
Elżbieta Jaworowicz w Inowrocławiu
Na kamienicy przy placu Klasztornym 1 w Inowrocławiu wiszą czarny kir i olbrzymie nekrologi, a na nich napisy takiej oto treści: "Czy łamanie prawa jest wynikiem głupoty czy korupcji?", "Prezydent Brejza wspiera przedsiębiorców, ale tylko wybranych", "Pogrzebano 25 miejsc pracy". Podobne treści zdobią witryny restauracji "Róże, Fiołki i Aniołki", której właścicielem jest Magdalena Piwowar. - Zrobiłam to po to, aby pokazać ludziom, że źle się dzieje w naszym mieście. Jesteśmy manipulowani. Traktuje się nas tak, jak przed laty królowie traktowali swoich podwładnych - wyznaje. Co na to prezydent Ryszard Brejza? Czuje się urażony? Podjął jakieś kroki prawne? - Żenujące zjawisko. Dziwna, niezbyt apetyczna forma reklamy lokalu gastronomicznego - komentuje krótko Agnieszka Chrząszcz, rzecznik prasowy ratusza.

Elżbieta Jaworowicz w Inowrocławiu
Magdalena Piwowar wskazuje natomiast na korzystny dla siebie wyrok WSA, który podważył legalność podziału działek na Placu Klasztornym. "Jeśli ustawodawca zakłada niedopuszczalność podziału nieruchomości na działki, które byłyby pozbawione dostępu do drogi publicznej, to tym samym nie dopuszcza również do tego, by w wyniku tego podziału działki sąsiednie, już istniejące, były pozbawione - posiadanego przed podziałem - dostępu do drogi publicznej" - czytamy w uzasadnieniu. Ratusz broni się, że drogi dojazdowej do kamienicy nigdy nie było. Właścicielka przedstawia dowody, że jest inaczej. Spór trwa.

Elżbieta Jaworowicz w Inowrocławiu
Jeszcze nie wiadomo, kiedy materiał zostanie przedstawiony w programie "Sprawa dla reportera". Na pewno poinformujemy o tym na naszych łamach.
![Elżbieta Jaworowicz w Inowrocławiu. Interweniuje w sprawie kamienicy przy Placu Klasztornym [zdjęcia]](https://d-art.ppstatic.pl/kadry/k/r/1/c5/8f/55e27fda9eea9_o_xlarge.jpg)