Chełmno. Pomagamy ptakom

(mona)
Sowa ze złamanym skrzydełkiem została ogrzana a następnie przewieziona do Myślęcinka
Sowa ze złamanym skrzydełkiem została ogrzana a następnie przewieziona do Myślęcinka Fot. Monika Smól
Chełmnianie są wrażliwi na krzywdę ptaków.

Przekonali się o tym municypalni, do których mieszkańcy przynieśli już jastrzębia i sowę.
- Jastrząb był już prawie zamarznięty - mówi Zbigniew Świdlikiewicz, komendant Straży Miejskiej w Chełmnie. - Od razu zawieźliśmy go do ogrodu fauny i flory w Myślęcinku.
Dziś w to samo miejsce odwieziona została sowa, którą młody chełmnianin znalazł tuż przy swojej posesji przy ul. Brzoskowniowej.
- Miała złamane skrzydełko, więc najpierw ją ogrzaliśmy, a potem odwieźliśmy tam, gdzie otrzyma fachową pomoc - dodaje szef municypalnych. - Postawa mieszkańców, którzy przejęli się losem ptaków, zasługuje na pochwałę.
Fot. Monika Smól

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zibix

Pochwalam takie zachowanie.Sam kocham bardzo zwierzęta i podobnie bym postąpił :-)

Dodaj ogłoszenie