Chojnice. Potrzebny nowy tomograf do szpitala. Poseł Mrówczyński zabiega o niego u wojewody

Anna Klaman
Anna Klaman
Zdjęcie ilustracyjne. Szpital w Chojnicach potrzebuje nowego tomografu
Zdjęcie ilustracyjne. Szpital w Chojnicach potrzebuje nowego tomografu Filip Kowalkowski dla UMWKP
Szpital w Chojnicach potrzebuje nowego tomografu. To wydatek ok. 2 mln 600 tys. zł. Może nie trzeba będzie go kupować, jeżeli przekaże go Agencja Rezerw Materiałowych. Zabiega o to u wojewody pomorskiego poseł Aleksander Mr

Zobacz wideo: Zmiany w prawie. Będzie teraz mniej wypadków na drogach?

- Mamy informację, że szpital może otrzymać tomograf z Agencji Rezerw Materiałowych - mówi starosta Marek Szczepański. - Czekamy na informację. kiedy dostaniemy ten sprzęt i jakiej będzie jakości. Poruszaliśmy ten temat na sesji Rady Powiatu. Dyrektor biura poselskiego posła Aleksandra Mrówczyńskiego zapewniał, że na pewno dostaniemy ten sprzęt.

Czytaj także

Szpital chciałby też wymienić aparat rtg, a to koszt 1 mln zł. Starosta mówi, że jeżeli tomograf będzie z Agencji Rezerw Materiałowych, to wymiana rentgena może być finansowana w sporej części z pieniędzy Urzędu Marszałkowskiego. Bo tam zmieniono kryteria projektów unijnych i 900 tys. zł szpital może spożytkować dowolnie - albo na tomograf albo właśnie na rtg.

Poseł Mrówczyński o tomografie dla chojnickiego szpitala

Poseł Aleksander Mrówczyński potwierdza nam, że jest szansa, by tomograf trafił do chojnickiego szpitala.

- Ten tomograf ma być przyznany z Agencji Rezerw Materiałowych - informuje poseł. - Mam informacje od pana wojewody, że wniosków jest dużo więcej niż tomografów. Dokładnie, kiedy to nastąpi i w jakiej kolejności, jest mi trudno powiedzieć. Natomiast zabiegam o tomograf i jestem pełen ufności, że go otrzymamy. Jakie będzie miał parametry, nie mam wiedzy w tym zakresie. Dyrektor szpitala przedstawia w piśmie dokładnie, o jaki typ urządzenia wnioskuje.

Szpital w Chojnicach chciałby w tym roku kupić też aparat do wykonywania echa serca z głowicą kardiologiczną, potrzeba na to 600 tys. zł. Jest też konieczność kupienia kolejnej karetki - jej koszt: pół miliona złotych. Są też plany na doposażenie zakładu patomorfologii za 300 tys. zł. Na liście niezbędnych wydatków są również m.in. modernizacja sieci teleinformatycznej, wymiana agregatu i kupno aparatów do chemiodializy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie