Kolejni specjaliści żądają podwyżek. Będzie strajk włoski

Andrzej Zwoliński
Piotr Smolinski
- Po pięciu latach studiów nasze wypłaty to 1600 zł na rękę, mamy dość niespełnionych obietnic ze strony rządu – mówią kolejni, po medykach, pielęgniarkach i ratownikach medycznych, pracownicy służby zdrowia.

- Na razie zwolniliśmy się z pracy, by całą grupą oddać krew. Jeżeli to nie otrzeźwi rządu, rozpoczniemy strajk włoski – mówi nam Wojciech Mikołajczyk przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii Jeleniej Górze.

Jest fizjoterapeutą w Wojewódzkim Centrum Szpitalnym Kotliny Jeleniogórskiej. Wraz z 20-oma koleżankami i kolegami zwolnił się z pracy by oddać krew. W sumie z jeleniogórskiego punktu krwiodawstwa wybrała się blisko połowa pracujących w nim fizjoterapeutów. Podobnie było w innych, większych dolnośląskich miastach, w tym we Wrocławiu.

– Potrzebne są znacznie większe nakłady na fizjoterapię i to od zaraz – mówi Wojciech Mikołajczyk. Po pięciu latach studiów zarabiamy od 1600 do 1800 zł na rękę. Nie jesteśmy za to w stanie utrzymać siebie, a co dopiero mówić o utrzymaniu rodziny – podkreśla.

Fizjoterapeuci chcą podwyżki o 1600 zł, wzrostu wyceny świadczeń gwarantowanych fizjoterapeutycznych, urlopów szkoleniowych.

Czas na strajk. Na razie włoski

Na środę zaplanowana jest kolejna akcja. „Nie chodzimy na skróty - Ratujemy system” - to strajk w systemie włoskim, który polega na bardzo skrupulatnym udzielaniu świadczeń zgodnie z procedurami.

- Nie chcemy by nasz protest uderzył w pacjentów, ale wszystkie czynności biurokratyczne związane z ich przyjmowaniem będziemy wykonywali bardzo skrupulatnie. Na przykład wywiady, których się od nas wymaga będziemy przeprowadzali bardzo dokładnie i bez ścigania się z czasem – wyjaśnia.

Przekonuje, że to nie powinno wydłużyć kolejek, ale jednocześnie przyznaje, że będą przyjmowani tylko wcześniej zarejestrowani pacjenci, dokładnie według wyznaczonej kolejności bez żadnych dodatkowych. Co przy kilkunastu pacjentach przyjmowanych przez nich dziennie, siłą rzeczy wydłuży czas oczekiwania na rehabilitację.

Zostawią pacjentów?

By wiązać koniec z końcem często pracują na dwa etaty lub łapią dodatkowe dyżury w kilku placówkach. - Z nami jest bardzo podobnie jak z medykami czy ratownikami medycznymi. Jeszcze w ubiegłym roku minister zdrowia obiecał nam podwyższenie wycen świadczonych przez nich usług, a także podwyżki ich pensji, jednak jak dotąd nic się nie zmieniło. Jeśli nasza akcja nic nie da, nie wykluczamy strajku, w którym wezmą udział fizjoterapeuci z tysięcy placówek w całej Polsce – zapowiada przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii w Jeleniej Górze.

Jak na razie jedyną reakcją ze strony rządu na protest fizjoterapeutów była krótka wypowiedź Łukasza Szumowskiego ministra zdrowia, który stwierdził, że nastąpił wzrost ryczałtów w placówkach i "dyrektorzy mogą zastanowić się, na ile mogą poprawić sytuację finansową tych zawodów, które nie zostały uregulowane odrębnie", a więc także fizjoterapeutów.

W Polsce mamy blisko 60 tysięcy dyplomowanych fizjoterapeutów. Na Dolnym Śląsku pracuje niespełna 5 tysięcy z nich. Na jednego przypada, bagatela 620 mieszkańców naszego regionu. Ta liczba rośnie w błyskawicznym tempie, co oznacza, ze z roku na rok kolejki do rehabilitantów będą rosły.

Zobacz też:
Strajk dla Ziemi we Wrocławiu

Wideo

Materiał oryginalny: Kolejni specjaliści żądają podwyżek. Będzie strajk włoski - Gazeta Wrocławska

Komentarze 52

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
elo
wszystko sobie będziecie tłumaczyć opozycją, II wś, żydami, komunistami, niemcami, ue, ufoludkami - tylko nie rządzącymi.
g
gość
Po studiach chcesz 10 tys.???Bo masz studia ukończone jeszcze pewnie na prywatnej uczelni gdzie płaciśz i masz kwitek hahahaha. Trzeba być realistami. Mam wyższe wykształcenie ale zaczynałam od niżej pensji, pracuję już 20 lat i nieźle zarabiam, a młodzi po skończeniu studiów chcą od razu 10 tys. Trochę pokory a jak nie to na zmywak :) do Wielkiej Brytanii. W dupach się poprzewracało młodym. Ogólnie wszyscy ludzi powinni zarabiać więcej ale tak jak roszczeniowi są "po studiach" (zero doświadczenia, brak zawodu) to masakra. Oczywiście nie wszyscy
W
Wrocławianin40
Czysta kasa na rękę za godzinę masowania. I nie mówcie, że jest inaczej bo mój brat jest fizjoterapeutą i może 2% ludzi prosi o rachunek by później mieć do jakiegoś zwrotu kosztów z ubezpieczenia. Kogo wy chcecie oszukać? Możecie wmawiać takie kity ciemniakom ze wsi, ale nie ludziom z miasta!
w
wtajemniczona
tyle w temacie.
M
MALWINA AGAWA
JW
g
gość
Kolejna grupa srajkujących na zamówienie (tym razem tłum macających uzdrowicieli) przyłącza się do przyśpieszonej kampanii wyborczej POKO i innych klonów postkomuny. Nagle, akurat za rządów PiS, panom i paniom w białych kitlach przestały odpowiadać zarobki oraz warunki pracy, które wcale nie są gorsze od tych za czasów PO. Spokojnie. To tylko głęboko posadowiona pośród związkowców agentura wpływu, ponownie uaktywnia swe rezerwy i przystępuje do bezpardonowej walki z rządem, 500+, uszczelnieniem VAT-u oraz deubekizacją życia publicznego.

Kochani! Rozwiązanie problemu jest bardzo proste: idźcie masowo na wybory i oddajcie swe szlachetne głosy na PiS. Zrobicie tym samym porządek z wszystkimi moralnymi karłami, które usiłują bezczelnie grać naszym wspólnym i niepowtarzalnym dobrem, jakim jest Polska. Nie dla POKO! Nie dla „Wiosny”! Nie dla postkomuny!
u
ula
Czyli dopiero zaczynają pracę, znaczy że są stażystami? No to ile chcą zarabiać ucząc się praktycznego zawodu?
...
Jest prawem gwarantowanym przez konstytucję tak samo jak opieka medyczna to może wszystko chcesz od razu sprywatyzować - chociaż składek nie będę musiał na NFZ już odprowadzać bo do lekarzy specjalistów i tak muszę prywatnie chodzić bo kolejki np. do Endokrynolloga za 10 lat we Wro a prywatnie za tydzień:/
---
kiedy nie możesz decydować o sobie. W tym przypadku masz wolność wyboru zawodu i pracy.
c
czy
szczujnia pójdzie do marketu na zabiegi rehabilitacyjne?
S
Sąsiad
Ok
o
ortopeda
A jak będziesz miał wypadek i będziesz musiał mieć poważną operację ortopedyczną i rehabilitację szpitalną? Twój luxmedzik Ci już wtedy nie pomoże, bo oni wybierają tylko opłacalne procedury. Życzę zdrowia.
P
Prot
Załóż DG, to wrzucisz te 17 tyś w koszta. Proste, czy z Twojego punktu widzenia DG jest za bardzo ryzykowne?
S
Sąsiad
Heh dokładnie :D Obecnie nadzoruję przebudowę ul. Buforowej.
Ś
Śiewtnie tylko...
Jeśli będzie potrzebował pomocy to pójdzie prywatnie do fizjoterapeuty... Bo strajkują tylko ci którym w życiu nie wyszło i muszą pracować w placówkach państwowych ...
Dodaj ogłoszenie