Francja: sąd nad gwałconą i bitą przez ojczyma, z którym miała dzieci. Valérie Bacot w końcu zabiła tyrana

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
Valerie Bacot (w żółtym szaliku)
Valerie Bacot (w żółtym szaliku) JEFF PACHOUD/AFP/East News
Obrońcy sądzonej we Francji Valérie Bacot liczą na wyrozumiałość sędziów. Kobieta zabiła swojego ojczyma, który ją katował i gwałcił. Valérie nie wytrzymała i zabiła łotra.

Przed sądem w Chalon-sur-Saône w Burgundii staje Valérie Bacot, oskarżona o zamordowanie swojego ojczyma. Przyznała się do mordu i mówi, że powinna zostać ukarana.

Opowie na rozprawie, jak Daniel „Dany” Polette uczynił z jej życia piekło w dniu, w którym zgwałcił ją po raz pierwszy. Miała wówczas 12 lat. Bacot, która ma czworo dzieci z oprawcą, opowie, jak przez lata żyła w strachu i poniżeniu, gdy ojczym groził jej, że zabije ją i dzieci. Zezna, jak dzieci skarżyły się żandarmom, że ojciec je bije i katuje ich matkę. W odpowiedzi kazano im wracać do domu i powiedzieć matce, by sama przyszła na komisariat. Ale ona się bała, że ojczym ją zabije.

Otoczenie Valérie wiedziało, co się działo, ale nikt jej nie pomógł. Kobieta nie miała dokąd pójść, nie miała pieniędzy i była pod taką kontrolą mężczyzny, że nie wiedziała, jak uciec od terroru, gróźb i przemocy.

To kolejny proces, który odsłoni ciemne strony życia wielu kobiet we Francji. Kraj ten ma jeden z najwyższych wskaźników zabójstw popełnianych przez mężów lub partnerów. W tym roku we Francji 55 kobiet zostało zabitych przez obecnego lub byłego partnera.

Niedawno Fayard, jedno z francuskich wydawnictw, opublikowało opowiadanie Bacot: Tout le Monde Savait (Wszyscy wiedzieli). Książka jest ponurą lekturą: na 198 stronach opisuje dramat, który zaczął się, gdy Bacot, której matka alkoholiczka i nieobecny ojciec rozwiedli się, miała 12 lat. Ojczym zmusił ją do seksu. Kobieta mówiła, że nie miała pojęcia, co jej robił, zrozumiała dopiero po lekcji biologii w szkole.

Polette został skazany za kazirodztwo w 1995 roku, ale pozwolono mu wrócić do rodzinnego domu po trzech latach i dalej gwałcić Bacot. - Nikomu to nie wydawało się dziwne, że Daniel wrócił do nas, jakby nic się nie stało – pisze.

Wkrótce znów ją gwałcił. Usłyszała, jak jej matka mówiła: Nie obchodzi mnie to, dopóki nie zajdzie w ciążę. W wieku 17 lat zaszła w ciążę i Polette zabrał Bacot do swojego domu wraz z dziećmi.

Bacot pisze, że ona i dzieci żyli w strachu, by nie sprowokować gniewu ojczyma. Złamał jej nos, uderzył w głowę młotkiem, zaaranżował spotkania z lesbijkami, które filmował, by ją szantażować. Szpiegował ją z pomocą przyjaciół i krewnych. Zmusił do prostytucji. Wpakował ją na tył swojego auta, w którym rozłożył materac. Zostawił jej pistolet na wypadek, gdyby klient stał się agresywny.

Pewnego dnia, po tym jak została zgwałcona przez klienta, wzięła pistolet i zastrzeliła ojczyma. - Ta kobieta została zniszczona nie tylko brakiem matczynej miłości, gwałtami, biciem, zmuszaniem do prostytucji, ale także i przede wszystkim obojętnością i zmową milczenia społeczeństwa – piszą prawnicy Bacot, Janine Bonaggiunta i Nathalie Tomasini.

Jej dramat przypomina sprawę Jacqueline Sauvage, która przez dekady była żoną alkoholika, który gwałcił ją i bił, katował też trzy córki oraz znęcał się nad synem. We wrześniu 2012 roku, dzień po tym, jak chłopak powiesił się, Sauvage zastrzeliła męża.

Tomasini broniła Sauvage i apelowała do sądu o przesunięcie granic samoobrony stosowanych w sytuacjach przemocy małżeńskiej, ale kobietę uznano winną mordu i skazano na 10 lat więzienia. W 2016 roku, po trzech latach więzienia, została ułaskawiona przez ówczesnego prezydenta François Hollande'a.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Francja: sąd nad gwałconą i bitą przez ojczyma, z którym miała dzieci. Valérie Bacot w końcu zabiła tyrana - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie