Do komendy w Żninie zgłosił się 61-letni mężczyzna, który przekazał policjantom, że z terenu prywatnej posesji skradziono mu samochód, osobowego forda. Zaczęły pojawiać się jednak wątpliwości co do kradzieży. Przypuszczenia mundurowych potwierdziły się, gdy zaczęli wiązać zgłoszenie z kontrolą drogową w okolicach Barcina. To tam do kontroli nie zatrzymał się kierowca forda, takiego samego jak ten zgłoszony jako skradziony.
Przeczytaj: Trzej barcinianie ukradli i zniszczyli osobowego forda
Okazało się, że policjanci mieli nosa - mieszkaniec Żnina nie zatrzymał się, bo w ogóle nie posiadał prawa jazdy, a także aktualnego ubezpieczenia OC. Auto ukrył w lesie. Policjanci odnaleźli samochód, a mężczyźnie przedstawili zarzut zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie. Grozi za to kara do 2 lat więzienia. Mężczyzna odpowie również za kierowanie bez prawa jazdy.
Czytaj e-wydanie »