K-1. Wiesław Kwaśniewski ze Świecia powalczy o pas federacji Final Fight Championship

(slaw)
Wiesław Kwaśniewski (z prawej) przed czerwcową walką w Saint Tropez
Wiesław Kwaśniewski (z prawej) przed czerwcową walką w Saint Tropez nadesłane
Udostępnij:
Wiesław Kwaśniewski ze Świecia w sobotę 20 grudnia weźmie udział w gali FFC Futures Super Finals w Chorwacji. Jego przeciwnikiem będzie olbrzym z Zagrzebia

Wiesław Kwaśniewski ostatnie dwa lata spędził za granicą, gdzie zarabiał zawodowo na życie. Nie zapomniał jednak o swoje pasji, czyli sztukach walki. Ostatnią walkę stoczył w czerwcu tego roku we Francji w MMA. Przegrał z czarnoskórym Francuzem.

Świecianin od 2007 roku próbuje sił na europejskich, i nie tylko, ringach. Ma za sobą walki m.in. w Chorwacji, Holandii, Niemczech, Francji, Bułgarii, Litwie, Rumunii, Korei Południowej oraz Polsce. Kilka z nich można było obejrzeć w Eurosporcie. Próbował sił w trzech stylach walki, z różnym skutkiem.
- Mam za sobą 14 walk zawodowych w formule K-1 - informuje Wiesław Kwaśniewski, obecnie reprezentujący barwy Fit Max Team Bydgoszcz. - Osiem wygrałem, sześć przegrałem. Ponadto stoczyłem dwie walki w MMA z bilansem 1-1 oraz trzy w boksie, z których dwie wygrałem. Moim stylem jest K-1. W nim się najlepiej czuję.

K-1 to założona w 1993 roku w Japonii organizacja promująca walki na zmodyfikowanych zasadach japońskiego kickboxingu wzbogaconych o techniki z innych stylów. Jest to jedna z najbardziej prestiżowych organizacji zawodowego kickboxingu na świecie. Jednym z głównych założeń jej powstania było umożliwienie rywalizacji przedstawicielom różnych sztuk i sportów walki. W K-1 są dozwolone uderzenia kolanami oraz klincz łokciami.

Nie ma promotora

Fighter ze Świecia rocznie stara się stoczyć 5-6 walk.
- Nie mam promotora i menedżera, więc ciężko dostać się na jakieś znane europejskie gale - podkreśla zawodnik. - Wszystko załatwiam sam. Pomaga mi znajomość angielskiego i niemieckiego. Dzwonię lub wysyłam maile do promotorów, a oni potem przesyłają propozycje przeciwników. Z reguły są oni bardzo dobrzy. Zarobki są różne. Jeśli jest walka o pas to pieniądze są marne. Jednak warto go zdobyć, bo on otwiera drzwi do kolejnych imprez.

Silny rywal

Najbliższym wyzwaniem dla Kwaśniewskiego będzie gala FFC Futures Super Finals. Odbędzie się ona w sobotę 20 grudnia w chorwackiej Opatiji. Polak będzie walczył o tytuł federacji Final Fight Championship w wadze ciężkiej K-1.
- Już po raz drugi zostałem zaproszony do Chorwacji - podkreśla świecianin. - Wysłannicy organizatorów wypatrzyli mnie w czerwcu podczas zawodów MMA w Saint-Tropez.
Rywalem Kwaśniewskiego w walce o pas będzie 31-letni Chorwat Mladen Brestovac. Od dwóch lat jest on niepokonany. Wygrał 10 ostatnich walk. W listopadzie w Marsylii pokonał Francuza Nicolasa Wamba, który w K-1 ma bilans: 34 zwycięstwa - 6 porażek. Brestovac to prawdziwy olbrzym. Ma 198 cm wzrostu i waży 118 kg.
Wiesław Kwaśniewski do walki przygotowuje się w Fit Max w Bydgoszczy. Trenuje pod okiem Marcina Gęsikowskiego, byłego zawodnika K-1. Dodajmy, że galę z Opatiji z tygodniowym opóźnieniem pokaże Eurosport.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie