Bon dla nauczycieli ma sfinansować rząd. Samorządy czekają na pieniądze z państwowej kasy

Ewa Abramczyk-Boguszewska
Ewa Abramczyk-Boguszewska
O bon na zakup sprzętu do zdalnego nauczania mogą się ubiegać zarówno nauczyciele szkół publicznych, jak i niepublicznych
O bon na zakup sprzętu do zdalnego nauczania mogą się ubiegać zarówno nauczyciele szkół publicznych, jak i niepublicznych Mariusz Kapała/ Zdjęcie ilustracyjne
Bon dla nauczycieli, zgodnie z rządowymi zapowiedziami, ma być sfinansowany przez państwo. Najpierw minister edukacji obiecywał, że pieniądze trafią do samorządów do czwartku 25 listopada. Ale okazuje się, że termin przesunięto na 30 listopada br.

Zobacz wideo. Tyle dostaniemy teraz minimum za pracę w 2021 roku

Gdy 6 listopada br. minister edukacji i nauki podczas konferencji prasowej ogłaszał wprowadzenie bonu dla nauczycieli, była mowa o przekazaniu pieniędzy samorządom do 25 listopada. W prezentacji znalazła się nawet kolorowa infografika z wyraźnie (na żółtym tle), zaznaczonym terminem: „25.11 - przekazanie środków finansowych samorządom”.

To też może Cię zainteresować

W rozporządzeniu inny termin

Obietnice ministra nie znalazły jednak odzwierciedlenia w podpisanym przez niego rozporządzeniu w sprawie „szczególnych rozwiązań w okresie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19”. Zgodnie z rozporządzeniem samorządy mają otrzymać pieniądze do 30 listopada br.

- Czekamy na te środki - słyszymy w gminach w regionie.

Do tej pory pieniądze bowiem do samorządów nie dotarły, a wydatki na bon dla nauczycieli małe nie są. Przypomnijmy, że ministerstwo postanowiło dofinansować nauczycielom zakup sprzętu niezbędnego do zdalnego nauczania.

O bon w wysokości 500 zł mogą się jednak ubiegać tylko ci, którzy prowadzą nauczanie zdalne w szkołach. Obecnie nauczyciele mają czas na składanie wniosków do dyrektorów szkół, którzy następnie przekazują je do gmin.

Czy wystarczy pieniędzy na bon?

Czy kwota, którą zarezerwuje MEN dla każdego samorządu będzie wystarczająca, na razie nie wiadomo. - Do tej pory nie otrzymaliśmy środków na bon dla nauczycieli, toteż nie wiemy, czy środki te będą wystarczające na ten cel - mówi Bartłomiej Kucharczyk, kierownik referatu dialogu społecznego Urzędu Miasta Włocławka.

Nadzieję na to, że pieniądze zostaną dobrze przeliczone, daje zapis w rozporządzeniu mówiący o tym, że dyrektorom szkół i organom prowadzącym zostaną udostępnione z bazy danych systemu informacji oświatowej m.in. dane osób uprawnionych do otrzymania dofinansowania. - Środki powinny być wystarczające - mówi Anna Kulbicka-Tondel, rzecznik prezydenta Torunia.

To, że gmin zwyczajnie nie byłoby stać na sfinansowanie bonu dla nauczycieli nie jest tajemnicą. Samorządy od lat podkreślają, że dokładają do funkcjonowania oświaty.

Czy bon należy się nauczycielom na zwolnieniu lekarskim?

Tymczasem nauczyciele wciąż mają wiele pytań w sprawie obiecanego im bonu. Wiadomo już, że bon przysługuje na zakupy poczynione tylko w tym roku szkolnym, od 1 września do maksymalnie 7 grudnia. Pieniędzy nie dostaną, na przykład nauczyciele przedszkoli, ponieważ placówki te (przynajmniej w teorii) pracują stacjonarnie.

Ale zdaniem nauczycieli nie jest do końca jasne, czy bon należy się osobom pracującym w placówkach niepublicznych albo też przebywających na zwolnieniach lekarskich, które aktualne będą 7 grudnia br. Pojawiły się też pytania o nauczycieli zatrudnionych w specjalnych ośrodkach szkolno-wychowawczych.

O wyjaśnienie wątpliwości nauczycieli poprosiliśmy MEN.

Dofinansowanie nie przysługuje nauczycielom w stanie nieczynnym, przebywającym w dniu 7 grudnia 2020 r. na świadczeniu rehabilitacyjnym, na urlopach: wychowawczym, dla poratowania zdrowia, macierzyńskim, rodzicielskim lub na warunkach urlopu macierzyńskiego, chyba że w tym czasie nauczyciele świadczyli również pracę w jednostkach systemu oświaty; nauczycielom, którzy w dniu 7 grudnia 2020 r. byli zawieszeni w pełnieniu obowiązków, nauczycielom przebywającym w dniu 7 grudnia 2020 r. na urlopie bezpłatnym trwającym nie krócej niż 14 dni, nauczycielom, którzy w dniu 7 grudnia 2020 r. byli urlopowani lub całkowicie zwolnieni z obowiązku świadczenia pracy na podstawie ustawy o związkach zawodowych. Nauczyciel, który po 7 grudnia 2020 r. powróci do pracy w związku z zakończeniem jednej z ww. nieobecności, nie będzie uprawniony do dofinansowania.
Nauczyciel przebywający na zwolnieniu lekarskim czy też nieświadczący w tym okresie pracy z innej przyczyny, może złożyć wniosek o dofinansowanie - wyjaśnia Anna Ostrowska, rzecznik MEN

Anna Ostrowska podkreśla, że dofinansowanie przysługuje wszystkim nauczycielom, „także nauczycielom zatrudnionym w szkole specjalnej, młodzieżowym ośrodku socjoterapii lub specjalnym ośrodku szkolno-wychowawczym albo w zespole, w skład którego wchodzi co najmniej jedna z tych jednostek, o ile nauczyciele ci spełnią określone rozporządzeniem warunki do otrzymania dofinansowania”.

Ważne, jak zatrudniony jest nauczyciel

Wniosek o bon na zakup sprzętu do zdalnego nauczania mogą składać zarówno nauczyciele szkół publicznych, jak i niepublicznych.

Dodatkowym warunkiem możliwości otrzymania bonu jest jednak forma zatrudnienia. Nauczyciel musi być zatrudniony na podstawie umowy o pracę bądź mianowania.

Termin złożenia wniosku do dyrektora placówki mija 7 grudnia br.

Na sfinansowanie bonu rząd chce przeznaczyć 300 mln zł.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie