Bydgoszcz. Śmiertelne potrącenie 16-latki na ul. Toruńskiej

ak
Google Maps
O godz. 15.30 16-letnia mieszkanka powiatu bydgoskiego wpadła pod mazdę 323.

Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ulic Perłowej i Toruńskiej. - Najprawdopodobniej dziewczyna wbiegła na przejście dla pieszych na czerwonym świetle - twierdzi nadkom. Maciej Daszkiewicz z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. - Niestety wprost pod nadjeżdżającą mazdę 323. Mimo reanimacji dziewczyna zmarła.

19-letni kierowca mazdy był trzeźwy.

Sprawę bada prokuratura.

Czytaj też: Śmiertelny wypadek na krajowej "jedynce" między Włocławkiem a Ciechocinkiem. Złe warunki pogodowe
Udostępnij

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 36

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
homes

Wszyscy Ci którzy tam byli wiedzą co się stało klasa jest rozbita wszystko jakoś dziwnie się układa. Ewidentnie to była jej wina, spieszyła się ona chciała zdążyć on też ja osobiście nie mam do niego żalu. Młody chłopak całe życie przed nim mam tylko nadzieję, że on sobie poradzi z takim ciężarem psychicznym.

w
wojtek
widziałam ten wypadek na własne oczy..... Nie powinniście wypisywać tu tych bzdur. Chłopak,który prowadził samochód nie jechał 50km/h ale nie jechał też 110km/h. Oczywiście przeżywa wypadek i jest wstrząśnięty, bo kto nie byłby. Bardzo mu współczuję bo to młody kierowca, a już taki ślad na psychice. Myślę, że do końca życia nie zapomni iż na masce jego wozu zginęła młodziutka dziewczyna. Tym bardziej, że przyjęła się taka strategia iż nie ważne czy pieszy wybiegnie na ulice, czy przejdzie na czerwonym, czy stoi na środku, czy zatacza się pod wpływem alkoholu, czy cokolwiek - to "zawsze wina kierowcy"... A jeszcze ten fakt, że młody to w ogóle potęguję sprawę.
bez sensu. Dziewczyna wracając ze szkoły, śpiesząc się na tramwaj - wybiegła na czerwonym świetle.. reszta czekała na zielone..Postawmy się w sytuacji kierowcy? gdyby to był któryś z was? co wy byście zrobili po takiej sytuacji,wiedząc, że wszyscy są przeciwko wam, pomimo waszej niewinności.. bo teoria tak nakazuje?... Ja osobiście bym się chyba powiesiła. Oczywiście głębokie wyrazy współczucia dla rodziców, dla całej klasy dziewczyny i dla wychowawczyni, która bardzo to przeżyła i również była do końca reanimacji dziewczynki. Widok był straszny. A jej krzyku nie zapomnę do końca życia. Niech spoczywa w spokoju.
w
współczująca

To straszne i każdy z nas powinien się dwa razy zastanowić zanim postawi swoją stopę na jezdni mając czerwone światło... Dziewczyna miała przed sobą całe życie, ale co się stało co się nie odstanie. Strasznie współczuję jej rodzinie i bliskim, ale równie mocno współczuję kierowcy- w tak młodym wieku, również mając całe życie przed sobą już zawsze będzie żył z traumą i poczuciem winy...

m
mmm

znałam ta dziewczyne miala 16 lat byla mila cicha i dobra dziewczynaa

dlaczego ty Asiu:( na zawsze w naszych sercach

;)

widziałam ten wypadek na własne oczy..... Nie powinniście wypisywać tu tych bzdur. Chłopak,który prowadził samochód nie jechał 50km/h ale nie jechał też 110km/h. Oczywiście przeżywa wypadek i jest wstrząśnięty, bo kto nie byłby. Bardzo mu współczuję bo to młody kierowca, a już taki ślad na psychice. Myślę, że do końca życia nie zapomni iż na masce jego wozu zginęła młodziutka dziewczyna. Tym bardziej, że przyjęła się taka strategia iż nie ważne czy pieszy wybiegnie na ulice, czy przejdzie na czerwonym, czy stoi na środku, czy zatacza się pod wpływem alkoholu, czy cokolwiek - to "zawsze wina kierowcy"... A jeszcze ten fakt, że młody to w ogóle potęguję sprawę.
bez sensu. Dziewczyna wracając ze szkoły, śpiesząc się na tramwaj - wybiegła na czerwonym świetle.. reszta czekała na zielone..Postawmy się w sytuacji kierowcy? gdyby to był któryś z was? co wy byście zrobili po takiej sytuacji,wiedząc, że wszyscy są przeciwko wam, pomimo waszej niewinności.. bo teoria tak nakazuje?... Ja osobiście bym się chyba powiesiła. Oczywiście głębokie wyrazy współczucia dla rodziców, dla całej klasy dziewczyny i dla wychowawczyni, która bardzo to przeżyła i również była do końca reanimacji dziewczynki. Widok był straszny. A jej krzyku nie zapomnę do końca życia. Niech spoczywa w spokoju.

s
sgAGS
To czego przeżywa skoro nie z jego winy...przestań chrzanić!
50km/h hhahahhahahah dobre czy chociaż raz tak jechałeś mają taką długa prostą....(od ronda toruńskiego aż do końca)żalll mi Cię...P.S Sam jesteś jak to ująłeś :onłąkanym forumowiczem...i penerem...

nie chciałem się udzielać ale mnie trzęsie jak to czytam kretynie jeden! jak możesz palancie pisać, że 'czego przeżywa' ?!! przezywa, bo wbiegała akurat pod jego samochód, bo on ja widział jak leżała na torach, bo do cholery tacy kretyni jak Ty którzy nie widzieli i się udzielają piszą takie bzdury wjeżdżając na niego! pomyśl najpierw jak ty byś się czuł a nie wypisujesz głupoty! idioto! a w czasie takiego śniegu i jak droga jest taka ślizga to jechałem i to dużo mniej! a jeśli ty zapieprzasz 100 na godzinę bo masz długą prostą to gratuluje mózgu! pewnie niedługo sam się rozwalisz, baranie
P
Piotrek
:(:(:(
m
mati
Kondolencje dla rodziny.Bardzo współczuje kierowcy, który mimo braku winy do końca życia będzie się z tym borykał. Nie oceniajcie po pozorach, ten młody chłopak też jest ofiarą pośpiechu, lecz nie swojego. Byłem tam od samego początku i widziałem w jakim był stanie. Nie powinniście oceniać tego publicznie możecie kogoś bardzo łatwo skrzywdzić. Powinniście się 10 razy zastanowić zanim coś napiszecie. (Powinniście!)

POWINNIŚCIE!!
.....

Była to moja bliska koleżanka i zginęła. Życie jest tak kruche.

D
Dawid

Moge powiedzieć ze miała na imię Asia wiem to bo znałem ją z gimnazjum niestety nazwiska wam nie podam z szacunku dla Aśki

~~kierowca~~młokos~~

Po I: Gdyby jechał z prędkością 110 km/h, sugerowaną wyżej gwarantuje, że mazda 323 "wzbogaciłaby" się o dodatkowego pasażera w środku
Po II: To normalne, że kierowca przeżywa ten wypadek, nawet jeśli nie jest z jego winy. ZGINĘŁA PRZECIEŻ MŁODA DZIEWCZYNA, na którą czekało całe życie. Nieistotne czyja to wina.
Po III: Śmieszy mnie teoria, że kierowca młokos= winny tragedii- Niech każdy pomyśli sam ile razy zdarzyło mu się przejść na czerwonym.
Po IV: Każdy kto chce wyrazić swój wielki żal z powodu śmierci 16-latki niech pójdzie na ulicę Toruńską i zapali znicz, a nie wciska chłam na forum.

Dziękuję

G
Gość

na jakim sniegu dziewczyno co ty bredzisz? zamiast wypisywac glupoty pomodl sie za jej dusze...

***werona**

potraktowali tą dziewczyne na prawde jak przedmiot to skandal jak oni mogli ja tak połozyć normalnie na sniegu... mieszkam na prawde nie daleko i gdy wyszlam z domu widok tej dziewczyny mnie pzerazil to bylo okropne jak on mugł ja tak potracić no ale sie zdaza... ta dziewczyna miala jeszce cale zycie przed sobą miala dopiero 16 lat byla w moim wieku nie wyobrazam sobie jak do tego mogło dojsc... dla mnie to okropne! przesyłam kondolencje do rodziny zmarłej

M
Mike

Syl, chyba sam jeździsz po mieście 110, że tak napisałeś. Uwierz, że jest niemało kierowców, którzy jeżdżą przepisowo, zwracają uwagę na pieszych, a już na pewno nie w głowie im jeździć po mieście z taką prędkością, która to jest niebezpieczna na niejednej drodze krajowej. Z drugiej strony drodzy piesi-też bądźcie ostrożni, bo nawet jak macie zielone, to niestety kierowcy są różni, a z toną metalu nie macie żadnych szans.
Nie ma co dywagować, co się stało, relacje powyżej są sprzeczne-wszystko wyjaśni dochodzenie, które już się toczy. Bardzo smutne, że niepotrzebnie straciła życie młoda osoba

S
Syl
Jakie 110km/h?!! Ludzie czy wy jesteście zdrowi na umyśle ? chłopak jechał na zielonym świetle i wyskakuje mu dziewczyna na przejściu mając czerwone światło..jechał z prędkością dozwoloną w mieście ( 50 km/h), ale hamowanie w takich warunkach (przypominam wszystkim obłąkanym forumowiczom, że po opadach śniegu na drogach jest dość ślisko) graniczy z cudem, w momencie gdy wybiega na pasy pieszy..Kolega hamował, ale to nic nie dało..ba..przy próbie hamowania obróciło jego mazda..Piszecie takie bzdury, na chłopaka, który okropnie przeżywa tragedię..tragedia, która nie była jego winą..OGARNIJCIE SIĘ PENERZY !

To czego przeżywa skoro nie z jego winy...przestań chrzanić!
50km/h hhahahhahahah dobre czy chociaż raz tak jechałeś mają taką długa prostą....(od ronda toruńskiego aż do końca)żalll mi Cię...P.S Sam jesteś jak to ująłeś :onłąkanym forumowiczem...i penerem...
Dodaj ogłoszenie