Żniński szpital bez dwóch oddziałów?

Redakcja
Oddział ginekologiczno - położniczy może zniknąć, ale łącznik z budynkiem głównym i tak powstanie
Oddział ginekologiczno - położniczy może zniknąć, ale łącznik z budynkiem głównym i tak powstanie Joanna Bejma
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Wczoraj Roman Pawłowski, szef Pałuckiego Centrum Zdrowia w Żninie spotkał się z wójtami i burmistrzami gmin powiatu żnińskiego oraz Zbigniewem Jaszczukiem, starostą żnińskim (nie uczestniczył w nim Błażej Łabędzki, wójt Gąsawy), by podziękować za pomoc finansową, jaka do lecznicy płynie z gmin i omówić sytuację w szpitalu.

A ta może się zmienić. 1 lipca ma nastąpić reorganizacja szpitali powiatowych. Jest ona oparta o Narodową Strategię Służby Zdrowia. - Na bazie tej strategii wydano dwa dokumenty. Jest to ustawa o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych, do tego minister 26 września wydał projekt rozporządzenia, który określa, jakie oddziały szpitalne w powiatach powinny funkcjonować - oznajmił Roman Pawłowski.

Czytaj także: https://pomorska.pl/dyrekcja-szpitala-samorzadowcy-i-lekarze-ruszyli-na-ratunek-zninskiej-ortopedii/ar/c3-10890621

Szpitale powiatowe sprowadzono do poziomu pierwszego stopnia, w których ma funkcjonować chirurgia ogólna, oddział chorób wewnętrznych, ginekologia i położnictwo, neonatologia i pediatria.

Jednym z wiodących oddziałów żnińskiej lecznicy jest oddział chirurgii urazowo-ortopedycznej. Tego w zestawieniu nie ma. Takie oddziały przewidziane są w szpitalach o drugim stopniu referencyjności. - Od trzech miesięcy z doktorem Wojciechem Hoffmannem bywamy gdzie tylko można, na wszystkich forach wojewódzkich, spotykamy się z posłami, dyrektorami oddziału funduszu i zabiegamy o to, by chirurgia urazowo- ortopedyczna pozostała i żebyśmy mieli możliwość wykonywania głównego zadania, czyli wszczepiania endoprotez bioder i kolan - usłyszeliśmy. - Na dzisiaj trudno wyrokować, czy będziemy mogli wykonywać endoprotezy, czy nie. Musimy poczekać na decyzje, które zostaną wydane przez wojewodów określające sieć szpitali i zakres ich działań. Według naszych rozmówców nie dają nam one gwarancji, że endoprotezy będą. Oddział chirurgii urazowo-ortopedycznej być może tak, ale bez endoprotez oddział się nie utrzyma - powiedział dyrektor.

Jest zamysł, by współdziałać z jedną z bydgoskich klinik i podjąć się podwykonawstwa, ale jak określił dyrektor "to daleka droga, gdybanie i życzenie, żeby w przyszłości tak się stało".

Na wszczepienie endoprotez z żnińskim szpitalu czeka aktualnie około tysiąca osób. Z chwilą likwidacji oddziału pacjenci zostaną rozdysponowani do placówek wokół Żnina.

Ciąg dalszy artykułu na kolejnej stronie.

- Pacjenci, którzy mieliby gwarancję wykonania endoprotez w lipcu, sierpniu, wrześniu, październiku być może będą mieli je za lat kilka - dodał Roman Pawłowski.

To nie wszystko. Ukazała się także mapa potrzeb w zakresie ginekologii i położnictwa. - Byliśmy spokojni, że od kilku lat spełniamy podstawowy wymóg, jaki został określony w mapowaniu potrzeb, tj. ponad 400 narodzin w roku. Dane do mapowania były brane z wykonania z roku 2014. Wiedząc, że jest u nas 400 porodów byliśmy spokojni, że jesteśmy w sieci szpitali, w której będą oddziały ginekologiczno-położnicze - dodał Pawłowski.

W nowej mapie w tabeli potrzeb w zakresie ginekologii i położnictwa, żniński szpital widnieje na 16 pozycji. Wcześniej potrzeby i gwarancje dla województwa kujawsko-pomorskiego były takie, że może tu funkcjonować 15 szpitali z oddziałami ginekologiczno - położniczymi. Żnin z 400 narodzinami plasował się na 15 pozycji. W nowej mapie na 15 pozycję wpisano ... Rypin z 362 porodami na koniec 2014 r.

- Nikt nie potrafi wyjaśnić dlaczego tak się stało - skwitował dyrektor. Wspomniał, że jeśli w danym szpitalu jest mniej niż 400 porodów, to odległość do najbliższego z oddziałem gin. -położniczym musi być nie mniejsza niż 40 kilometrów, wtedy oddział mógłby funkcjonować. Tymczasem z Rypina do Lipna i Brodnicy jest mniej niż 40 km.

19 stycznia UM w Toruniu zorganizuje spotkanie o mapowaniu potrzeb i głównym prowadzącym będzie dyrektor Departamentu Analiz i Strategii Rozwoju w Ministerstwie Zdrowia. - To jest najbardziej kompetentna osoba, by mogła odpowiedzieć dlaczego zapisano, iż z Rypina do najbliższej porodówki jest powyżej 40 kilometrów i dlatego to ona znalazła się przed Żninem - oświadczył dyrektor.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie