Inowrocław. Teatr Miejski, po raz pierwszy od 50. lat, przechodzi gruntowną modernizację

Redakcja
Za dwa miesiące w tym miejscu znajdować się będzie główne wejście do teatru, zbudowane z klinkieru, aluminium i szkła
Za dwa miesiące w tym miejscu znajdować się będzie główne wejście do teatru, zbudowane z klinkieru, aluminium i szkła Fot. Dominik Fijałkowski
- Nasz teatr po remoncie nawiązywać będzie z jednej strony do inowrocławskich secesyjnych kamienic, a z drugiej, do nowoczesnego budownictwa w centrum miasta - informuje prezydent Ryszard Brejza.

Właśnie rozpoczął się remont teatralnego budynku. W środę na plac budowy wjechała koparka. Zburzyła ona dach nad wejściem do gmachu. Część teatru otoczyły już rusztowania. Ekipy ocieplają z nich ściany budynku. Muszą się spieszyć. Roboty jest wiele, a termin zakończenia prac określono na 30 listopada br.

Przeszłość i nowoczesność

- Wykonamy pełną termomodernizację teatru, a więc docieplimy ściany i dachy, wymienimy okna. Prace pochłoną ponad milion złotych. Po raz ostatni tak poważną modernizację obiekt ten przechodził w 1958 roku - informuje Zbigniew Lubieniecki, przedstawiciel firmy "Nova Pol", która jest wykonawcą inwestycji.

Po zakończeniu prac we frontowej ścianie teatru będą zamiast metalowych, łukowe drewniane okna, a nad nimi znajdzie się duża, zamówiona specjalnie we Włoszech mozaika, przedstawiająca dwie maski. Ta część gmachu nawiązywać ma do inowrocławskiej secesji.

Nowoczesnym elementem budynku będzie natomiast wejście główne. Powstanie ono w nowo wybudowanym półkolistym fragmencie teatru, a dotychczasowe wejścia znajdą się w jego wnętrzu. Ta część wykonana zostanie z klinkieru, wykończonego szkłem i aluminium.

Muzeum i prymasowski instytut

Prace prowadzone są też wewnątrz budynku. Druga firma przystosowuje pomieszczenia po Muzeum im. Jana Kasprowicza. Oddane zostaną one do użytku ok. 20 grudnia br.

Miasto planuje urządzenia tam sali wystaw, a także muzeum poświeconego ks. prymasowi Józefowi Glempowi. Powstanie tam również instytut prymasowski.

Zagospodarowane zostaną pomieszczenia w piwnicach. Tam z kolei powstać ma muzeum solowarstwa. Wjeżdżać się będzie do niego specjalną windą, podobną do tych, które zwożą pod ziemię górników. Część sal wyłożona zostanie solą sprowadzona z kopalni w Kłodawie.

Pracownicy „Biedronki” nie chcą pracować w niedziele

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

u
urzędnik
A ten jaśnie oświecony włodarz to przecież jest "histeryk" i co?Wszystko jasne.
~jarek~
W dniu 13.10.2009 o 19:51, Pinezka napisał:

Inowrocław to chyba "Miasto Prywatne" a w szczególności Plac Klasztorny, bo jak tylko coś się na nim dzieje to Gazeta Pomorska zaraz o tym smaruje, CIEKAWE !!!???


Może tak rozwinęłabyś swoją myśl, bo nie kumam
P
Pinezka
Inowrocław to chyba "Miasto Prywatne" a w szczególności Plac Klasztorny, bo jak tylko coś się na nim dzieje to Gazeta Pomorska zaraz o tym smaruje, CIEKAWE !!!???
~OBSERWATOR~
JAKIM TO PRAWEM UŻYWA SIĘ KOPARKI PRZY WYKOPACH NA TERENIE OBJETYM ŚCISŁYM NADZOREM ARCHEOLOGICZNYM I KONSERWATORSKIM???Gdzie jest Pani archeolog,ponoć"nadzorująca" prace przed budynkiem Teatru.W dniu dzisiejszym koparka(!!!) niszczy pozostałości w ziemi po zabudowaniach franciszkańskich.Stare,kilkusetletnie mury w barbarzyński sposób są niszczone i trafiają na przyczepę w celu wywiezienia.Na miejscu nie ma Pani archeolog,która ponoć jest wg.pracownikw na urlopie na Teneryie.A tymczasem obiekt ,którego początki siegają XIII wieku i który jest w rejestrze zabytków znika bezpowrotnie z pejzażu kujawskiego grodu.Za dużo mamy zabytków???
Dodaj ogłoszenie