Inowrocław. Pani Kunegunda Witkowska z Inowrocławia skończyła 100 lat. Marszałek województwa uhonorował ją medalem. Zdjęcia

Dominik Fijałkowski
Dominik Fijałkowski
Pani Kunegunda Witkowska, stulatka z Inowrocławia, pracowała m. in. w handlu Archiwum domowe K. Witkowskiej
Setne urodziny obchodziła niedawno pani Kunegunda Witkowska z Inowrocławia. Z tej okazji medalem Unitas Durat Palatinatus Cuiviano-Pomeraniensis uhonorował ją Piotr Całbecki, marszałek naszego województwa.

Zobacz wideo: To już pewne. W 2021 roku będzie Czternasta Emerytura

Medal marszałka województwa dla rówieśników niepodległej Polski

Bicie wspomnianego medalu samorząd województwa rozpoczął w setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Wręczany jest on najstarszym mieszkańcom Kujawsko-Pomorskiego, tym, o których można powiedzieć, że są rówieśnikami niepodległej ojczyzny.

- Życie najstarszych mieszkańców regionu jest klamrą, która łączy dziesięciolecia, towarzyszy całej współczesnej historii naszej ojczyzny. Ich losy są symbolem losów naszego kraju. Jesteśmy wdzięczni za świadectwo, za proste, osobiste opowieści, dlatego z wielką przyjemnością honorujemy nestorów mieszkających w regionie najwyższym wojewódzkim odznaczeniem - mówi marszałek Piotr Całbecki.

Pani Kunegunda Witkowska z Inowrocławia doczekała się wnucząt, prawnucząt i praprawnuka

Medal otrzymała ostatnio inowrocławianka Kunegunda Witkowska, miłośniczka muzyki z okresu międzywojennego.

Pani Kunegunda urodziła się 8 marca 1921 roku w Niszczewicach (powiat inowrocławski). W młodości przeniosła się do Inowrocławia, w którym mieszka do dziś. To tutaj ukończyła szkołę podstawową, a później handlową. Pracę zawodową rozpoczęła jako ekspedientka, w sklepie odzieżowym. W 1941 roku przeniosła się do pracy w biurze opałowym. Zatrudniona była tam do końca wojny.

W czasie okupacji dostarczała żywność i pomagała więźniom obozu przejściowego na inowrocławskich Błoniach. Przekazywała także paczki do obozu przesiedleńczego w Poznaniu.

Po wojnie wyszła za mąż za Jana Witkowskiego, zastępcę głównego technologa w drukarni. Pani Kunegunda zajmowała się domem i wychowywaniem dwóch synów oraz córki.

Gdy dzieci podrosły, ponownie wróciła do pracy w handlu. W latach pięćdziesiątych była kierownikiem sklepu odzieżowego. Następnie, z przerwami, pracowała także w drukarni. W 1975 roku pani Kunegunda przeszła na rentę.

W wolnych chwilach lubi czytać książki, zwłaszcza powieści historyczne, a codziennie "Gazetę Pomorską". W telewizji ogląda seriale i wiadomość z kraju oraz świata. Lubi słuchać polskiej muzyki z okresu międzywojennego.

Jest spokojną i oddaną rodzinie osobą, która doczekała się czworga wnucząt, trojga prawnucząt i praprawnuka.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie