Do budowy hali sportowej w Toruniu trzeba dołożyć 30...

    Do budowy hali sportowej w Toruniu trzeba dołożyć 30 milionów. Dlaczego?

    Katarzyna Fus katarzynafus@pomorska.pl tel. 56 61 99 926

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Początkowo zakładano, iż budowa hali sportowej przy ul. Bema w Toruniu pochłonie 150 mln zł

    Początkowo zakładano, iż budowa hali sportowej przy ul. Bema w Toruniu pochłonie 150 mln zł ©Lech Kamiński

    Trzeba wyłożyć 90 mln zł na dokończenie budowy obiektu sportowego przy ul. Bema w Toruniu. Jeśli zgodzi się na to rada miasta, wówczas koszt budowy sięgnie prawie 158 mln zł. - To megalomania - mówi radny Michał Jakubaszek.
    Początkowo zakładano, iż budowa hali sportowej przy ul. Bema w Toruniu pochłonie 150 mln zł

    Początkowo zakładano, iż budowa hali sportowej przy ul. Bema w Toruniu pochłonie 150 mln zł ©Lech Kamiński

    Ponad 30 mln zł. O takie pieniądze wystąpią urzędnicy do rady miasta podczas marcowej sesji. To suma, która pozwoli rozstrzygnąć przetarg na dokończenie budowy hali. - Potrzeba ok. 30 mln zł - mówi Jarosław Więckowski, szef wydziału sportu i turystyki.

    Czytaj także: Trwa walka o sponsorów toruńskiej hali widowiskowo-sportowej

    Radni na tak

    Tu niespodzianek nie będzie. Koalicjanci Czasu gospodarzy raczej propozycję poprą.

    - Byłoby nierozsądne, gdybyśmy teraz mieli powiedzieć "nie" dla inwestycji, która już się rozpoczęła - mówi Michał Jakubaszek, przewodniczący klubu radnych PiS. - Mam jednak wątpliwości, czy budowa tak kosztownego i dużego obiektu, to nie przejaw megalomanii. Na pewno jednak będziemy dopytywać prezydenta o to, w jaki sposób ma zamiar go utrzymać, jakie imprezy i wydarzenia są już na nim zaplanowane i jakie koszty generować będzie hala w przyszłości.

    Radni zapytają też o sposób przygotowywania kosztorysów inwestycyjnych.

    Przypomnijmy: początkowo zakładano, iż budowa hali pochłonie 150 mln zł. Hydrobudowa, pierwszy wykonawca obiektu zaproponował, iż wybuduje obiekt za 121 mln zł. W trakcie prac spółka upadła. Po tym miasto przeprowadziło inwentaryzację, która miała określić, na jakim etapie jest budowa i ile potrzeba pieniędzy, by ją dokończyć. Urzędnicy wyliczyli, że trzeba 60 mln zł, firmy żądają ok. 90 mln zł.

    A to nie koniec kosztów.

    Więcej na ten temat w czwartek, w papierowym wydaniu "Gazety Pomorskiej".

    Wiadomości z Torunia


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (2) forum.pomorska.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nasze Dobre 2018