Energa Toruń znowu słabsza od AZS Gorzów. Teraz mecze ostatniej szansy [zdjęcia]

jpZaktualizowano 
Energa Toruń - AZS Gorzów Grzegorz Olkowski
Trener AZS Dariusz Maciejewski znowu sprytniejszy od Stefana Svitka. Energa Toruń przegrywa 0:2 w ćwierćfinale i w sobotę może pożegnać się z marzeniami o medalu.

Energa Toruń - AZS Gorzów 66:76 (14:17, 24:14, 14:29, 14:16)
ENERGA: Kunek 19 (1), Trzeciak 12 (1), Svaryte 5, 10 zb., Begić 5, Harris 5 (1) oraz Brezinova 8, Stankiewicz 6 (1), Tłumak 4, Diawakana 2, Skobel 0.
AZS: Atkins 28 (3), 11 zb., Papova 15 (1), Zoll 11 (1), 14 as., Linskens 4, Stelmach 0 oraz Prezelj 10 (1), Rytsikova 6 (2), Fikiel 2, Juskaite 0, Dźwigalska 0.

Słowa Herkta mógłby powtórzyć Stefan Svitek. Po imponującym finiszu w rundzie zasadniczej "Katarzynki" zderzyły się ze ścianą, a konkretne ze świetnie przygotowaną defensywą AZS Gorzów. Svitek musiał w jeden dzień poszukać nowych atutów, a przede wszystkim uruchomić swoje zawodniczki, aby nie jechać do Gorzowa z dwiema porażkami na koncie.

Mecz numer 2 w Toruniu był zupełnie inny. Nie było mowy o duże przewadze od początku, ale może to i lepiej, bo "Katarzynki" nie traciły koncentracji. Energa początkowo prowadziła, ale końcówka 1. kwarty i początek 2. dla AZS (14:19). Od wyniku 16:21 zobaczyliśmy wreszcie Energę z rundy zasadniczej - seria 13:0! Do przerwy było +7, a byłoby jeszcze lepiej, gdyby nie marnowane rzuty wolne.

Znowu jednak 3. kwarta okazała się piętą achillesową gospodyń. Po fatalnych błędach i seriach 2:12 trener Svitek stracił dwie przerwy na żądanie w niespełna 4 minuty.

Na chwilę udało się zatrzymać ofensywę gorzowianek (48:50), ale nie było odpowiedzi na Ariel Atkins. Tuż przed końcem 3. kwarty AZS prowadził 10 punktami. Po kolejnym trafieniu Amerykanki przewaga przekroczyła 10 punktów w 33. minucie.

Energa była bezradna i w ataku biła głową w mur, AZS odciął od grywa Begić i Svaryte, czego efektem był chaos w akcjach ofensywnych. Gospodynie zaskakująco wysoko przegrały tablicę (34:43, aż 12 zbiórek ofensywnych AZS), a rywalki w kluczowych momentach trafiały z dystansu.

polecane: FLESZ: Nowe zasady spadków i awansów w ekstraklasie i 1.lidze

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Czyżby pieniążki się skończyły i prezesunio nie ma koncepcji aby zapłacić zawodniczkom

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3