Chorą na sepsę lekarze odesłali do domu. Trzy dni później zmarła. Jest śledztwo

(mck)
Lekarze, po przeprowadzeniu badań, stwierdzili, że nie kobieta nie wymaga hospitalizacji, podejmując decyzję o odesłaniu jej do domu. Okazało się, że Bogumiła P. chorowała na sepsę, wskutek czego - trzy dni po wizycie w szpitalu - zmarła
Lekarze, po przeprowadzeniu badań, stwierdzili, że nie kobieta nie wymaga hospitalizacji, podejmując decyzję o odesłaniu jej do domu. Okazało się, że Bogumiła P. chorowała na sepsę, wskutek czego - trzy dni po wizycie w szpitalu - zmarła Archiwum
Bogumiła P., po przeprowadzeniu badań, została odesłana do domu. Trzy dni później kobieta zmarła na sepsę. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie.

Prokuratorskie śledztwo dotyczy sprawy z tego roku. 20 października do łomżyńskiego Szpitala Wojewódzkiego w Łomży zgłosiła się starsza, schorowana mieszkanka Szczepankowa. Lekarze, po przeprowadzeniu badań, stwierdzili, że nie kobieta nie wymaga hospitalizacji, podejmując decyzję o odesłaniu jej do domu. Okazało się, że Bogumiła P. chorowała na sepsę, wskutek czego - trzy dni po wizycie w szpitalu - zmarła.

ZOBACZ TEŻ: Samobójstwo w szpitalu. 33-latek z Sejn powiesił się na klamce

W dniu 30 października zostało wszczęte postępowanie w tej sprawie. Przejęła je Prokuratura Rejonowa w Łomży. Śledztwo ma wykazać, czy w okresie od 20 października do 23 października 2017 roku doszło do bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia w związku z zaniechaniem przyjęcia kobiety do Szpitala Wojewódzkiego w Łomży poprzez niewłaściwą diagnostykę pacjentki oraz poprzez niezapewnienie jej właściwej opieki medycznej, wskutek czego, w dniu 23 października 2017 roku, nastąpił w Szczepankowie jej zgon.

Ratownik pobity na izbie przyjęć. Agresywny pacjent trafił do aresztu

Źródło:
TVN 24

Sepsa, inaczej zwana posocznicą, to specyficzna reakcja organizmu na zakażenie. Nie jest samodzielną jednostką chorobową, a obecnie definiuje się ją jako zespół ogólnoustrojowej reakcji zapalnej wywołany zakażeniem. Leczenie ciężkich postaci sepsy stanowi duży problem kliniczny. Powinno być prowadzone na oddziałach intensywnej terapii, gdzie pacjentowi można zapewnić odpowiednią opiekę. W przypadku rozpoznania, ważne jest szybkie działanie. Należy dodać, że śmiertelność w przypadku sepsy jest wysoka i
w krajach Europy Zachodniej i w Stanach Zjednoczonych szacuje się ją na nawet około 30%.

Śledztwo jest prowadzone w kierunku czynu z art. 160§2 k.k. w zbiegu z art.155 kk i w związku z art.11§2kk.

WIĘCEJ NA TEN TEMAT przeczytasz w środowym wydaniu serwisu plus.wspolczesna.pl

Wideo

Materiał oryginalny: Chorą na sepsę lekarze odesłali do domu. Trzy dni później zmarła. Jest śledztwo - Gazeta Współczesna

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
To co ona robiła przez 3 dni?! Podczas pobytu w SOR oceniany jest aktualny stan pacjenta. Nikt nie daje gwarancji, że po wyjściu ze Szpitala nie potraci pacjenta samochód!
B
Bla
Najpierw chorowała na sepsę, a później wyj. że sepsa nie jest oddzielną jednostką chorobową. Ważną kwestìą jest, że często ma piorunujący przebieg i aktualny stan pacjenta może się różnić od tego za 6h. Pozdrawiam.
M
Michal
Warto by było się chociaż wglebic w Wikipedie i doczytać o czym się pisze. Tragedia tej Pacjentki a redakcja robić chce dobra zmianę podkolorowujac fakty.
N
Naganiacz
O! zaczyna się nagonka na lekarzy, brawo polskathetimes, może i dla was znajdzie się miejsce w dobrej zmianie:)
Dodaj ogłoszenie