"Kadafi" wpłacił 100 tys. zł i wyszedł na wolność

mc
"Tomasz B. "Kadafi" wpadł w grudniu 2011 roku. Został zatrzymany w obławie bydgoskiej policji i CBŚ, którą przeprowadzono między innymi na osiedlu Leśnym w Bydgoszczy. Czy Waldemar W. "Książę" postanowił wypełnić lukę pod nieobecność narkotykowego bossa?
"Tomasz B. "Kadafi" wpadł w grudniu 2011 roku. Został zatrzymany w obławie bydgoskiej policji i CBŚ, którą przeprowadzono między innymi na osiedlu Leśnym w Bydgoszczy. Czy Waldemar W. "Książę" postanowił wypełnić lukę pod nieobecność narkotykowego bossa? Policja
Domniemany przywódca gangu, który przez 10 lat zarabiał na sprzedaży narkotyków, wyszedł z aresztu. - Zbliża się dwuletni termin stosowania wobec niego tymczasowego aresztowania, a istnieje możliwość, że w tym czasie śledztwo się nie zakończy - wyjaśnia prok. Jarosław Moskal, szef wydziału śledczego w bydgoskiej Prokuraturze Okręgowej.

Prokurator Moskal zaznacza, że polskie prawo dokładnie wyznacza czas, w jakim można stosować tymczasowe aresztowanie wobec podejrzanego. To dwa lata. W tym czasie za każdym razem trzeba wnioskować do sądu o przedłużenie aresztu o kolejne trzy miesiące.

- Zbliżał się okres dwuletniego aresztu zastosowanego wobec Tomasza B. - mówi Moskal. - Areszt uchylono wobec możliwego scenariusza, który zakładał, że do końca roku prowadzone przez nas śledztwo może się jeszcze nie zakończyć.

Przeczytaj także: Przypominamy najgłośniejsze procesy 2012 roku
Przypomnijmy, że Śledczy zarzucali B. zwanego "Kadafim" dowodzenie zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym. Gang miał w ciągu dziesięciu lat w północno-zachodniej Polsce sprzedać ponad tonę marihuany, amfetaminy oraz między innymi tabletek ecstasy. I zarobić na tym około 21 mln zł. Na członkach grupy ciążyły też zarzuty czerpania korzyści z nierządu na terenie Bydgoszczy i w okolicach. A "Maciula", jeden z ludzi uznawanych za najbliższych współpracowników "kadafiego" usłyszał zarzut zabójstwa 24-letniego Kamila Ch. Ofiara miała być dilerem narkotykowym, który postanowił zerwać współpracę z "kadafim".

W tym śledztwie przesłuchano już ponad sto osób. Kilkadziesiąt usłyszało poważne zarzuty. Sprawa jest rozwojowa.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie