MKTG SR - pasek na kartach artykułów

BKS Visła Proline Bydgoszcz. Czwarte zwycięstwo, trzeci tie break

Dariusz Knopik
Dariusz Knopik
Damian Wierzbicki (atakuje) już po raz trzeci został nagrodzony statuetką MVP
Damian Wierzbicki (atakuje) już po raz trzeci został nagrodzony statuetką MVP Tomasz Czachorowski
W 4. kolejce Tauron I Ligi BKS Visła Proline Bydgoszcz znowu zwycięża. Podopieczni Michala Masnego znowu zaserwowali swoim kibicom mnóstwo emocji.

PSG KPS Siedlce - BKS Visła Proline Bydgoszcz 2:3
Sety: 25:19, 21:25 20:25, 25:22, 11:15
PSG KPS: Kopij 22, Strulak 5, Kupka 15, Dobosz 10, Kufka 12, Pigłowski 3, Waloch (libero) oraz Fenoszyn 0, Wnuk 0.
BKS: Radziwon 5, Wierzbicki 23, Krysiak 19, Narkowicz 5, Szczechowicz 3, Śliwka 18, Jędruszczak (libero) oraz Cieślik 2, Gutkowski 0, Elgert 0, Kaźmierczak 0.

Bydgoszczanie kontynuują serię meczów wyjazdowych. Po zwycięstwie w Świdniku, teraz zagrali w Siedlcach, a zakończą ją w przyszły poniedziałek we Wrocławiu.

Podopieczni Michala Masnego dbają o to, aby mecze z ich udziałem charakteryzowały się dużą dawką emocji. Nie inaczej było w Siedlcach. Szkoleniowiec bydgoszczan zdecydował się na dokonanie dwóch zmian w wyjściowym składzie w porównaniu do ostatniego meczu. Po raz pierwszy od początku zagrali środkowy Emil Narkowicz i przyjmujący Piotr Śliwka, którzy zastąpili odpowiednio doświadczonych Wojciecha Kaźmierczaka i Kamila Gutkowskiego. Obaj wprowadzili się bardzo dobrze. Trzeba podkreślić cztery asy Śliwki!

Do połowy pierwszego seta bydgoscy siatkarze prezentowali się całkiem nieźle, ale potem stracili skuteczność w ataku. Przegrali kilka akcji i już nie odrobili strat.

W drugiej partii prowadzili wysoko od początku, choć potem zdarzyły się im przestoje i wygrywali tylko 16:15, ale końcówka znowu była znowu w ich wykonaniu bardzo dobra.

W trzeciej odsłonie BKS przegrywał już 6:10. Bydgoszczanie nie podłamali się, tylko odrabiali straty i w efekcie wygrali wyżej niż poprzednio.

O porażce w czwartym secie zdecydowały błędy w końcówce, bo wcześniej gra obu drużyn falowała.

W tie breaku podopieczni Masnego grali uważnie i bez błędów. Szybko wypracowali sobie przewagę i potem mimo zaciekłych ataków rywali nie pozwolili sobie jej odebrać.

W efekcie bydgoscy siatkarze wygrali czwarty mecz z rzędu, w tym trzeci po tie breaku. Są jedynym zespołem niepokonanym w stawce, ale w tabeli zajmują drugie miejsce z punktem straty do MKS Będzin.

od 7 lat
Wideo

Ostatni trening Polaków przed meczem z Austrią

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska