Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Derby Zawisza Bydgoszcz - Elana Toruń. W rolach głównych bramkarze i kibice [zdjęcia]

Dariusz Knopik
Dariusz Knopik
Derby Zawisza - Elana były wydarzeniem. Choć zakończyły się bezbramkowym remisem to emocji nie brakowało. Na trybunach pojawiło się ponad cztery tysiące kibiców. Aby obejrzeć zdjęcia z meczu przesuń gestem lub strzałką w prawo>>>
Derby Zawisza - Elana były wydarzeniem. Choć zakończyły się bezbramkowym remisem to emocji nie brakowało. Na trybunach pojawiło się ponad cztery tysiące kibiców. Aby obejrzeć zdjęcia z meczu przesuń gestem lub strzałką w prawo>>>Tomasz Czachorowski
W 2. kolejce III ligi 2. grupy Zawisza Bydgoszcz podejmował Elanę Toruń. Derby województwa kujawsko - pomorskiego z trybun śledziło ponad cztery tysiące widzów, w tym około 500 fanów gości.

Zawisza Bydgoszcz - Elana Toruń 0:0
Zawisza: Oczkowski - Nowak, Maciejewski, Urbański, Sławek - Sochań (63. Kona), Koziara (83. Sacharuk), Graczyk - Sanocki (69. Chachuła), Okuniewicz (70. Bojas), Sobieralski (83. Leonowicz).
Elana: Pawłowski - Korpalski, Ćwikliński, A. Kowalski - Piskorski (69. Woroniecki), K. Kowalski, Karbowiński, Lenkiewicz (90. Makowiecki) - Góra (90. Rybacki), Jaskólski (69. Rożnowski), Malinowski (56. Knera).

To najbardziej prestiżowy mecz piłkarski na Kujawach i Pomorzu. Przypomnijmy, że na inaugurację sezonu zawiszanie rozgromili na wyjeździe Wikęd Luzino 7:1, a torunianie pokonali u siebie Błękitnych Stargard 3:0. Kibice liczyli na gole także w derbowym spotkaniu.

Zapis relacji na żywo

Zaczęło się od ataków bydgoszczan i głównie strzałów z dystansu. Najlepszą okazję w pierwszej połowie miał Krystian Sanocki po błędzie Wojciecha Pawłowskiego, który minął się z piłką. Zawiszanin strzelił bez namysłu, ale w bramce Elany stał Szymon Ćwikliński, który wybił futbolówkę. To był jedyny błąd bramkarza toruńskiej drużyny, który spisywał się bez zarzutu i uchronił Elanę przed stratą bramki. Jak choćby w przypadku główki Patryka Urbańskiego z bliskiej odległości, broniąc nogami.

Nie gorzej spisywał się Michał Oczkowski w bramce Zawiszy, który wybronił uderzenie Mateusza Góry w pierwszej połowie i groźny strzał Macieja Rożnowskiego w drugiej części gry.

- Do pełni szczęścia zabrakło gola - mówił Piotr Kołc, trener Zawiszy. - Graliśmy tak jak sobie zaplanowaliśmy. W pierwszej połowie mieliśmy dużą przewagę, ale zabrakło finalizacji, choć okazje były. Po przerwie brakowało otwierającego podania. Z jednej strony jest rozczarowanie, ale z drugiej strony graliśmy z dobrze zorganizowanym zespołem w defensywie przez który trudno się przebić - dodał szkoleniowiec.

Warto zaznaczyć, że Elana w 2023 roku w rozgrywkach ligowych straciła zaledwie jedną bramkę. W Bydgoszczy pokazała swoje atuty w grze obronnej.

- Oczywiście, że nie chcieliśmy grać tak nisko, ale to Zawisza spowodował, że do tego doszło - mówił Rafał Więckowski, trener Elany. - To jeden z głównych kandydatów do awansu, dlatego cenimy ten punkt. Oczywiście żałujemy, że nie udało się sfinalizować okazji, które stworzyliśmy. Generalnie to był dobry mecz w świetnych warunkach i dopingu kibiców - dodał szkoleniowiec.

Na trybunach było ponad cztery tysiące kibiców, w tym około 500 fanów Elany. Obie strony przez cały czas prowadziły doping. Nie zabrakło efektownych opraw oraz odpalanych rac. Niestety, nie obyło się bez wulgaryzmów. Na trybunach pojawili się też koszykarze Astorii Bydgoszcz wraz z trenerem Krzysztofem Szubargą. Był też Jacek Góralski, wychowanek Zawiszy, były reprezentant Polski.

Zawisza w tabeli zajmuje trzecią lokatę, Elana jest miejsce niżej.

W następnej kolejce Zawiszę czeka kolejny derbowy mecz, tym razem w Solcu Kujawskim z miejscową Unią Drobexem, a Elana podejmie Vinetę Wolin.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska