Bloki przy grodzisku Wyszogród

Agata Kozicka
Wyszogród od lat jest sceną dla inscenizacji historycznych, które gromadzą rekonstruktorów i widzów łaknących historii.
Wyszogród od lat jest sceną dla inscenizacji historycznych, które gromadzą rekonstruktorów i widzów łaknących historii. Jarosław Pruss
Takie założenie znalazło się w planie zagospodarowania przestrzennego. Będzie protest?

W Miejskiej Pracowni Urbanistycznej (a także w internecie) do wglądu jest projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla okolic Wyszogrodu.

Jest sprzeciw
„Nie pozwólmy na zabudowanie niezagospodarowanych, pięknych terenów” - apelują autorzy ulotki, która dotarła do niektórych mieszkańców Fordonu.

O co chodzi? Teren samego wzgórza i grodziska jest wyłączony z zabudowy i objęty ścisłą ochroną archeologiczną, ale już kawałek dalej plan zakłada zabudowę wielorodzinną, czyli - np. bloki. - A to jest miejsce wyjątkowo cenne z uwagi na historię i szkoda go zabudować blokami. Szkoda nie wykorzystać go dla celów turystycznych - uważa Robert Szatkowski, prezes Stowarzyszenia Bydgoski Wyszogród. - Uważam, że miasto powinno wykupić ten teren od właściciela, albo lepiej zamienić na inny miejski gdzieś na obrzeżach miasta, a tu zaplanować coś w rodzaju skansenu lub muzeum z punktami obsługi turystów - gastronomia, noclegi. Tym bardziej, że możemy się starać o dotacje unijne na ten projekt z w ramach zachowywania dziedzictwa narodowego. Poza tym, taka inwestycja oznaczałaby na lata pracę dla osób obsługujących to miejsce.

Bloki wokół grodziska?!
Pomysł na zabudowę tego terenu blokami nie podoba się też dr. Wojciechowi Siwiakowi. Archeolog kilka lat temu prowadził w tym rejonie prace wykopaliskowe. - To teren grodziska z XI wieku, wokół którego rozciągała się osada. W nasypie skarpy w latach 50. znaleziono średniowieczny miecz łączony ze zdobywaniem Wyszogrodu przez Bolesława Krzywoustego. Nie znaleziono natomiast jeszcze kościoła Marii Magdaleny, do którego kiedyś należała Bydgoszcz. Niewykluczone, że zabrała go rzeka.

Średniowieczny miecz znaleziony przez Krzysztofa Gruszke rok temu w wykopie archeologicznym przy ul. Grodzkiej

900-letni miecz

Teren samego grodziska jest wprawdzie wg planu wyłączony z zabudowy, ale... - Myślę, że budowa bloków wokół tego terenu to beznadziejny pomysł. To będzie karykaturalnie wyglądało - średniowieczne grodzisko otoczone blokami! - uważa Siwiak.

Uwagi trafią do prezydenta
„Jeżeli więcej osób złoży takie obiekcje, będziemy mieli większą siłę przebicia [w oprotestowaniu - przyp. red] tych niekorzystnych zmian.” - czytamy w ulotce, która pojawiła się w Fordonie. Można je składać w urzędzie do 16 czerwca.

Czy sprzeciw w ogóle ma sens i jest szansa na zmianę planu? - Tak, jest to możliwe. Procedura sporządzania planu umożliwia złożenie uwagi do projektu planu. Jeśli wpłynie taka uwaga, to najpierw rozpatruje ją Prezydent Miasta - wyjaśnia Anna Rembowicz-Dziekciowska, dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, która projekt planu zagospodarowania dla Fordonu-Wyszogrodu przygotowała. - Jeśli z kolei Prezydent takiej uwagi nie uwzględni, to rozpatruje ją rada miasta.

Zmiana może kosztować
- Trzeba mieć jednak na względzie fakt, że w ślad za decyzjami zmieniającymi przygotowany plan zagospodarowania przestrzennego mogą iść roszczenia finansowe - dodaje dyrektor.

Jakie? - Teren, o którym mowa, wokół średniowiecznego grodziska jest własnością firm, osób prywatnych. Jeśli obecnie jest możliwa zabudowa tego terenu, np. na podstawie decyzji o warunkach zabudowy, a plan nie będzie dopuszczał takiej możliwości, to wartość działki spadnie i właściciel terenu będzie się miał prawo domagać się od miasta odszkodowania.

Czytaj również: Odbudują książęcy Wyszogród w Fordonie? [wideo]

Dlaczego zatem wydano warunki zabudowy? - Takie decyzje wydawane są zgodnie z prawem na podstawie analizy sąsiedztwa - dorzuca Rembowicz-Dziekciowska.

W uproszczeniu - jeśli w jakiejś okolicy jest wielorodzinna zabudowa mieszkaniowa, to podobna zabudowa może być dopuszczona na sąsiadującym gruncie.

Bloki dla wizerunku
Jak wysokie bloki miałyby zatem powstać na terenie przy grodzisku? - Uważamy, że zagospodarowanie tego terenu zabudową wielorodzinną o zróżnicowanej wysokości, czyli im bliżej grodziska tym budynki niższe, jest dobrym pomysłem. Zależy nam przecież, żeby teren wokół Wisły był wykorzystany, żeby poprawić wizerunek miasta od strony rzeki. Także od strony ulicy Fordońskiej. Teraz jest tam nieatrakcyjny plac.

INFO Z POLSKI odc. 33 - przegląd najciekawszych informacji ostatnich dni w kraju (27 kwiecień - 4 maj 2017)

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fordon
Pan Szatkowski jak zawsze robi szum, a efektów jego działań nie widać. Cały czas tylko plany, oderwane od realiów wizję, a Wyszogród wciąż jest zaniedbany. Inne Stowarzyszenia wykonują dobrą robotę, a pan Sz. tylko blokuje społecznikow na FB i nie chcę dyskusji. Pamiętajmy o tym przy wyborach samorządowych, bo były członek PO i kandydat Metropolii Bydgoskiej, który poparł potem Dombrowicza na pewno weźmie w nich udział. Nie jest to dobry kandydat, zresztą jak cała lokalna wierchuszka - od Młyńskiego po Zagłobę. Każdy dba o swój interes, swoją klikę, a za Fordon biorą się inni - po cichu, bez większego rozgłosu i niekoniecznie chcą się babrać w pracę radnego, polegającą na układach i wzajemnym naskakiwaniu na siebie.
Dodaj ogłoszenie