Chciał kupić bilet w autobusie rzeszowskiego MPK, ale biletomat był popsuty. Dostał mandat. Dlaczego?

Bartosz Gubernat
Bartosz Gubernat
Nasz Czytelnik z Rzeszowa w ubiegłym tygodniu chciał pojechać autobusem MPK do znajomego. Poszedł na przystanek przy al. Powstańców Warszawy w rejonie domu studenta.

- Czekałem na linię 37, która miała przyjechać o godz. 15:41. Międzyczasie chciałem kupić bilet na drogę powrotną, na wypadek gdyby okazało się, że tam, skąd będę wracał nie ma opcji płatności kartą, gotówki przy sobie nie miałem. Okazało się, że na tym przystanku jest możliwość zapłaty kartą, ale nie działa ta opcja. Więc pojechałem na bilecie, który akurat miałem przy sobie

– pisze nasz czytelnik.

W drodze powrotnej pasażer chciał kupić bilet w biletomacie w autobusie. Po wejściu do środka zastał w automacie niebieski ekran i nie udało mu się kupić biletu.

Taki widok zastał nasz czytelnik w autobusie, kiedy chciał kupić bilet w automacie.
Taki widok zastał nasz czytelnik w autobusie, kiedy chciał kupić bilet w automacie. Nadesłane przez Czytelnika

Podobną sytuację opisuje pani Joanna, która w niedzielę przyjechała do Rzeszowa pociągiem. Biletomat przy dworcu PKP był uszkodzony, a ten w autobusie wyświetlał „błąd systemu”.

- Po bilety do kierowcy ustawiła się kolejka pasażerów. Było ich tak dużo, że zanim dostałam się do niego, dojechałam na ulicę Dąbrowskiego i wysiadłam z autobusu, nie zdążywszy kupić i skasować biletu. A co byłoby, gdyby wcześniej do autobusu wsiedli kontrolerzy? – zastanawia się kobieta. Podobna sytuacja innego z pasażerów skończyła się mandatem. Opisuje ja pasażerka, która jechała z nim autobusem linii 44.

- Wsiadłam do niego na placu Kilińskiego. Chciałam kupić bilet, ale biletomat połknął 5 zł i nie wydrukował go. Zamiast tego na ekranie wyświetliła się informacja o błędzie systemu. Gdy kierowca zatrzymał się na kolejnym przystanku, podeszłam by kupić bilet. Oczywiście nie z własnej winy musiałam zapłacić więcej, bo bilet u kierowcy jest droższy - opowiada pani Karolina.

Kierowca był uprzejmy i poradził pasażerce, aby złożyła reklamację.

Na jednym z kolejnych przystanków do autobusu wsiadł młody chłopak. Także chciał kupić w biletomacie bilet i zapłacić kartą.

- Także odrzuciło mu transakcję. Nie miał gotówki. Jechał do przystanku przy Millenium Hall bez biletu. Kierowca zatrzymał się na przystanku i chwilkę zaczekał. Chłopak wyskoczył, żeby kupić bilet w automacie na przystanku, ale także bez powodzenia. Wrócił więc do autobusu i kontynuował podróż w kierunku Tyczyna. Na jednym z kolejnych przystanków wsiedli kontrolerzy. Pasażer tłumaczył, że próbował kupić bilet, ale powiedzieli, ze ich to nie interesuje i wypisali mu mandat – relacjonuje pani Karolina.

Czytaj także

Wszystkie sytuacje przedstawiliśmy wczoraj w ratuszu. Jak zapewnia Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa, biletomaty zostaną naprawione w ramach gwarancji.

– To jednak nie rozwiązuje problemu do końca. Prosimy pasażera, który dostał mandat, aby zgłosił się do Zarządu Transportu Miejskiego. W takiej sytuacji nie ma podstaw do ukarania go za jazdę bez biletu i przepraszamy za zaistniałą sytuację – mówi rzecznik prezydenta.

Urzędnicy mają także zwrócić uwagę kontrolerom, aby w podobnych sytuacjach wykazywali więcej zrozumienia wobec pasażerów.

- Skoro w „Stolicy Innowacji” zachęca się do korzystania z nowoczesnej komunikacji miejskiej, to nie można ścigać pasażerów za to, że nie mogą kupić biletu nie ze swojej winy – uważa pani Karolina.

Czytaj także

Rzeszów nie ma szczęścia do sprzętu, który zamontowano na przystankach i w autobusach. Biletomaty od początku użytkowania sprawiają problemy, do usunięcia których jest wzywany dostawca sprzętu.

W kwietniu pisaliśmy o problemie z wydawaniem biletów, które po wrzuceniu pieniędzy nie były podawane klientom. Automaty zostały wówczas rozebrane i dokładnie przeglądnięte. Ustalono, że z powodu problemów konstrukcyjnych papier, na którym drukowane są bilety zacinał się wewnątrz biletomatu.

Dostawca sprzętu został wezwany do wprowadzenia poprawek. Po modyfikacji problem udało się usunąć, a klienci, którzy złożyli reklamacje otrzymali zwrot pieniędzy za niewydane bilety.

W autobusie MPK Rzeszów w czasie jazdy wypadła szyba. Co się stało?

Także na wiosnę ZTM musiał uporać się z dużą awarią systemu informacji pasażerskiej. Unieruchomiła ona nie tylko biletomaty, ale także serwisy informacyjne ZTM, a komunikaty na tablicach informacji pasażerskiej były wyświetlane zgodnie z zakładanym rozkładem jazdy, a nie rzeczywistym czasem przyjazdu autobusu, opartym o dane z nadajników GPS.

Wyłączone były także telefony, przez co nie można było się z urzędem skontaktować. Przyczyną problemów okazał się uszkodzony światłowód.

Maciej Chłodnicki deklaruje, że urzędnicy wezwą na rozmowę przedstawiciela firmy, który dostarczył miastu automaty sprzedające bilety.

- Chcemy aby w końcu biletomaty działały bez zastrzeżeń. To drogi sprzęt, który powinien prezentować najwyższą jakość. Owszem, usterki się zdarzają, ale nie może być tak, że pasażerowie skarżą się co chwilę. A gwarancja nie jest po to, aby co chwilę naprawiać biletomaty. Oczekujemy, że ten sprzęt będzie działać znacznie lepiej

- mówi rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Do sprawy wrócimy.

ZOBACZ TEŻ: Nowe autobusy MPK w Rzeszowie będą jeździć na ekologiczny gaz ziemny

Wideo

Materiał oryginalny: Chciał kupić bilet w autobusie rzeszowskiego MPK, ale biletomat był popsuty. Dostał mandat. Dlaczego? - Nowiny

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

No dzień dobry panu A co jadłaś autobus 15 czy 14 No jak się jedzie do Łodzi właśnie daje się dolewa się tym Mateuszem dowodzić Jak to oko Adrian walio 1534

J
Jaga

Ja jechałam grupą szkolną i wrzuciliśmy około 30 zł. Biletomat się "zbuntował" i nie dał ani biletów , ani pieniędzy. Przejechaliśmy de facto na gapę...chociaż kasa wydana została. Dzwoniliśmy do obsługi, poradzili złożyć reklamację... Masakra...

t
turysta

kupili buble to są awarię w Krakowie działaja bez zarzutów zaskoczenie? czy przypadek?

G
Gosc

Rzeszów i wszystko jasne.

Tam się uczą tego co było w 90 tych latach.

A
Anioł

Żeby być kontrolerem trzeba nie mieć serca,być bezdusznym

G
Gość

Może oni specjalnie te biletomaty psują żeby łapać pasażerów na gapę. Na miejscu poszkodowanych złożyłbym zbiorowy pozew, bo to jawne oszustwo i próba wyłudzenia pieniędzy na mandaty. Czyja to wina że nie działa system, pasażerów czy miasta?

G
Gość

Przesiądzie się do PKS tam biletomaty działają hahaha

G
Gość
20 września, 7:16, Gość:

Czy kazdy kontroler biltow to czlowiek po Podstawowce???Taki typowy kierownik ktory ma wladze ale nie za swoje!

Władze??

Jaką władze??

G
Gość

Czy kazdy kontroler biltow to czlowiek po Podstawowce???Taki typowy kierownik ktory ma wladze ale nie za swoje!

A
Anty chamstwo

Moja znajoma dostała mandat za brak biletu. Tłumaczyła kanarom, że automat nie wydał jej biletu, choć wrzuciła monety. Miała świadków i fakcie tym powiadomiła kierowcę. Kanary nawet tego nie chcieli słuchać!!!! Musiała zapłacić ale nie odpuści i chce w tej sprawie poinformować prezydenta F. Kanary są bezlitośni, wychodzi kompleks.

K
KG

I ja za ten szajs płacę 3.60 pln....szkoda gadać....eh miasto imitacji ma się dobrze

P
PASAŻER

PANIE FERENC JAK AUTOBUSY NIE MAJĄ SPRAWNYCH BILETOMATÓW . W AUTOBUSIE SPRZEDAWCA BILETÓW.

CZUJEMY WSTRĘT DO PAŃSKICH AUTOBUSÓW I PAŃSKICH PODWŁADNYCH .

.AUTOBUS NIE SPRAWNY NIE POWINIEN WYJEŻDŻAĆ..

ZRÓB PAN PORZĄDEK BO KTO INNY NIE POTRAFI RZĄDZIĆ ???

G
Gość

Nie ma podstaw do mandatu... Gdyby nie media to podstawy by były, ktoś w końcu dawał kontrolerom jakieś wytyczne

b
bloger

nie ma dnia ,zeby nie bylo krytyki pod adresem ZTM.Kto tak nie udolnie kieruje tą strategiczną dla miasta instytucją,a przede wszystkim za co bierze pensje

L
Lila

Stojąc dzisiaj godzinę w korku - pracuję w centrum myślałam o tym kto jest za to odpowiedzialny. Jak można było wybrać na prezydenta nieudolnego gościa w podeszłym wieku co sobie nie radzi. Może ronda bezkolizyjne jakieś inne pomysły które usprawniłyby ruch? Natomiast co robi nasza durna władza? Konferencję na której dowiadujemy się że słabo jeździmy. Otóż rządzenie to nie tylko durne pomysły z okrągłą kładką o tablicami z której dowiadujemy się że jest korek, albo dole z deweloperami. Kto jest za to odpowiedzialny? Co ci krzyżyk na Ferenca postawili i ci co wystawili miernego Buczaka. Stójcie w tych korkach jak barany.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3