Aktor Antoni K., który za przepychanki z policją pod wpływem alkoholu trafił najpierw na izbę wytrzeźwień a potem na przesłuchanie na komendę, postanowił przeprosić za swoje zachowanie.
- Zachowałem się źle - wyznał podczas wywiadu udzielonego "Gali". - Zachowałem się po prostu głupio - dodał.
Ale aktor suchej nitki nie pozostawił także na... mediach. - Największe poczucie winy mam z tego powodu, że dałem mediom wspaniałą okazję do szkalowania mnie i mojej rodziny... Dorobiono mi "gębę" wkładając mi w usta słowa, o których istnieniu nie miałem nawet pojęcia - podkreślił.