ING Bank Śląski, Getin Noble Bank i PKO BP. Klienci tych banków dostaną rekompensaty, bo zostali źle poinformowani o podwyżkach

(d-ka)
Pixabay.com
ING Bank Śląski, Getin Noble Bank i PKO BP nieprawidłowo informowały o zmianach opłat. Po decyzjach UOKiK rozliczą się z konsumentami z podwyżek i udostępnią czasowo niektóre usługi za darmo. To kolejne decyzje UOKiK w sprawie trwałego nośnika, w toku są 4 postępowania.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawdza, jak banki zmieniają warunki umów z konsumentami, np. wysokość opłat. Wydał już decyzje wobec 14 banków, które niewłaściwie informowały klientów o zmianach taryf czy regulaminów. Najnowsze dotyczą Getin Noble Banku, ING Banku Śląskiego oraz PKO BP.

Trwały nośnik

O planach zmiany warunków umów banki muszą zawiadomić klientów dwa miesiące wcześniej. Mają obowiązek uzasadnić podwyżki – wskazać ich podstawę prawną, np. punkt w umowie mówiący, że są one możliwe w przypadku określonego wzrostu wskaźnika inflacji, i odnieść to do rzeczywistej sytuacji. Jak wykazały postępowania UOKiK, nie zawsze tak robiły. Z tego powodu konsumenci nie mogli zweryfikować, czy podwyżki były zasadne.

Sprzedają prąd, nie zawsze uczciwie. UOKiK ich ukarał

UOKiK sprawdzał także, czy banki zgodnie z przepisami przekazywały klientom informacje o zmianach warunków umów na tzw. trwałym nośniku informacji. Ma on zapewnić, żeby bank po wysłaniu do konsumenta informacji nie mógł już w nią ingerować ani jej usunąć i żeby klient miał do niej dostęp przez określony czas, także np. po rozwiązaniu umowy. Trwałym nośnikiem może być np. dokument zapisany na płycie CD, e-mail (jeżeli zawarte są w nim wszystkie wymagane prawem informacje), papierowy list.

Może być nim również wiadomość przesłana w ramach bankowości elektronicznej, o ile spełnia ustawowe cechy trwałego nośnika i bank poinformuje klienta o takiej korespondencji.

Istotne jest również to, aby klient – niezależnie od dostępnych w banku rodzajów komunikacji – mógł wyrazić zgodę na taką, a nie inną formę kontaktu, która jednocześnie musi spełniać cechy trwałego nośnika. Bank nie powinien narzucać odgórnie jednego wybranego przez siebie sposobu dostarczania informacji o podwyżkach opłat.

Forma komunikacji musi bowiem uwzględniać potrzeby i możliwości techniczne adresatów np. seniorów, z których wielu nie korzysta z komputerów.

Tymczasem banki w ostatnich latach dostarczały klientom wiadomości o podwyżkach wyłącznie w zależnych od siebie systemach e-bankowości. Nie spełniały one wymogów trwałego nośnika, bo np. bank mógł taką informację zmienić lub usunąć. Poza tym nie było pewności, że klient w ogóle wie o udostępnieniu mu tej korespondencji – jeśli np. do systemu logował się rzadko, mógł mieć mało czasu na zareagowanie na zmiany (np. zakwestionowanie ich, wypowiedzenie umowy bez konsekwencji) albo nawet dowiedzieć się o nich już po ich wejściu w życie.

Decyzje UOKiK

- Zobowiązaliśmy kolejne banki, żeby udzieliły poszkodowanym klientom rekompensat. Mają im zwrócić ewentualne nadpłaty i zaoferować korzystanie przez pewien czas za darmo z niektórych usług. Warto z tego skorzystać. Jeśli więc bank przysłał ci zawiadomienie o naszej decyzji, to go nie wyrzucaj. Dowiesz się z niego, jaka rekompensata ci przysługuje, co musisz zrobić, żeby z niej skorzystać i ile masz na to czasu - mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Getin Noble Bank

– klienci mogą liczyć na zwrot nadpłat z tytułu podwyżek, o których nie zostali prawidłowo zawiadomieni (warunkiem jest podpisanie aneksu), a także na zwolnienie przez 2 miesiące z opłat za przelewy krajowe ze swojego konta dokonane w placówce banku,

ING Bank Śląski

- klienci mogą liczyć na zwrot nadpłat z tytułu podwyżek, o których nie zostali prawidłowo zawiadomieni (warunkiem jest podpisanie aneksu), a także na zwolnienie przez 1 miesiąc z opłat za wypłatę kartą debetową gotówki ze wszystkich bankomatów w Polsce,

PKO BP

- klienci mogą liczyć na zwrot nadpłat z tytułu podwyżek, o których nie zostali prawidłowo zawiadomieni (warunkiem jest podpisanie porozumienia), a także na okresowe bezpłatne: powiadomienia SMS, przelewy do ZUS i urzędu skarbowego za pośrednictwem serwisu telefonicznego oraz internetowego lub w kanale mobilnym, rozłożenie jednej transakcji kartą kredytową (200-1500 zł) na raty (do 6 miesięcy) z oprocentowaniem 0 proc., czy też wybór niestandardowego wizerunku karty debetowej.

Konieczny zakaz eksportu drewna, inaczej wiele firm upadnie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie