Bolek przeżyje dzięki pomocy życzliwych ludzi

Arkadiusz Marciszek
Bolek miał szczęście do ludzi i za kilka tygodni wróci na swój łowiecki rewir
Bolek miał szczęście do ludzi i za kilka tygodni wróci na swój łowiecki rewir
Nie pozostawiajmy rannych dzikich zwierząt samym sobie, szczególnie w trudnym okresie zimowym. Ale przyda się wiedza, jak postępować, aby nie uczynić zwierzęciu większej szkody.

Bolek - bo tak został nazwany przez pracowników Krajeńskiego Parku Krajobrazowego myszołów z uszkodzonym skrzydłem - miał dużo szczęścia. Znalazł go Krzysztof Radaszewski z Pęperzyna.

- Zauważyłem Bolka i zadzwoniłem do weterynarza, ale odpowiedział mi, że nie ma odpowiedniego sprzętu do zdia-gnozowania ptaka. Zadzwoniłem więc do Parku i po kilkunastu minutach pojawili się Da-mian Gołąb oraz Mirosław Łebek z KPK - opowiada.
Drapieżnik nie był w stanie latać i z pewnością nie przeżyłby zimnej nocy. Po odłowieniu rannego ptaka i wstępnym zaopatrzeniu, został przetransportowany do zaprzyjaźnionego Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Drapieżnych przy Technikum Leśnym w Warcinie koło Słupska.

Wiele podobnych ośrodków w pobliżu naszego regionu żąda opłat za przyjęcie zwierzęcia. Sokolnicy z Warcina przyjęli ptaka nieodpłatnie, koszt transport do oddalonej o ponad 100 km miejscowości okazał się wielokrotnie tańszy niż opłata za leczenie gdzie indziej.

>> Najświeższe informacje z regionu, zdjęcia, wideo tylko na www.pomorska.pl <<

- Ptak jest w coraz lepszej kondycji i po kilku tygodniach zostanie wypuszczony na wolność - mówi Kamil Szydłowski z ORPD w Warcinie.

Warto pamiętać, że myszołów jest sprzymierzeńcem człowieka. W skład jego diety wchodzi wiele drobnych zwierząt czyniących szkody w uprawach. Należą do nich norniki, myszy, szczury, krety, ślimaki i większe owady, np. chrząszcze. Jeśli ma okazję, myszołów zjada również padlinę.

Bardzo rzadko poluje na ptaki wielkości gołębia. Niestety, wielu hodowców gołębi i drobiu mylnie identyfikuje myszołowa jako jastrzębia, próbując go nielegalnie likwidować. Myszołowy objęte są ścisłą ochroną.

Jest to gatunek ptaka drapieżnego najbardziej rozpowszechniony w KPK.

Ciekawostką jest fakt, że jest jednym z najczęściej widywanych ptaków drapieżnych w trakcie jazdy samochodem, ponieważ lubi przesiadywać na przydrożnych drzewach i słupach w poszukiwaniu potrąconych zwierząt.

W przypadku znalezienia rannego dzikiego zwierzaka nie ratujmy go sami. W pierwszej kolejności trzeba powiadomić urząd gminy, który w razie konieczności podejmuje współpracę z innymi instytucjami, takimi jak leśnictwo czy właściwy Zarząd Dróg.

Zmiany w kodeksie pracy. Co się zmieni? [LISTA ZMIAN]

Wideo: Info z Polski - 22.02.2018

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie