Bydgoscy policjanci nie chcą pilnować biur PiS. Ale rozkazu podobno nikt nie wydał

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Plamy po oleju niedaleko biura poselskiego PiS przy Gdańskiej 10 miały zostawiać stojące tam i pilnujące biura radiowozy.
Plamy po oleju niedaleko biura poselskiego PiS przy Gdańskiej 10 miały zostawiać stojące tam i pilnujące biura radiowozy. Arkadiusz Wojtasiewicz
List bydgoskiej policjantki trafił nawet do posłów PiS. Funkcjonariuszka ocenia sytuację jako "napiętą". Pyta, kto będzie płacił pieszym patrolom, które pojawiają się w okolicach biur rządzącej partii, m.in. przy Gdańskiej 10 w Bydgoszczy.

Zobacz wideo: Trasa Uniwersytecka w Bydgoszczy - przetarg na remont mostu

- Jako policjantka z Bydgoszczy mamy stałe zadania pilnowania biura poselskiego PIS 24h na dobę przez 7 dni w tygodniu - czytamy w liście do redakcji. - Zastanawia mnie to, kto nam zapłaci teraz za nadgodziny, które codziennie powstają poprzez pilnowanie siedziby PIS. Codziennie musimy stać po 9-10h i pilnować biura, aby nikt nie zostawił kartonu z napisami dotyczącymi PIS. Zakazano nam pobierać radiowozów do służby i musimy pieszo patrolować rejon budynku PIS przy ul. Gdańskiej 10 nawet w nocy, gdzie nic się nie dzieje, stojąc cały czas w jednym miejscu, często przy mroźnych temperaturach.

- W każdy dzień kończąc służbę schodzimy z około 2 nadgodzinami ze służby polegającej na pilnowaniu budynku PIS. Nikt nie kwapi się do zapłaty za nadgodziny oraz za odebranie dni wolnych w zamian za ich wypracowanie - zauważa funkcjonariuszka.

Kto wydał taki rozkaz? Nie wiadomo...

Policjantka pyta: - Rodzi się pytanie kto, dlaczego i w jakim celu każe tam stać bydgoskim policjantom. Nikt z przełożonych w chwili obecnej nie przyznaje się do tego, ze wydał takie polecenie, a pilnować nadal trzeba. Czy któryś z wysoko postawionych policjantów popierający partie opozycyjne chce zrobić na przekór partii rządzącej i pogorszyć ją w oczach społeczeństwa, iż ta partia się czegoś obawia i dlatego potrzebuje policji?

PiS nie chce ochrony

Okazuje się, że nawet politycy PiS nie chcą specjalnie ustawionych pod ich siedzibą patroli. - Nie wnioskowałem o ich wystawienie, więc nie widzę potrzeby postulować ich odesłanie - mówi Piotr Król, poseł, który biuro ma razem z posłami Tomaszem Latosem i Ewą Kozanecką. - Pod biurem dochodzi do różnych aktów wandalizmu, ktoś wylał nam wosk przy wejściu, zerwano tablice na murze. Ale celowe patrole są zbędne. Co innego podczas demonstracji czy protestów, tu zabezpieczenie jest jak najbardziej potrzebne.

Jak rozliczane są nadgodziny w policji?

Komisarz Przemysław Słomski z KWP w Bydgoszczy tłumaczy: - Nie mogę w tej chwili ustalić, jak w tym konkretnym przypadku wygląda generowanie nadgodzin. Nie ulega jednak wątpliwości, że nadgodziny w służbie każdego policjanta mogą się zdarzać i się zdarzają. Policjanci pracują w systemie głównie 8-godzinnym. Natomiast rozliczanie nadgodzin odbywa się w systemie sześciomiesięcznym. Jeżeli funkcjonariusz wygeneruje nadgodziny, może albo odebrać je w dniach wolnych, albo w środkach finansowych. To indywidualna decyzja policjanta.

Co z tymi plamami?

Głośna stała się już sprawa dziwnych plam po oleju, które widnieją w miejscu ustawiania się do niedawna radiowozów na wysokości biura przy Gdańskiej 10. Ma je posprzątać miasto. Kto je rzeczywiście zostawił? Nikt nie chce się odważyć odpowiedzieć, ale komendant miejski policji polecił wyjaśnić tę sprawę.

A ciekawi ona też patrole policji. Wczoraj, kiedy byliśmy na miejscu, plamy oglądało dwóch policjantów. Na widok naszego fotoreportera weszli do gmachu Bydgoskiego Centrum Finansowego. Chwilę potem wyszli z niego od strony Jagiellońskiej i... znów skręcili w ul. Gdańską, w stronę biura PiS.

Kom. Słomski mówi: - Śródmieście Bydgoszczy jest uznane za "strefę bezpieczną". Patrole będą się tam pojawiać z uwagi na to, żeby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom. Zdarza się, że radiowozy parkują na Gdańskiej w tych miejscach, w których mogą się zatrzymać. 

Zobacz

Wideo

Materiał oryginalny: Bydgoscy policjanci nie chcą pilnować biur PiS. Ale rozkazu podobno nikt nie wydał - Express Bydgoski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie