsza córka jeszcze nie bardzo rozumie, co się stało. Co dalej? Nie wiem, będziemy czekać - mówi świadek mieszkający na piętrze, gdzie doszło do wybuchu.

ZIELONA GÓRA: Wybuch gazu w wieżowcu przy ul. Wyszyńskiego. ...

- Jeśli chodzi o mieszkanie, gdzie doszło do wybuchu, to rzeczywiście była to rodzina z problemami w związku z czym wielokrotnie podejmowaliśmy interwencje - wyjaśnia podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzecznik prasowy KMP w Zielonej Górze. - Nie mieliśmy jednak informacji, żeby mieszkanki odgrażały się na temat tego, że chcą wysadzić budynek - dodaje.

Jak poinformował nas będący na miejscu zdarzenia ratownik medyczny, trzy osoby: z atakiem paniki, zawałem serca i zatruciem dymem zostały przewiezione do szpitala. Ponadto wiele przestraszonych osób starszych wymagało interwencji medycznej, która została im udzielona na miejscu.

Wybuch gazu w Zielonej Górze - widok na blok przy ulicy Wyszyńskiego z oddali:

Około godziny 23.00, interweniujące na miejscu służby zajmujące się instalacjami gazowymi zakończyły swoją pracę. Teraz będzie ustalane, jak doszło do tego wybuchu. - Najprawdopodobniej było to rozszczelnienie instalacji gazowej. W tej chwili musimy dać jeszcze trochę czasu zarówno policjantom, jak i strażakom, aby wszystkie okoliczności tego, co się stało zostały wyjaśnione - tłumaczy podinsp. Małgorzata Stanisławska.

Budynek musi zostać sprawdzony

Ponadto, jak poinformowała rzecznik KMP w Zielonej Górze, zapadła decyzja o wyłączeniu mieszkań z użytkowania, w związku z czym lokatorzy nie będą mogli wrócić do swoich mieszkań. Uspokoiła jednak, że nad bezpieczeństwem budynku cały czas będą czuwać policjanci, dlatego nie ma obawy, że komuś coś zostanie skradzione.

O tym kiedy mieszkańcy wieżowca przy ul. Wyszyńskiego będą mogli wrócić do swoich domów zadecyduje inspektor nadzoru budowlanego, który musi sprawdzić m.in. czy wybuch nie naruszył konstrukcji budynku.

- Z budynku zostało ewakuowanych blisko stu mieszkańców. Niektórzy z nich najbliższą noc spędzą u swoich rodzin, a pozostałym osobom zostały zapewnione autobusy MZK, które przewiozły ich do bursy znajdującej się przy ulicy Botanicznej - powiedział Krzysztof Kaliszuk, wiceprezydent Zielonej Góry.

Nad bezpieczeństwem ewakuowanych mieszkańców czuwa Departament Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Miasta Zielona Góra. Na szczęście w wyniku wybuchu nikt nie zginął.

Materiał oryginalny: Zielona Góra. Wybuch gazu w bloku na 2. piętrze. Huk było słychać w całym mieście. Szyby wypadały z okien. Ludzie zaczęli uciekać z budynków - Gazeta Lubuska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Parę godz wcześniej było zgłoszenia o gazie ale chyba podali nie ta ulice. Straz przyjechała na pionierów.

G
Gość

Beneficjenci programow rzadowych, brawo

G
Gość

Patologia u nas ma się dobrze..

G
Gość

TAK TO JEST JAK SIĘ TOLERUJE PATOLOGIE, JUŻ PRZY PIERWSZYCH ZGŁOSZENIACH POWINNI WYWALIĆ ICH NA ZBITY PYSK POD MOST.

O
Ola

No i stalo sie bylo zglaszane tyle razy to nikt nie zareagowal teraz proszę doszlo do tragedi

G
Gość

Przy UZ na ul. Podgornej też było słychać...od razu wiedziałam że coś złego się stało..straszne

G
Gość

Słychać było jak hukło aż na Jędżychowie w okolicach Wierzbowej.

G
Gość

No ale co z ludźmi w środku????????? Boże święty....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3