Bydgoskie inwestycje wciąż na papierze

(ast)
Michał Leśniewski
Jak oceniacie Państwo drugą kadencję prezydenta Konstantego Dombrowicza? Zwolennicy i przeciwnicy ścierają się w naszym plebiscycie.

www.pomorska.pl/bydgoszcz

Więcej informacji z Bydgoszczywww.pomorska.pl/bydgoszcz

Przypominamy słowa prezydenta Dombrowicza z 24 września 2008 roku, określane czasami jako nieoficjalny początek jego kampanii wyborczej.

Największe emocje wzbudziła wtedy zapowiedź zabudowy pierzei zachodniej Starego Rynku. W lipcu ubiegłego roku rozstrzygnięto konkurs na zagospodarowanie pierzei. Na tym na razie koniec. Co więcej, pojawiają się głosy, że starający się o trzecią kadencję prezydent nie zaryzykuje zmian na Starym Rynku. Tym bardziej, że temat ten wzbudza ogromne emocje wśród bydgoszczan.

We wrześniu 2008 roku Konstanty Dombrowicz zapowiedział też szybką sprzedaż Komunalnego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Miało do niej dojść jeszcze w 2008 albo w 2009 roku. Na razie jednak nie znamy nawet daty przetargu. Sprawa prywatyzacji KPEC podzieliła bydgoską radę miasta. Głosujący za sprzedażą radni Prawa i Sprawiedliwości musieli pożegnać się z partią. Powstał nowy Klub Radnych Konstantego Dombrowicza.

We wrześniowym przemówieniu prezydent mówi też o budowie połączenia tramwajowego do dworca PKP czy trasie łączącej "górny taras" Bydgoszczy z centrum. Co z tego uda się zrealizować, czas pokaże.

Wideo

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Karol~

Jeżeli zrealizuje zapowiedziane inwestycje to oddam na niego mój głos. Ale raczej mu się nie uda.

b
bydek

"Moim zdaniem Dombrowicz wygra te wybory, bo prawdziwym nieszczęściem dla Bydgoszczy byłoby wejście do ratusza ekipy rozliczeniowej. A to się szykuje."

Mnie "równiez" się wydaje ,że Konstanty To-rujnowicz wygrałby wybory w Toruniu. Jako Konstanty pomylony będąc formalnie prezydentem Bydgoszczy ,biorąc kasę od jej mieszkańców najwięcej dobrych rzeczy zrobił dla Torunia. Kto wie czy nawet nie więcej od swojego przyjaciela
tow. Zaleskiego.Powiedz swojemu przyjacielowi z Torunia ,żeby zgłosił jego kandydaturę. Na róznych forach cieszy się dużym poparciem wsród torunuan czyli swoich ziomali.
Mam głęboką nadzieję ,że wejdzie ekipa rozliczeniowa do naszego ratusza i w imieniu zdecydowanej większości bydgoszczan dokona rozliczeń prezydenta i jego sitwy rujnującej nasze miasto.

G
Gość

Prasa jest obiektywna. I tak jest za dużo Dombrowicza w niej np a to wrecza jakies stypenia, a to ukwieca ronda, a to daje taksówkarzowi nagrodę. Jest pytanie czy on daje ze swoich? Nie to powinno być, że daje miasto.

O
Olo

Problem Konstantego i zła prasa w Bydoszczy, to jego wypięcie się na PO po wyborach w 2002. Na początku prasa była niezła. A potem nagle stał się najgorszym łajdakiem w mieście. Nie bronię go, chociaż jak mój przyjaciel z Torunia powiedział: "Nie rozumiem waszych narzekań. W Toruniu Zaleski ma klakę od początku jako super prezydent a moim zdaniem w porównaniu z Dombrowiczem jest słaby". Moim zdaniem Dombrowicz wygra te wybory, bo prawdziwym nieszczęściem dla Bydgoszczy byłoby wejście do ratusza ekipy rozliczeniowej. A to się szykuje.

t
taki tam
W dniu 15.02.2010 o 09:52, zawiedziny napisał:

Moja ocena Konstantego Toruńbowicza jest następujaca w wielkim skrócie ,bo pisać można wiele.Ten człowiek gdyby miał trochę uczciwości nigdy nie startowałby na stanowisko prezydenta zwlaszcza w Bydgoszczy. Jak sam powiedział chciał wszędzie tylko NIE w Bydgoszczy ,nie zna tego miasta ,nie lubi go ,nie był i nie jest z nim związany. Kocha natomiast Toruń co zawsze podkreśla ,jego młodość upłynęła w atmosferze nienawiści do Bydgoszczy ,w ten sposób ukształtowany został jego charakter i to ma znaczny wpływ na wiele podejmowanych przez niego zabiegów i decyzji.Najchętniej zaorałby nasze miasto a wszystkie instytucje oddał pod toruński nadzor.Przykład -skuteczne zabiegi o oddanie Akademii Medycznej, zabiegi o utworzenie metropolii bydgosko -toruńskiej /dla niego lepsza nazwą jest pewnie toruńsko-bydgoskiej/,uleganie wszystkim toruńskim zachciankom typu 7-cud świata i namawianie bydgoszczan,żeby głosowali na nie,brak lobbowania na rzecz instytucji które są wyprowadzane do Torunia.,całkowita uległość wobec swojego przyjaciela komucha /którymi ponoć się brzydzi/ prezydenta Torunia Michała Zaleskiego i toruńskich marszałkow Achramowicza ,Całbeckiego. Ciekawe czy to na przyjacielskim rodzinnym spotkaniu z Zaleskim ustalili ,że Bydgoszcz ma być "zapleczem ludnościowym"/słowa Zaleskiego wypowiedziane publicznie/ dla Torunia w metropolii o której utworzenie zabiega? Konstanty Toruńbowicz NIE posiadał i nadal nie posiada żadnego przygotowania , kompetencji , żeby zarządzac tak dużym miastem. Skończona polonistyka pod skrzydłami człowieka nienawidzącego Bydgoszczy ,budowa domku ,znajomość kilku słow po niemiecku czy jez. esperento to o wiele za mało. On swiadomie torpeduje wszelkie możliwości rozwoju naszego miasta ,sadowieniu się tutaj inwestorów ,tym samym powstanie strefy niebudżetowej dającej nowe miejsca pracy.Przykładem niech będzie brak starań przez długie lata o utworzeniu Strefy Ekonomicznej,nie położeni kilku m rury wodociągowej w Parku Przemysłowym co skutkowało rezygnacją inwestora,brak chęci zatrzymania zakładów typu "Jutrzenka' i innych.Swiadoma rezygnacja z wpływów z zakładów pracy skutkuje pustkami w kasie miasta ,zamykaniem, kolejnych szkół ,instytucji budżetowych,bezrobociem ,ucieczką ludzi z naszego miasta i wszechogarniajacą nas biedą.Obecny kryzys NIE MA tutaj nic do rzeczy ,ponieważ swoją wyniszczającą polityka Konstanty Toruńbowicz prowadzi skutecznie od 2002 roku. Kto tego nie dostrzega jest "krótkowidzem", sprzedawczykiem Konstantego albo człowiekiem złej woli -sabotazystą.


Bardzo ciekawe stanowisko. Tylko to ostatnie zdanie jest takie jakieś... nie na miejscu i nie pasuje do całego wywodu. Zaleciało to trochę bolszewizmem. A bolszewizm to największe nieszczęscie ludzkość.
l
ludzik
W dniu 15.02.2010 o 08:52, ~Leonard Borowski~ napisał:

To prawda, że szaleje "kryzys", głownie w...mediach. W mojej ocenie tylko po to, aby pazerni bankierzy mogli nas bezkarnie okraść. Poprzez wszelką dla nich pomoc z budżetów narodowych. A kto tym chciwym idiotom kazał rozdawać na lewo i prawo kredyty hipoteczne ? Nie ma teraz żadnego kryzysu. Przegrzane poprzez bicie bankierskiej (piramidalnej) piany gospodarki, po prostu ostygły. ZNORMALNIAŁO nieco. Mnie jednak zastanawia inny fakt, podany przez internautę "WUJ-a". Ratusz wydał 100.000.000 złotych na stadion tzw. miejski i ten nadal jest za mały. "Śmiech). Kto upoważnił pana Dombrowicza do takiej niegospodarności na naszą szkodę ? Przecież te pieniądze należałoby w pwierwszej kolejności wydać chociażby na inwestycje drogowe w Bydgoszczy. Od lat BRAKUJE MOSTÓW ...Tych realnych a nie wirtualnych z wizualizacji wyobraźni paru ludzi. Takie mosty są potrzebne każdego dnia, przemierzane przez tysiące bydgoszczan. Natomiast BARDZO DEFICYTOWY stadion jest wykorzystany ledwie parę razy w roku. Z publicznością na nim bywa różnie. Fakt, zawsze można jak za Stalina, pozwozić na imprezy młodzież z całego województwa...W celu zwiększenia frekwencji, albo rozdać w szkołach darmowe bilety na mecze piłkarskie w "Łuczniczce"...Alke czy taki zachowuje się człowiek gospodarny, odpowiadający za jakość życia innych, za ich pieniądze ?



Zgodzę się z tobą że sprawcami kryzysu są chciwi i pazerni bankierzy. Nie mam natomiast żadnych wątpliwości , że kryzys realnie jest. Wystarczy zobaczyć o ile wzrosło w Bydgoszczy bezrobocie, o ile wzrosły / spadły wynagrodzenia i jakie wyniki finansowe za 2009r. osiągnęły bydgoskie firmy.
Trudno się z tobą nie zgodzić że wydanie takiej fury pieniędzy na stadion miejski to wyrzucenie pieniędzy w błoto. Są ważniejsze inwestycje do zrobienia. Ale z tego co pamiętam to od 20 lat wszystkie ekipy bydgoskie , które rezydowały w Ratuszu wydawało mnóstwo pieniędzy na tzw. sport aby niby promować miasto. Po 20 latach można obiektywnie stwierdzić , że Bydgoszczy niewiele to pomogło - była prowincją i jest prowincją .
Dlaczego ? Bo , cyt. "po pierwsze gospodarka głubcze" jak powiedział Clinton lub Bush. I tyle w tym temacie. Jak to mówią ; psy szczekają karawana idzie dalej. Tom się tyle naszczekał
z
zawiedziny

Moja ocena Konstantego Toruńbowicza jest następujaca w wielkim skrócie ,bo pisać można wiele.Ten człowiek gdyby miał trochę uczciwości nigdy nie startowałby na stanowisko prezydenta zwlaszcza w Bydgoszczy. Jak sam powiedział chciał wszędzie tylko NIE w Bydgoszczy ,nie zna tego miasta ,nie lubi go ,nie był i nie jest z nim związany. Kocha natomiast Toruń co zawsze podkreśla ,jego młodość upłynęła w atmosferze nienawiści do Bydgoszczy ,w ten sposób ukształtowany został jego charakter i to ma znaczny wpływ na wiele podejmowanych przez niego zabiegów i decyzji.Najchętniej zaorałby nasze miasto a wszystkie instytucje oddał pod toruński nadzor.Przykład -skuteczne zabiegi o oddanie Akademii Medycznej, zabiegi o utworzenie metropolii bydgosko -toruńskiej /dla niego lepsza nazwą jest pewnie toruńsko-bydgoskiej/,uleganie wszystkim toruńskim zachciankom typu 7-cud świata i namawianie bydgoszczan,żeby głosowali na nie,brak lobbowania na rzecz instytucji które są wyprowadzane do Torunia.,całkowita uległość wobec swojego przyjaciela komucha /którymi ponoć się brzydzi/ prezydenta Torunia Michała Zaleskiego i toruńskich marszałkow Achramowicza ,Całbeckiego. Ciekawe czy to na przyjacielskim rodzinnym spotkaniu z Zaleskim ustalili ,że Bydgoszcz ma być "zapleczem ludnościowym"/słowa Zaleskiego wypowiedziane publicznie/ dla Torunia w metropolii o której utworzenie zabiega?
Konstanty Toruńbowicz NIE posiadał i nadal nie posiada żadnego przygotowania , kompetencji , żeby zarządzac tak dużym miastem.
Skończona polonistyka pod skrzydłami człowieka nienawidzącego Bydgoszczy ,budowa domku ,znajomość kilku słow po niemiecku czy jez. esperento to o wiele za mało. On swiadomie torpeduje wszelkie możliwości rozwoju naszego miasta ,sadowieniu się tutaj inwestorów ,tym samym powstanie strefy niebudżetowej dającej nowe miejsca pracy.Przykładem niech będzie brak starań przez długie lata o utworzeniu Strefy Ekonomicznej,nie położeni kilku m rury wodociągowej w Parku Przemysłowym co skutkowało rezygnacją inwestora,brak chęci zatrzymania zakładów typu "Jutrzenka' i innych.Swiadoma rezygnacja z wpływów z zakładów pracy skutkuje pustkami w kasie miasta ,zamykaniem, kolejnych szkół ,instytucji budżetowych,bezrobociem ,ucieczką ludzi z naszego miasta i wszechogarniajacą nas biedą.Obecny kryzys NIE MA tutaj nic do rzeczy ,ponieważ swoją wyniszczającą polityka Konstanty Toruńbowicz prowadzi skutecznie od 2002 roku.
Kto tego nie dostrzega jest "krótkowidzem", sprzedawczykiem Konstantego albo człowiekiem złej woli -sabotazystą.

~Leonard Borowski~
W dniu 15.02.2010 o 07:50, ludzik napisał:

Nie bardzo rozumiem dlaczego na tym forum wszyscy psioczą na Dombrowicza ? Pragnę zauważyć ,że Dombrowicz nie ma czarodziejskiej ródżki ani kopalni złota aby wszystkim dogodzić. Moim zdaniem ten człowiek się stara coś dla tego miasta robić . Podejrzewam że wiele spraw wolno idzie bo najzwyczajniej jest ciężko z kasą . Nikt z wypowiadających się nie zauważa , że obecnie na świecie szaleje potężny kryzys - to odbija się z pewnością na samorządowych finansach. Poprostu jest ich mniej. Stąd trudno znaleźć pieniadze na nowe inwestycje. A przecież pieniądze z UE to tylko dofinasowanie tego lub innego przedsięwzięcia a nie 100% jego sfinansowanie.Uważam , że jak każdy człowiek nie jest doskonały. Ma swoje zalety i wady. Myślę również , że coś dobrego dla tego miasta zrobił i robi. Mam również świadomość , że do ideału jest daleko . Ale jestem przekonany , że nie można go oceniać jednowymiarowo - wszystko źle i do d...y. Niech ktoś zrobi bilans jego rządów i wypisze plusy i minusy , osiągnięcia i porażki a później wyciąga wnioski .Obiektywne i uczciwe wnioski. Najłatwiej jest narzekać i marudzić . To taka polska specjalność , a w Bydgoszczy szczególnie !



To prawda, że szaleje "kryzys", głownie w...mediach. W mojej ocenie tylko po to, aby pazerni bankierzy mogli nas bezkarnie okraść. Poprzez wszelką dla nich pomoc z budżetów narodowych. A kto tym chciwym idiotom kazał rozdawać na lewo i prawo kredyty hipoteczne ? Nie ma teraz żadnego kryzysu. Przegrzane poprzez bicie bankierskiej (piramidalnej) piany gospodarki, po prostu ostygły. ZNORMALNIAŁO nieco. Mnie jednak zastanawia inny fakt, podany przez internautę "WUJ-a". Ratusz wydał 100.000.000 złotych na stadion tzw. miejski i ten nadal jest za mały. "Śmiech). Kto upoważnił pana Dombrowicza do takiej niegospodarności na naszą szkodę ? Przecież te pieniądze należałoby w pwierwszej kolejności wydać chociażby na inwestycje drogowe w Bydgoszczy. Od lat BRAKUJE MOSTÓW ...Tych realnych a nie wirtualnych z wizualizacji wyobraźni paru ludzi. Takie mosty są potrzebne każdego dnia, przemierzane przez tysiące bydgoszczan. Natomiast BARDZO DEFICYTOWY stadion jest wykorzystany ledwie parę razy w roku. Z publicznością na nim bywa różnie. Fakt, zawsze można jak za Stalina, pozwozić na imprezy młodzież z całego województwa...W celu zwiększenia frekwencji, albo rozdać w szkołach darmowe bilety na mecze piłkarskie w "Łuczniczce"...Alke czy taki zachowuje się człowiek gospodarny, odpowiadający za jakość życia innych, za ich pieniądze ?
l
ludzik

Nie bardzo rozumiem dlaczego na tym forum wszyscy psioczą na Dombrowicza ? Pragnę zauważyć ,że Dombrowicz nie ma czarodziejskiej ródżki ani kopalni złota aby wszystkim dogodzić. Moim zdaniem ten człowiek się stara coś dla tego miasta robić . Podejrzewam że wiele spraw wolno idzie bo najzwyczajniej jest ciężko z kasą . Nikt z wypowiadających się nie zauważa , że obecnie na świecie szaleje potężny kryzys - to odbija się z pewnością na samorządowych finansach. Poprostu jest ich mniej. Stąd trudno znaleźć pieniadze na nowe inwestycje. A przecież pieniądze z UE to tylko dofinasowanie tego lub innego przedsięwzięcia a nie 100% jego sfinansowanie.
Uważam , że jak każdy człowiek nie jest doskonały. Ma swoje zalety i wady. Myślę również , że coś dobrego dla tego miasta zrobił i robi. Mam również świadomość , że do ideału jest daleko . Ale jestem przekonany , że nie można go oceniać jednowymiarowo - wszystko źle i do d...y. Niech ktoś zrobi bilans jego rządów i wypisze plusy i minusy , osiągnięcia i porażki a później wyciąga wnioski .Obiektywne i uczciwe wnioski. Najłatwiej jest narzekać i marudzić . To taka polska specjalność , a w Bydgoszczy szczególnie !

m
mieszkaniec Bydgoszczy

Dombrowicz, glownie przez swojejgo malo skutecznego vice Grygorewicza, ktory tylko kombinuje jak tu najwiecej budynkow szkol sprzedac swojemu pryncypalowi, za duzo nie zdzialal. Niepotrzebie sprzedal Bydgoszcz i jego mieszkancow do chorej i niechcianej przez nich metropolii z Toruniem. Z Bydgoszczy wiele instytucji ubylo a nic nie przybylo - tylko markety. A uliczki osiedlowe i ozdoby sa w kazdym miescie, nawet Kaliszu. Nie czuje sentymentu do Bydgoszczy, mieszka bo musi, ma tu dom.

A trzmajac tego Grygorewicza, LAtosnskiego i Sajne pokazuje, ze zalezy mu tylko na klakierach i poslusznych wykonawcach nawet najbardziej idiotycznych pomyslow.

Jesienia odejdzie w nieslawie. Jego nazwisko bedzie w Bydgoszczy synonimem beznadziejnosci, pustego usmiechu.

My Bydgoszczanie, jesienia zdecydujemy, czy chemy Dombrowicza i jego metropolie z Toruniem, czy chcemy metropolie bydgoska bez Torunia i innego kandydata.

A
Andrzej Adamski
W dniu 14.02.2010 o 16:05, Daniela napisał:

Panie Adamski - co sobie w domu opowiadacie to Wasza sprawa ale żeby w prasie afiszować się z takimi poglądami... wstyd!! nie po wyglądzie się ocenia człowieka. Wiele zarzutów można robić Panu Dombrowiczowi ale ten argument to już jakaś dziecinada!


Pani Danielo. To prawda, że po wyglądzie nie powinno się oceniać człowieka.
Proszę przeczytać,jeszcze raz,mój wpis. Bardzo proszę.
A A
w
wyborcaz
W dniu 14.02.2010 o 16:05, Daniela napisał:

Panie Adamski - co sobie w domu opowiadacie to Wasza sprawa ale żeby w prasie afiszować się z takimi poglądami... wstyd!! nie po wyglądzie się ocenia człowieka. Wiele zarzutów można robić Panu Dombrowiczowi ale ten argument to już jakaś dziecinada!



Niestety nie masz racji kobieto. Wygląd ,mimika ,styl bycia ,nawet ubiór wiele mówią o człowieku. Na takie sprawy należy zwracać równiez uwagę.Sądzę ,że gdyby wyborcy uczestniczyli w spotkaniach przedwyborczych z Konstantym Toruńkowiczem ,mogąc go nie tylko słuchać ale bezposrednio obserwować nikt nie oddałby na niego głosu.
D
Daniela
W dniu 12.02.2010 o 21:07, Andrzej Adamski napisał:

Ciekawe! Dzisiaj poruszyła mnie zamieszczona w GP fotografia Prezydenta i na pamięć przyniosła mi moją śp Mamę,która często mawiała, żeby wystrzegać się ludzi o zaciśniętych, wąskich ustach.



Panie Adamski - co sobie w domu opowiadacie to Wasza sprawa ale żeby w prasie afiszować się z takimi poglądami... wstyd!! nie po wyglądzie się ocenia człowieka. Wiele zarzutów można robić Panu Dombrowiczowi ale ten argument to już jakaś dziecinada!
m
m

OD LAT OBIECANA PRZEBUDOWA STADIONU POLONII BYDGOSZCZ I CO? STADION CAŁY CZAS W RUINIE TYLKO OBIETNICE ŻE BĘDZIE PROJEKT ŻE PO WYGRANYCH WYBORACH SIĘ WEZMĄ. NIKT JUŻ W TO NIE WIERZY...

R
Rysiu S.

Marina na Wyspie Młyńskiej, Lodowisko przy Łuczniczce, Hala Rozgrzewkowa przy Łuczniczce, Kino w Fordonie, Odbudowa Zachodniej Pierzeji, Tramwaj Kujawską oraz przebudowa Ronda Bernardyńskiego, Tramwaj do dworca PKP, Tramwaj do Fordonu, Trasa Nowoogińskiego, Poduszkowiec do Torunia itp itd. Dombrowicz obiecywał pyszne jabłuszka a zostawił nam zgniłe ogryzki. Większość z tych inwestycji jest tylko na papierze albo odłożona w szufladzie ad calendas graecas!

Dodaj ogłoszenie