sportowy24
    Kolejny sprawdzian przed Olimpią. Następna niespodzianka...

    Kolejny sprawdzian przed Olimpią. Następna niespodzianka oczekiwana [wideo]

    ŁS, DARK

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Tak Olimpia walczyła w 1. rundzie Pucharu Polski z Zagłębiem Sosnowiec.
    1/18
    przejdź do galerii

    Tak Olimpia walczyła w 1. rundzie Pucharu Polski z Zagłębiem Sosnowiec. ©Łukasz Szalkowski

    W 1/16 finału Pucharu Polski Olimpia Grudziądz podejmie w środę Wisłę Płock. Początek meczu na stadionie przy ul. Piłsudskiego o godz. 18.
    W poprzedniej rundzie biało-zieloni sprawili jedną z większych niespodzianek, ponieważ po serii rzutów karnych wyeliminowali
    występujące w Lotto Ekstraklasie Zagłębie Sosnowiec. Czy teraz znowu pokuszą się o kolejną i wyeliminują następną ekipę z elity?

    Olimpia jest w kryzysie. Nie wygrała żadnego z sześciu ostatnich meczów. Jest to spowodowane głównie gorszą dyspozycją w defensywie, która wcześniej była dobrą stroną grudziądzan.
    - Ligę odstawiamy na razie na bok. Przede wszystkim regenerujemy się po ostatnim meczu, to jest najważniejsze. Na treningu chcemy zwrócić uwagę na parę rzeczy, przede wszystkim na grę w ataku Wisły Płock, jak tworzy akcje, jaki pomysł wniósł do gry nowy trener w dwóch ostatnich meczach, na których skupiliśmy się, przeanalizowaliśmy - mówi Mariusz Pawlak, trener Olimpii.

    Grudziądzanie są zmobilizowani, bo mecze pucharowe, kiedy gra się z silniejszymi rywali, to świetna okazja do pokazania się z dobrej strony i sprawienia niespodzianki. - Na pewno będziemy chcieli wygrać. Nie patrzymy, że to drużyna z Ekstraklasy, nie boimy się jej. Myślę, że obojętnie kto nie wyjdzie na boisko, da z siebie sto procent - mówi Aghwan Papikjan, zawodnik Olimpii.

    - Chcemy kontynuować tę serię pucharową rozpoczętą meczem z Sosnowcem i wygrać ten mecz - zaznacza Bartosz Śmietanko, wychowanek Olimpii. - Gramy z zespołem ekstraklasowym i dla każdego jest to jakieś fajne doświadczenie, każdy będzie chciał się pokazać na tle silniejszego rywala, ale to jest Puchar Polski i wszystko jest możliwe.

    "Biało-zieloni" chcą się postawić silniejszemu rywalowi i liczą, że w ten sposób przełamią passę bez zwycięstw. - Postaramy się zagrać w końcu na zdecydowanie wyższym poziomie, niż te ostatnie mecze, bo od tego zwycięstwa z Zagłębiem Sosnowiec, po którym była duża radość, panuje mniejszy lub większy smutek, bo nie wygrywamy spotkań - mówi szkoleniowiec. - Jest okazja do tego, żebyśmy spróbowali zrealizować to, co sobie zaplanujemy. Traktujemy te rozgrywki poważnie, bo skoro zrobiliśmy już pierwszy krok, to warto skoncentrować się na tym meczu - dodaje.

    Wiślakom, którzy w poprzednim sezonie byli rewelacją ligi, teraz się nie wiedzie. Po serii słabszych występów doszło do zmiany trenera. Dariusza Dźwigałę zastąpił Hiszpan Kibu Vicuna. W lidze pod jego wodzą płocczanie zremisowali dwa mecze i zajmują 13. miejsce. W składzie Wisły są dwaj piłkarze, którzy kiedyś występowali w Olimpii - napastnik Karol Angielski i pomocnik Jakub Łukowski. Ten drugi na pewno nie zagra, bo z gry do końca roku wyłączyła go kontuzja. Warto przypomnieć, że Łukasz Masłowski, aktualny dyrektor sportowy zespołu z Płocka, poprzednio sprawował tą funkcję w Olimpii i z niej przeniósł się do klubu z Płocka. \

    W I rundzie Wisła wyeliminowała Siarkę Tarnobrzeg.

    WIDEO: Konferencja przed meczem Pucharu Polski Olimpia Grudziądz - Wisła Płock:


    PUCHAR POLSKI w GOL24


    Więcej o PUCHARZE POLSKI - newsy, wyniki, terminarz, drabinka

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Terminarz Pucharu Polski

    Herb godpodarza Herb gościa
    Brak danych
    Więcej

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Te obrzydlistwa mieszkają w twoim domu. Masz je w łóżku!

    Te obrzydlistwa mieszkają w twoim domu. Masz je w łóżku!