Centrum Onkologii w Bydgoszczy zachęca do profilaktyki raka płuc. Niskodawkowa tomografia może ratować życie

Małgorzata Pieczyńska
Małgorzata Pieczyńska
- Rak płuca to poważny problem. Rocznie w Polsce mamy 23 tys. nowych zachorowań - mówi prof. Janusz Kowalewski, dyrektor Centrum Onkologii w Bydgoszczy.
- Rak płuca to poważny problem. Rocznie w Polsce mamy 23 tys. nowych zachorowań - mówi prof. Janusz Kowalewski, dyrektor Centrum Onkologii w Bydgoszczy. Nadesłane
- Rak płuca potrafi rozwijać się przez dłuższy czas nie dając żadnych objawów, dlatego tak ważna jest profilaktyka - mówi prof. dr hab. nauk med. Janusz Kowalewski, dyrektor Centrum Onkologii w Bydgoszczy.

Zobacz wideo: Przebudowa zajezdni tramwajowej przy ul. Toruńskiej w Bydgoszczy.

Rak płuca to nowotwór, który obecnie zabija najwięcej Polaków. Wyprzedził już nawet raka piersi u kobiet. Statystyki wręcz biją na alarm...
Niestety, rak płuca to poważny problem. Rocznie w Polsce mamy 23 tys. nowych zachorowań. Śmiertelność jest wysoka. Na ten nowotwór umiera w Polsce więcej mężczyzn niż na cztery kolejne nowotwory razem wzięte. Mamy tu na myśli raki: jelita grubego, prostaty, żołądka i trzustki. To pokazuje skalę zjawiska.

Kto częściej choruje na raka płuc? Kobiety czy mężczyźni?
Podział na płeć ma istotne znaczenie. Aż 15,5 tys. nowych zachorowań rocznie notuje się u mężczyzn, a 7,5 tys. u kobiet. Nie oznacza to jednak, że u kobiet problem jest mniejszy. Nic z tego. W przypadku pań śmiertelność się zmieniła. Około lat 2004-2008 krzywe śmiertelności z powodu raka płuca i raka piersi u kobiet się przecięły. Teraz to rak płuca jest na pierwszym miejscu. Na 7,5 tys. kobiet rocznie, które zachorują, aż 7 tys. umiera. Główną przyczyną jest późne rozpoznanie choroby, bo rak płuca potrafi przez dłuższy czas rozwijać się bezobjawowo.

Dlaczego tak dużo osób zapada na ten nowotwór? To kwestia genów, zanieczyszczenia środowiska, a może naszego stylu życia, np. palenia papierosów?
Każdy z tych czynników ma znaczenie, ale najgorsze jest długotrwałe oddziaływanie dymu tytoniowego. Tu widzimy wyraźną zależność z zachorowaniem. Ktoś, kto palił papierosy przez 20-30 lat ma większe szanse na zachorowanie niż osoba niepaląca. Co ciekawe, liczba palących mężczyzn spada - choć nadal są oni w przewadze - a liczba palących kobiet rośnie. Aż 90 proc. chorych na raka płuca to palący. Jest też 10 procent osób, które nigdy nie paliły, a zachorują. Dzieje się tak z uwagi na ich słabszą odporność. Zanieczyszczenie powietrza, spaliny, ekspozycja na azbest też, oczywiście, sprzyjają zachorowaniu.

Ilu pacjentom udaje się pomóc, bo domyślam się, że w dużej mierze zależy to od stopnia zaawansowania choroby...
Od lekarza wymaga się, by pomógł każdemu pacjentowi w takim stopniu, w jakim jest to tylko możliwe. Tak naprawdę 15 proc. chorych na raka płuca kwalifikuje się do operacji, 85 proc. nie. Dlaczego? Bo z tych 85 proc. - 50 proc. ma w chwili rozpoznania przerzuty do innych narządów, 30 proc. ma przerzuty w węzłach chłonnych lub zbyt duże zaawansowanie miejscowe guza, a 5 proc. nie kwalifikuje się z uwagi na choroby współistniejące (głównie niewydolność serca lub płuc).

Ważna jest zatem profilaktyka. Centrum Onkologii ma program profilaktyczny w kierunku wykrywania wczesnego stadium raka płuca. Kto może z niego skorzystać?
Program został rozpisany na 4 lata. Otrzymaliśmy finansowanie na 10 tys. badań - niskodawkową tomografię komputerową klatki piersiowej. To skuteczniejsze badanie niż RTG płuc. W programie może wziąć udział 4 tys. osób. U części pacjentów takie badanie trzeba powtórzyć dwa lub trzy razy (np. po 6, 12 miesiącach). Na koniec lipca br. z rekrutacji mieliśmy 3200 osób. Radykalną operację wykonaliśmy u 33 chorych z tego programu. Nabór trwa do końca roku.

Trzeba mieć skierowanie?
Nie. Wystarczy zgłosić się do Centrum Onkologii w Bydgoszczy lub naszej filii we Włocławku. W rejestracji pokierują, gdzie trzeba. Skierowanie nie jest wymagane, ale obowiązują dwa kryteria. Po pierwsze, program dotyczy osób w wieku 55-69 lat, po drugie - takich, które minimum przez 20 lat paliły dziennie paczkę papierosów. Mogą to być też osoby, które spełniają ten warunek i zerwały z nałogiem (czas abstynencji musi być krótszy niż 15 lat). Od 50. roku życia możemy przyjąć do tego programu osoby, które mają inne choroby płuc, np. POChP, chorowały na nowotwór złośliwy lub w rodzinie były nowotwory płuc.

Na co jeszcze mogą liczyć uczestnicy tego programu profilaktycznego?
Oferujemy im poradnictwo przeciwnikotynowe. Wielu pacjentów, by rzucić palenie, wymaga wsparcia. Trudno im z dnia na dzień odstawić papierosy, skoro palili 20-30 lat. Tu potrzebna jest pomoc psychologiczna, często wspomaganie farmakologią. Istotne jest też wsparcie takich pacjentów przez ich rodziny i bliskich.

W tym roku w lipcu Centrum Onkologii w Bydgoszczy jako pierwszy szpital w Polsce otrzymało prestiżowy certyfikat Lung Cancer Center, potwierdzający stosowanie europejskich standardów. Co to oznacza dla pacjentów chorych na nowotwór płuc?
Mamy Europejski Certyfikat Diagnostyki i Leczenia Raka Płuca. W praktyce oznacza to, że pacjent, który trafi do naszego szpitala będzie leczony na europejskim poziomie. Cały proces diagnostyki i leczenia odbywa się w jednym szpitalu. Dysponujemy PET (Pozytonowa Tomografia Emisyjna - przyp. red). Mamy możliwości leczenia wielokierunkowego z wykorzystaniem chemioterapii, radioterapii, leczenia operacyjnego, immunoterapii, czy tzw. leczenia celowanego. Jesteśmy w stanie zaoferować pacjentom rehabilitację, by wrócili do aktywności.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Centrum Onkologii w Bydgoszczy zachęca do profilaktyki raka płuc. Niskodawkowa tomografia może ratować życie - Express Bydgoski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie