Biedny Jemen. Katastrofa humanitarna wskutek wojny. Świat bezsilny

Maryla Rzeszut
Maryla Rzeszut
Zaktualizowano 
Jussif Issa Hassan al-Sabri, ambasador Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Polsce podczas konferencji prasowej poinformował, że jego kraj wprawdzie prowadzi wojnę, ale też udziela Jemenowi pomocy humanitarnej, skierowanej do ludności cywilnej. Maryla Rzeszut
Nie do pomyślenia, że w XXI wieku świat nie jest w stanie zatrzymać katastrofy humanitarnej w Jemenie, gdzie trwa wojna, a gehennę przechodzi ludość cywilna, zwłaszcza dzieci. W ciągu 3 lat wojny zginęło ponad 35 tys. cywilów a ponad 50 tys. dzieci zmarło, w męczarniach, z głodu. Zjednoczone Emiraty Arabskie wprawdzie prowadzą (z Arabią Saudyjską) bombardowania, ale też dają miliardy dolarów na pomoc ludności cywilnej.

Sytuacja nie poprawia się. Ponad 8 milionom Jemeńczyków grozi głód, 22 miliony pilnie potrzebują pomocy, zwłaszcza że nadciąga kolejna (juz trzecia) fala epidemii cholery. Starania WHO (Światowej Organizacja Zdrowia) nie dają oczekiwanych rezultatów, gdyż trwają naloty, a konflikt nie słabnie.

Jemen to biedny kraj a wojna trwająca od 2015 r. jeszcze bardziej go wyniszcza. Działania wojenne prowadzą tam głównie Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Jussif Issa Hassan al-Sabri, ambasador Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Polsce, informuje, że jego kraj wprawdzie prowadzi wojnę, ale też udziela Jemenowi pomocy humanitarnej, skierowanej do ludności cywilnej. Jak podkreśla, Zjednoczone Emiraty Arabskie przekazały wsparcie warte miliardy dolarów: w sferze dostarczania żywności, pomocy medycznej, zapewnienia czystej wody i poprawy warunków sanitarnych a także przygotowania dróg i sposobów na dostarczenia paliwa do Jemenu, poprzez Al-Hudejdę, strategiczne miasto - punkt kontrolny północy kraju.

Ambasador ZEA uważa, że wyzwolenie portu i lotniska w Al-Hudajdzie, co nastąpiło w czerwcu tego roku, stworzyło szansę na skuteczniejszą pomoc ludności cywilnej, jednak - jak twierdzi - nie sposób efektywnie przeciwdziałać klęsce głodu w Jemenie, jeśli kierowaną tam pomoc humanitarną przechwytują Huti.

Kuwejt - kraj bez podatków. Czy chcemy, żeby Polska była do niego podobna?

Jemen i jego stolica, Sana, w VI wieku p.n.e. istniało tu legendarne królestwo Saby: Arabia Felix czyli Arabia Szczęśliwa. Bogata, słynąca z kadzidła i mirry. Tu krzyżowały się szlaki handlowe i kraj bogacił się. Jemen to niepowtarzalna skarbnica oryginalnej, arabskiej architektury, to kolebka arabskiej kultury, dziś zamieniona w piekło na ziemi.

W 2011 r. doszło do społecznej rewolty, wskutek której wieloletni dyktator - prezydent Ali Abd Allah Salah utracił władzę. To konflikt sunnicko-szyicki. Obecnie koalicji chodzi o odebranie władzy Hutim, którzy obalili poprzedni rząd. Sytuacja jest taka, że w wyniku rewolty społecznej władzę przejął sunnicki rząd Abd ar-Raba Mansura Al-Hadiego. Jednak w styczniu 2015 r Huti opanowali solicę Jemenu, Sanę, zaś Al-Hadi uciekł do Arabii Saudyjskiej, gdzie jego rząd pozostaje do teraz. Natomiast Huti powołali swój rząd.
Od marca 2015 roku interwencję w Jemenie rozpoczęły Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie. To wiodące państwa międzynarodowej koalicji, która walczy z rebeliantami Huti, wspieranymi przez Iran.

W koalicji znalazły się: Bahrajn, Bangladesz, Egipt, Jordania, Katar, Kuwejt, Maroko, Senegal, Sudan i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Wojna miała trwać kilka tygodni, a ciągnie się już trzy lata. Nieprawdopodobnie cierpi cywilna ludność. Szaleją choroby, brakuje jedzenia, leków, czystej wody i źródeł energii. Wskutek bombardowań giną ludzie i niszczone są bezcenne skarby kultury.

Jussif Issa Hassan al-Sabri, ambasador Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Polsce zauważa, że wysiłki ONZ w kierunku rozwiązania konfliktu w Jemenie nie są skuteczne, bowiem Huti, mający wsparcie Iranu, odrzucili już cztery rezolucje Rady Bezpieczeństwa ONZ i nie chcą negocjować.

polecane: FLESZ: Niebawem zmiana czasu, jedna z ostatnich

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marek O

Biedny kraj, a taki piękny, zniszczą go jak Syrię...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3