Gminę Lubiewo pokazano w programie "Pytanie na śniadanie "

    Gminę Lubiewo pokazano w programie "Pytanie na śniadanie "

    (jw)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    W studiu byli Dorota Osińska, Misrosław Sawicz z domu kultury w Lubiewie i menedżerka Osińskiej oraz prowadzący program.

    W studiu byli Dorota Osińska, Misrosław Sawicz z domu kultury w Lubiewie i menedżerka Osińskiej oraz prowadzący program. ©madesłane

    To ciąg dalszy projektu, w którym postawiono na nowoczesną promocję i współpracę z artystami i telewizją. Pomysłodawcą jest opiekun domu kultury w Lubiewie Mirosław Sawicz.
    W studiu byli Dorota Osińska, Misrosław Sawicz z domu kultury w Lubiewie i menedżerka Osińskiej oraz prowadzący program.

    W studiu byli Dorota Osińska, Misrosław Sawicz z domu kultury w Lubiewie i menedżerka Osińskiej oraz prowadzący program. ©madesłane

    I głośno się zrobiło o gminie leżącej w Borach Tucholskich. Pisaliśmy niedawno, że kręcono tam jeden z odcinków filmu "Discopolo". W porannych godzinach od 8 do 11 widzowie na antenie TVP 2 w programie "Pytanie na śniadanie" mogli zobaczyć gminę Lubiewo jako miejsce, które dba o stworzenie warunków do pracy twórczej artystów.

    Pokazano materiały dokumentujące artystyczne działania goszczących w gminie twórców, kuchnię borowiacką oraz krótką relację z koncertu Czesław Śpiewa Solo Act.

    I udało się. Gmina Lubiewo była odmieniana przez wszystkie przypadki. Program prowadził i biegał po polach i leśnych nadjeziornych ścieżkach Mateusz Szymkowiak. Zajrzał do borowiackiej chaty Tomasza Pankanina z Bysławka, gdzie posmakował regionalnych potraw. Co podano? Jadwiga Pik z Koła Gospodyń Wiejskich w Lubiewie zaserwowała placki ziemniaczane z boczkiem i miejscowy przysmak - zupę grzybową, natomiast Irena Krefft polecała fjut z buraków cukrowych.

    Wypowiadali się artyści, którzy bywają w okolicach Lubiewa i odpoczywają w Borach. Zachwalają to miejsce jako najlepsze do odpoczynku i złapania weny twórczej. Pokazano także gospodarza gminy, który biegał z rakietą tenisową. Bo oprócz pięknych terenów gmina się rozwija i są miejsca do spędzania czasu na sportowo. Wioletta Szymczak przedstawiła dom kultury jako mekkę dla artystów. Podkreślała, że goszczą nietuzinkowych piosenkarzy. Był "Tercet Egzotyczny", Dorota Osińska, Jerzy Połomski, a teraz Czesław Śpiewa. Podkreślała, że chcą do małej miejscowości ściągać różnych artystów.

    W studiu z prowadzącymi program - Iwoną Radziszewską i Łukaszem Nowickim byli Mirosław Sawicz, Dorota Osińska, Natalia Słoma - manager kultury

    Mirosław Sawicz współpracował z artystami wielkiego formatu. W Nowym Jorku spotkał się z Lizą Minnelli. Gdy osiadł w Bysławku, rozglądał się, co można zrobić i wpadł na pomysł, że tu mogą przyjeżdżać artyści.

    Dorota Osińska rozpływała się nad gościnnością, z jaką spotkała się w gminie Lubiewo, a jej menedżerka podkreślała, że można i z przyjemnością się pracuje z małymi domami kultury i powstają fajne rzeczy.


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nasze Dobre 2018