Każdy może pomóc i nakarmić koty w Bydgoszczy

Katarzyna Muszyńska
Katarzyna Muszyńska
Fundacja Koty SOS dba o bezdomne koty, które mieszkają na Błoniu i Górzyskowie. Mruczków jest coraz więcej...
Fundacja Koty SOS dba o bezdomne koty, które mieszkają na Błoniu i Górzyskowie. Mruczków jest coraz więcej... Fundacja Koty SOS
Rocznie potrzeba 360 puszek i 120 kilogramów suchej karmy. Fundacja Koty SOS ma 70 podopiecznych, którzy mieszkają na terenie miasta.

Na sam pokarm założycielka fundacji rocznie przeznacza około 23 tysiące złotych. Opiekuje się wolno żyjącymi mruczkami, które mieszkają na Błoniu i Górzyskowie. - Zauważyłam, że bezdomnych kotów przybywa - mówi Mirosława Tomczak. - W 12 karmnikach, które ustawiłam, stołują się także jeże i niektóre gatunki ptaków. Dlatego potrzeba więcej karmy. Niestety miejskie dotacje nie wystarczają.

Wszyscy podopieczni Fundacji Koty SOS są wysterylizowani. - Niektórzy dają się głaskać, a dzięki temu, że mają co jeść, stan ich zdrowia jest lepszy - ocenia.

Pani Mirka dba o to, aby wszystkie budki były posprzątane. Jednak niektórzy z mieszkańców podrzucają do misek resztki z obiadu, a nawet spleśniały chleb. - Koty tego nie jedzą, za to takie „przysmaki” uwielbiają szczury i inne robactwo - opisuje Tomczak. - Dlatego bardzo proszę o niezaśmiecanie karmników.

Zaginął Michał Marcinkowski z Janikowa. Czy ktoś go widział?

Pomóc można poprzez darowiznę bezpośrednio na konto Fundacji Koty SOS. Można również wejść na stronę www.pomagam.zrzutka.pl/karma. Za każdą wpłatę przysługuje wybrana nagroda, którą najczęściej są zabawki dla mruczków. - Uzbierałam trochę takich gratisów, gdy kupowałam karmę, a wolno żyjącym kotom się nie przydadzą - tłumaczy Tomczak. - Wesprzeć mogą nas także firmy, które mogą zaproponować za określoną kwotę, jakąś usługę, również jako formę nagrody.

INFO Z POLSKI - przegląd najciekawszych informacji ostatnich dni w kraju. Zobacz nasz program wideo!
w24 studio

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
24 września 2016, 15:46, na obiad:

właśnie się wysrałam, moją kupę mogą spożyć za darmo, jest duża i ciepła!

Kobieta pokazała swoje hamststwo prymitywne hamststwo i co jesteś najpewniej dumna

n
na obiad

właśnie się wysrałam, moją kupę mogą spożyć za darmo, jest duża i ciepła!

R
Rokko

Ja tam wole dokarmiac szczury... Dlaczego o tym nie ma artykulu

<TOM>
W dniu 24.09.2016 o 08:01, Ste-fan napisał:

Tak, tak, dokarmiajcie koty a potem problem ze szczuramu. Kot jest zwierzęciem łownym i sam sobie poradzi ze zdobyciem pożywienia. Wcale nie trzeba go dokarmiać.

tylko jak bys sie ineresowal kotami to bys wiedzial ze nawet najedzony kot poluje na szczury i myszy dla rozrywki i zabawy , a po drugie tam gdzie jest kot szczur boi sie oswoje mlode i nie zaklada tam gniazda

R
Rychu

Mam lepszy pomysl. Kociarze Bydgoscy - Podaruj kotu metraz. Kazdy milosnik kota zabiera jednego do domu i problem rozwiazany. Pod blokami czysto, koty nazarte, a i budzet miasta odetchnie.

S
Ste-fan

Tak, tak, dokarmiajcie koty a potem problem ze szczuramu. Kot jest zwierzęciem łownym i sam sobie poradzi ze zdobyciem pożywienia. Wcale nie trzeba go dokarmiać.

Dodaj ogłoszenie