Chojniczanka Chojnice rozpoczyna walkę o obronę pierwszego miejsca w III lidze Bałtyckiej

Tekst i fot. (olo)
Od lewej: Filip Marciniak, Patryk Stromczyński, Aleksandar Atanacković, Wojciech Wolański, Mateusz Chudziński.
Od lewej: Filip Marciniak, Patryk Stromczyński, Aleksandar Atanacković, Wojciech Wolański, Mateusz Chudziński.
- Zapraszamy kibiców na mecz. Kupując bilety, jesteście sponsorami klubu - apeluje prezes Chojniczanki Maciej Polasik. A pierwsze spotkanie Chojniczanki w rundzie wiosennej już jutro o 14.00 z Chemikiem Police.

W sobotę odbędzie się najprawdopodobniej pięć spotkań, bo już wiadomo, że nie dojdą do skutku mecze Bytovii Bytów z Orkanem Rumia, Darzboru Szczecinek z Cartusią Kartuzy i Dębu Dębno z Gryfem Wejherowo. W Chojnicach lider Chojniczanka zmierzy się z Chemikiem Police, który zajmuje dwunaste miejsce w tabeli. Chemik, podobnie jak Chojniczanka, pierwszego meczu w ten rundzie nie zagrał. Trudno więc ocenić aktualną formę obu zespołów. W pierwszym meczu w Policach chojniczanie wygrali 3:1.

Specjalna oprawa

W trakcie meczu można spodziewać się świetnej oprawy ze strony kibiców z "sektora C", którzy przygotowali ją z okazji 80-urodzin Chojniczanki. Może warto też przykładem kibiców Lechii Gdańsk zaapelować do wszystkich kibiców, nie tylko tych z "sektora C", by na mecze przychodzili w szalikach klubowych.
- Mam nadzieję, że ten rok, oprócz jubileuszu, przysporzy nam dużo radości z powodu awansu - mówi Maciej Polasik, prezes Chojniczanki.

Jestem małym łobuzem

Kilka dni przed meczem w siedzibie klubu odbyła się konferencja z udziałem zarządu klubu, działaczy, trenerów i nowych piłkarzy.

Wiceprezes Chojniczanki Jarosław Klauzo przedstawił nowych piłkarzy Chojniczanki. A tych do Chojnic przyszło aż pięciu. Piłkarzy już na łamach "Pomorskiej" przedstawialiśmy, więc tylko przypomnijmy, że są to: Aleksandar Atanacković, Mateusz Chudziński, Wojciech Wolański, Patryk Stromczyński i Filip Marciniak. Cała piątka mówi jednym głosem. - Atmosfera w Chojnicach jest świetna, rodzinna. Wiemy, o co gramy i zrobimy wszystko, by wygrać ligę i wywalczyć awans. Chcemy pokazać się z jak najlepszej strony.
Jako ostatni do zespołu dołączył młody Filip Marciniak. Charakteryzują go tatuaże, kolczyk w uchu i młodzieńcza fantazja. - W poprzednim klubie miałem nieprzyjemną sytuację z trenerem. Rozstałem się z klubem i już jestem w Chojnicach. Mam trochę niepokorny charakter, jestem trochę łobuzem - śmieje się zawodnik.

A jak zimę podsumował trener Sławomir Suchomski? - Zaczęliśmy przygotowania szybciej niż niektóre kluby Ekstraklasy, bo już 4 stycznia. Po to, by zdążyć popracować nad wszystkimi elementami. Wszystko przebiegło zgodnie z planem, choć największym problemem był dla nas brak boiska. Wszystkie sparingi zagraliśmy na wyjazdach, wyniki były różne, ale głównym celem było dogranie wszystkich formacji - mówi Sławomir Suchomski. - Żałuję, że nie nie wszyscy mogli uczestniczyć w meczach przez pracę czy urazy.
Trener Leszek Szank podkreślił też dobre warunki do trenowania i do rehabilitacji m.in. w siłowni czy kriokomorze w Krojantach.

Bez Buławy i Borowskiego

Do meczu z Chemikiem trener Suchomski podchodzi spokojnie. - W każdej formacji mamy rywalizację zawodników na podobnym poziomie. To nas jako trenerów bardzo cieszy. Myślę, że z trenerem Szankiem uporamy się z presją, jaka ciąży na zawodnikach. Jako liderowi będzie nam trudniej o punkty. Będziemy się jednak starać grać swoje. Pamiętajmy, że to jest trzecia liga i każdy zespół, nawet Chemik, może urwać punkty czołówce, także na pewno nikogo nie zlekceważymy. Musimy nauczyć się pokory. Z drugiej strony nie pozwolimy się strącić z fotela lidera.

Najdłużej w chojnickim zespole jest Atanacković. Jak ocenia ten czas? - Chłopacy przyjęli mnie fajnie do zespołu. Ja staram się jak najwięcej dać z siebie, chcę pomóc drużynie, żebyśmy zagrali jak najlepiej i awansowali.

W meczu z Chemikiem wszyscy będą do dyspozycji trenera, oprócz pauzujących za kartki Andrzeja Borowskiego i Patryka Buławy. - Z sześć, siedem pozycji jest już pewnych, ale pozostali jeszcze walczą o miejsce. Mamy wielu zawodników i na pewno będziemy ustalać skład pod przeciwnika. Myślę, że z nowej piątki trójka ma szansę wyjść w pierwszym składzie na mecz z Chemikiem - dodaje Suchomski.
Warto wspomnieć, że nie było transferu na pozycji kierownika zespołu i tę odpowiedzialną funkcję społecznie nadal pełni Zdzisław Łasicki.

Bilety na mecze Chojniczanki kosztują 7 zł (dla wszystkich).

Zestaw par: Błękitni - Kotwica Kołobrzeg, Kaszubia Kościerzyna - Astra Ustronie Morskie, Energetyk Gryfino - Gryf 95 Słupsk, Piast Choszczno - Rega Trzebiatów, Chojniczanka Chojnice - Chemik Police (typ "Pomorskiej": 4:1).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie