Iwona i Gerard z Sanatorium Miłości. Oto romantyczne zdjęcia pary seniorów [zdjęcia]

S
W dalszej części galerii zobaczysz zdjęcia Iwony i Gerarda z programu, ale także z życia prywatnego. materiały prasowe TVP
Sanatorium miłości nie przestaje zaskakiwać nawet po zakończeniu programu. Iwona Mazurkiewicz i Gerard Makosz z drugiej edycji programu spędzali romantyczne chwile w programie, ale także poza nim. Nadal są razem!

Sanatorium Miłości to program typu reality show tworzony w formie telenoweli dokumentalnej prowadzony przez Martę Manowską i emitowany na antenie TVP1 od 20 stycznia 2019. Uczestnicy przez trzy tygodnie poznają się i wspólnie biorą udział w różnego rodzaju aktywnościach w sanatorium "Równica" w Ustroniu.

"Sanatorium Miłości 2" za nami. Program, w którym kuracjusze pod czujnym okiem kamer szukają swoich drugich połówek, zakończył się już na początku 2020 roku, ale emocji ciągle nie brakuje. O tym, że miłość Iwony i Gerarda kwitnie, huczą plotkarskie portale. To, że Iwona i Gerard mieszkają teraz razem, pokazali podczas nagrania do innej produkcji TVP „Bądźmy razem w domu". pokazali podczas nagrania do innej produkcji TVP „Bądźmy razem w domu".

- Momentem kulminacyjnym była "czarodziejska kawa", na którą zostałam zaproszona przez Gerarda. Dopiero wtedy mogliśmy się do siebie zbliżyć. To było coś pięknego - mówiła Iwona na antenie TVP.

Iwona i Gerard z Sanatorium Miłości spędzili wiele romantycznych chwil - zdjęcia

W poniższej galerii zobaczysz zdjęcia Iwony i Gerarda z programu, ale także z życia prywatnego.

Znamy nową listę obostrzeń

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie