500 skarg na Polski Prąd i Gaz. UOKiK nałożył ponad 10 mln zł kary

Katarzyna PaczewskaZaktualizowano 
pixabay.com
Nie informowali, że reprezentują inną firmą energetyczną. Sugerowali, że działają w imieniu dotychczasowego sprzedawcy. Konsumenci podpisując dokumenty, nie wiedzieli, że zmienili sprzedawcę prądu. Ich klientami są głównie seniorzy. Urząd nałożył na spółkę wysoką karę.

W Polsce działa blisko 460 sprzedawców energii. Jednym z nich jest spółka Polski Prąd i Gaz (wcześniej Polska Energetyka PRO).

- Od 2007 roku każdy z nas może wybrać sprzedawcę prądu - przypomina Marek Niechciał, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. - W tym roku nastąpiła liberalizacja rynku energii elektrycznej. W jej efekcie, na rynku pojawiło się wiele podmiotów rywalizujących o klientów - nie zawsze uczciwie. Polski Prąd i Gaz nadużył zaufania konsumentów, a to narusza dobre obyczaje.

Jak podaje UOKiK, umowy sprzedaży energii w imieniu Polski Prąd i Gaz zawierają akwizytorzy w domach konsumentów. Większość klientów spółki to osoby w wieku senioralnym. Postępowanie urzędu wykazało - spółka nie pozyskiwała ich uczciwie.

Czytaj też: Nieuczciwi sprzedawcy prądu. Uważaj na nich!

Z relacji konsumentów wynikało między innymi, że odwiedzający ich w domach przedstawiciele spółki najczęściej nie informowali, że reprezentują Polska Energetyka Pro. Sugerowali, że działają w imieniu dotychczasowego sprzedawcy. Konsumenci podpisując dokumenty, nie wiedzieli, że zmieniają sprzedawcę prądu.

Do UOKiK wpłynęło ponad 500 skarg na działania Polski Prąd i Gaz
Kilkaset zgłoszeń otrzymał także Urząd Regulacji Energetyki. Zawiadomienia najczęściej wpływały od osób starszych i ich rodzin. O praktykach Polska Energetyka Pro informowali też rzecznicy konsumentów, do których zwracali się konsumenci poszkodowani działaniami spółki - czytamy w oficjalnym komunikacie.

Postępowanie było prowadzone od września 2015 r. Prezes UOKiK stwierdził, że spółka ta:

- Wprowadzała w błąd co do swojej tożsamości, podszywając się pod dotychczasowego sprzedawcę prądu,

- Sugerowała, że przedkładane do podpisu dokumenty stanowią aneks do umowy z dotychczasowym sprzedawcą energii, bądź wymóg ich podpisania wynika ze zmiany przepisów prawa, likwidacji sprzedawcy energii elektrycznej, z którego usług korzystał dotychczas konsument lub połączenia tego przedsiębiorcy z Polski Prąd i Gaz,

- Stosowała przymus i wywierała na konsumentach presję twierdząc, że jeżeli konsument nie podpisze dokumentów, pozbawiony zostanie prądu, albo jego dotychczasowa umowa wygaśnie,

Przeczytaj: Zmiana sprzedawcy prądu. Mamy wybór, więc bierzemy prąd z innych firm

- Manipulowała informacjami o niższych rachunkach za energię elektryczną, m.in. nie informując o obowiązku opłacania comiesięcznej opłaty handlowej. Spółka sugerowała również, że konsument po zmianie sprzedawcy będzie płacił o kilkadziesiąt procent mniej za zużycie energii elektrycznej. W rzeczywistości jednak ceny za zużycie 1 kWh były niższe zaledwie o kilka procent,

- Ponadto spółka wprowadziła w cennikach stawki progresywne, co oznacza, że cena za zużycie energii elektrycznej (1 kWh) regularnie wzrastała w każdym kolejnym roku. Tym samym w drugim roku obwiązywania umowy była już średnio o kilkanaście procent wyższa od tej, jaka obowiązywałaby, gdyby miał zawartą umowę z tzw. sprzedawcą z urzędu. Spółka nie informowała ponadto o obowiązku opłacania dwóch faktur za dystrybucję i sprzedaż energii elektrycznej,

- Nie zostawiała konsumentom podpisanych dokumentów, nie informowała o prawie odstąpienia od umowy i nie przekazywała wzoru formularza o odstąpieniu od umowy.

Prezes UOKiK nałożył karę 10 253 328 złotych i nakazał zaniechanie praktyki.

Przeczytaj też: URE odbierze Energetycznemu Centrum zgodę na sprzedaż gazu?

Co na to firma?
- Polski Prąd i Gaz nie zgadza się z decyzją UOKiK oraz związaną z nią karą w sprawie stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów - odpisała "Gazecie Pomorskiej" w imieniu firmy Karolina Kwiecień-Łukaszewska. - Po analizie otrzymanej decyzji zarząd Polski Prąd i Gaz, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, skierował odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta, w którym zarzucił Prezesowi UOKiK błędne ustalenie stanu faktycznego oraz naruszenie wielu przepisów prawa.

W szerszym, oficjalnym komunikacie czytamy między innymi, że Polski Prąd i Gaz złożył "szereg wniosków dowodowych, które miały na celu wykazanie, że zarzuty związane z rzekomym stosowaniem przez Spółkę niedozwolonych praktyk rynkowych nie są zasadne lub odnoszą się do działalności podmiotów zewnętrznych. Spółka, w toku postępowania, bezsprzecznie wykazała, że nieprawidłowości przy pozyskiwaniu klientów dotyczyły jednostkowych przypadków, a także że wyciągnęła konsekwencje prawne w stosunku do nierzetelnych partnerów. Organ jednakże nie uwzględnił żadnego z wniosków Spółki, w których Spółka wykazywała dowody podważające zarzuty sformułowane przez prezesa UOKiK."

Sprawę rozstrzygnie sąd.

Na koniec kilka porad
Uwaga, jeśli chcecie Państwo odstąpić od umowy zawartej poza lokalem bądź na odległość macie na to 14 dni. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy konsument nie został poinformowany o prawie odstąpienia od umowy. W takim przypadku prawo do odstąpienia od umowy wygasa po upływie roku od dnia upływu 14 dniowego terminu na odstąpienie.

Nie decydujmy się na podpisanie nowej umowy pod wpływem emocji. Popytajmy znajomych, poczytajmy w internecie, porównajmy oferty. To ostatnie możemy zrobić bezpłatnie odwiedzając stronę Kalkulator Energii Elektrycznej.

Od kilku dni działa też Ranking online sprzedawców prądu i gazu: Fair Sprzedawca na stronie porównywarki Enerad. Na ogólną pozycję w tej najlepszej dziesiątce, oprócz atrakcyjnych ofert cenowych, wpływ mają też komentarze i opinie użytkowników, jasność i przejrzystość umów, sposób rozstrzygania sporów, czas trwania umów.

polecane: 60 Sekund Biznesu: Niemcy najważniejszym partnerem handlowym.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 21

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

r
również córka

Do moich rodziców też przyszła Agnieszka Biegaj i niestety podpisali z nią umowę. Ciekawe czy ta " Agnieszka "rzeczywiści istnieje

r
również córka

Do moich rodziców też przyszła Agnieszka Biegaj i niestety podpisali z nią umowę. Ciekawe czy ta " Agnieszka "rzeczywiści istnieje

r
również córka

Do moich rodziców też przyszła Agnieszka Biegaj i niestety podpisali z nią umowę. Ciekawe czy ta " Agnieszka "rzeczywiści istnieje

u
użytkownik8888

Co jakiś czas przysyłają mi pisma z żądaniem zapłaty kary.W grudniu przysłali mi fakturę za 2 miesiące za gaz i co ciekawe bez tych dodatkowych opłat ,które w umowie miały być,a o czym  również dowiedziałam się dopiero od osoby ,która się zna na tych sprawach ,dużo póżniej. Wszystko odsyłam do Prokuratury w Płocku,o czym ich poinformowałam.Nie wiem co będzie dalej , ale wiem że gdybym nie wierzyła w Boga to dawno wylądowałabym w Zakładzie Psychiatrycznym , tyle mnie to kosztuje.Dlatego dobrze rozumiem osoby w podobnej sytuacji i szczerze im współczuję.

D
Dorota
W dniu 14.12.2017 o 11:46, użytkownik8888 napisał:

U mnie była w maju p.Natalia Kuta ,podpisałam umowę na tani prąd i gaz .W lipcu okazało się że ta pani nie była przedstawicielką ani Tauronu ani Pgnig .Odstąpiłam od umowy ,straszą mnie karami .Sprawę złożyłam do Prokuratury w Płocku .Przez 2 miesiące sierpień i wrzesień kupowałam u nich gaz,bo gazownia nie uznała rozwiązania umowy,faktury do tej pory nie dostałam,a gdy się o nią upomniałam ,znów przysłali mi pismo ,że mam płacić karę a rachunek przyślą mi w póżniejszym terminie.Może ktoś z Państwa ma jakieś informacje o odebraniu koncesji tym oszustom.Może warto by było napisać w naszym imieniu do Rządu tylko nie wiem do kogo .Jeśli mają Państwo jakiś pomysł proszę o podpowiedż.Jestem mieszkanką małopolski.


I co dostała Pani jakąś karę? Ja odstąpiłam od umowy po 20 dniach, czyli przekroczyłam 14 dni, wysłali mi, że nie jestem już klientem i nie będę płacić za usługę. Ale cyt. Może być naliczona kara w wysokości 17 zł za każdy miesiąc. Stwierdziłam aniech już im będzie, zapłacę i chcę mieć spokój. Do tej pory nie dostałam żadnej faktury kary umownej. Pani coś dostała?
u
użytkownik8888

U mnie była w maju p.Natalia Kuta ,podpisałam umowę na tani prąd i gaz .W lipcu okazało się że ta pani nie była przedstawicielką ani Tauronu ani Pgnig .Odstąpiłam od umowy ,straszą mnie karami .Sprawę złożyłam do  Prokuratury w Płocku .Przez 2 miesiące sierpień i wrzesień kupowałam u nich gaz,bo gazownia nie uznała rozwiązania umowy,faktury do tej pory nie dostałam,a gdy się o nią upomniałam ,znów przysłali mi pismo ,że mam płacić karę a rachunek przyślą mi w póżniejszym terminie.Może ktoś z Państwa ma jakieś informacje o odebraniu koncesji tym oszustom.Może warto by było napisać w naszym imieniu do Rządu tylko nie wiem do kogo .Jeśli mają Państwo jakiś pomysł proszę o podpowiedż.Jestem mieszkanką małopolski.

J
Janusz

mnie też oszukali , dopiero  jak  ktoś na fejsie  napisał ze to oszustwo sprawdziłem  dokładnie umowę  !  musiałem  użyć lupy taki drobny druk ! Okazało się że to nie jest moja  firma  tylko Polski Prąd  i Gas   !   Nie do wiary  jak manipulują  w trakcie  rozmowy  !  Po dwóch miesiącach  nic  nie zaszło  dalej jestem w ENERGA  mieli miesiąc  na dotrzymanie umowy !    wysłałem  poleconym  wyjaśnienia  i  z natychmiastowym anulowaniem  oszukańczą  umowy zawartej  bez  świadomości  tego co mi sprzedali ! Teraz czekam na odpowiedź . Jeżeli będą kombinować idę do sądu  prawnicy  wiedza  co  z takimi robić . Za sprzedanie  danych osobowych  innej  firmie  np windykacyjnej bez mojej zgody   zażądam  500 000 zl odszkodowania za naruszenie  moich praw , miru domowego , oszustwo itd  .

W
Wnuczka

I co z tego że UOKIK nałożył? Oni dalej to robią. Żeby było śmieszniej podobno w porozumieniu z gigantami rynku energii elektrycznej. Taki ciul przylazł też do moich dziadków. Zmanipulował Dziadka (jak widać szkolenie które wcześniej przeszedł z manipulacji zaliczył celująco). Dziadek mu umowę podpisał bo podał się za przedstawiciela Taurona. Kiedy od Taurona przyszło wypowiedzenie umowy to zaczął się cyrk. Musieliśmy zapłacić 1500 zł kary za zerwanie z tymi ciulami umowy. Dzidek miał stan przedzawałowy. Dobrze że akurat były pieniądze.. 

Mam nadzieję ciulu zbolały, który byłeś u moje dziadka że kiedyś znajdziesz się sam w towarzystwie homoseksualistów kulturystów i oni wytłumaczą Ci jak to jest kiedy się kogoś r*** w d**e, tak jak robi to firma którą reprezentujesz. Życzę Ci żeby chleb, który kupisz za pieniądze stanął Ci w gardle. Życzę Ci wszystkiego najgorszego, a całej firmie polski prąd i gaz żeby was wszystkich szlag trafił.

M
Małgorzata

Oszusci z firmy Polski gaz i prad równieź mnie zmanipulowali w domu. Uwaźam źe robienie przez nich zdjęć dokumentom np.mój akt notarialny wlasnosci mojego mieszkania to przekroczenie ich uprawnień. Nie wiadomo do czego mogą je wykorzystać dranie.

M
Małgorzata

Oszusci z firmy Polski gaz i prad równieź mnie zmanipulowali w domu. Uwaźam źe robienie przez nich zdjęć dokumentom np.mój akt notarialny wlasnosci mojego mieszkania to przekroczenie ich uprawnień. Nie wiadomo do czego mogą je wykorzystać dranie.

M
Małgorzata

Oszusci z firmy Polski gaz i prad

K
Karolina

Gdańsk Brzeźno tutaj też był człowiek podający się za przedstawiciela Energi informując mnie (jak ładnie to ujął) że zmieni się sposób fakturowania. Niestety podpisałam umowę ale jeszcze tego samego dnia wysłałam odstąpienie od umowy.

c
córka
moja mama 25 lipca podpisała umowę z PPiG. Pani Agnieszka Biegaj, która reprezentowała firmę i w imieniu PPiG podpisała umowę poinformowała, iż Polski Prąd i Gaz został powołany jako firma fakturująca (nawet taką ulotkę zostawiła), która ma usprawnić działanie i fakturowanie rachunków, jednym słowem zmniejszyć biurokrację, bo będzie jedna firma do fakturowania i jedna faktura. A okazuje się, że rachunków będzie dwa razy więcej, bo jeden za sprzedaż i jeden za dystrybucję. Też nie wspomniała ani słowem że podpisując umowę zrywamy umowę z dotychczasowym sprzedawcą (za co grożą sankcje w Tauronie w tym przypadku). Grubo po terminie 14 dni (czyli czasu na odstąpienie od umowy) przyszła korespondencja z Taurona, że za zerwanie umowy będzie nałożona kara pieniężna. Do PPiG wystosowałyśmy pismo: OŚWIADCZENIE O UCHYLENIU SIĘ OD SKUTKÓW PRAWNYCH OŚWIADCZENIA WOLI ZŁOŻONEGO POD WPŁYWEM BŁĘDU. No cóż odpowiedź PPiG nie jest dla nas pozytywna. Mam zamiar skorzystać jeszcze z pomocy rzecznika praw konsumenta, ciekawe co załatwię?

 

c
córka
moja mama 25 lipca podpisała umowę z PPiG. Pani Agnieszka Biegaj, która reprezentowała firmę i w imieniu PPiG podpisała umowę poinformowała, iż Polski Prąd i Gaz został powołany jako firma fakturująca (nawet taką ulotkę zostawiła), która ma usprawnić działanie i fakturowanie rachunków, jednym słowem zmniejszyć biurokrację, bo będzie jedna firma do fakturowania i jedna faktura. A okazuje się, że rachunków będzie dwa razy więcej, bo jeden za sprzedaż i jeden za dystrybucję. Też nie wspomniała ani słowem że podpisując umowę, zrywamy umowę z dotychczasowym sprzedawcą (za co grożą sankcje w Tauronie w tym przypadku). Grubo po terminie 14 dni (czyli czasu na odstąpienie od umowy) przyszła korespondencja z Taurona, że za zerwanie umowy będzie nałożona kara pieniężna. Do PPiG wystosowałyśmy pismo: OŚWIADCZENIE O UCHYLENIU SIĘ OD SKUTKÓW PRAWNYCH OŚWIADCZENIA WOLI ZŁOŻONEGO POD WPŁYWEM BŁĘDU. No cóż odpowiedź PPiG nie jest dla nas pozytywna. Mam zamiar skorzystać jeszcze z pomocy rzecznika praw konsumenta, ciekawe co załatwię?
 

 

S
Sylwia
W dniu 21.09.2017 o 12:40, Ols napisał:

Nie zrezygnowali z takiego dzialania,druga polowa wrzesnia 2017,a przedstawiciele tej firmy dalej oszukuja stosujac dokladnie ten sam algorytm

Potwierdzam byli u mnie dzis tak samo mowiac ze sa z Taurona a Tauron zmienia nazwe i trzeba wypelnic formularz...oczywiscie spławilam ich mowiac ze skontaktuje sie z dostawca bo mam konto internetowe u nich...sasiadka niestety podpisała...umowe anulowalam bo jest na to 14 dni...dodam ze sasiadka nieepłnopsrawna umysłowo na chorych ludziach i starszych zeruja niemilosiernie...i to młode cwaniaki z usmiechem na ustach klamiacych na potege..

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3