Kontrolerzy biletów z Bydgoszczy pastwili się nad dzieckiem!

    Kontrolerzy biletów z Bydgoszczy pastwili się nad dzieckiem!

    Katarzyna Dworska

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Kontrolerzy biletów z Bydgoszczy kazali dwunastolatkowi jeździć rowerem po tramwaju. Nagrali to komórką i głośno się śmiali. Dzisiaj jeden z nich pożegnał się z pracą.
    Pracownicy Renomy nie cieszą się popularnością wśród mieszkańców Bydgoszczy. Ich czwartkowe zachowanie pokazuje, że cały czas pracują na niechlubną

    Pracownicy Renomy nie cieszą się popularnością wśród mieszkańców Bydgoszczy. Ich czwartkowe zachowanie pokazuje, że cały czas pracują na niechlubną opinię. ©Mikolaj Suchan

    Pracownicy Renomy nie cieszą się popularnością wśród mieszkańców Bydgoszczy. Ich czwartkowe zachowanie pokazuje, że cały czas pracują na niechlubną opinię.

    Do bulwersującej sytuacji doszło w tramwaju linii 3, który jechał w stronę ulicy Wyścigowej. - Widziałem, jak podeszli do stojącego z małym rowerkiem chłopca - opowiada nasz Czytelnik. - Mógł mieć ze dwanaście lat i jechał na gapę.

    Podobno jeden z kontrolerów powiedział, że jeśli uda się mu przejechać na tym jednośladzie przez cały tramwaj, wówczas nie zapłaci mandatu. - Było wtedy bardzo tłoczno - opisuje Czytelnik. - Chłopiec starał się przeciskać między pasażerami, a jeden z kanarów nagrywał to komórką i głośno się śmiał. Komentował też starania tego dziecka. Było to bardzo upokarzające.

    Zobacz: Były "kanar"opowiada o kulisach pracy. "Renoma" zaprzecza lub milczy

    Sytuację potwierdza sopocka firma, która w Bydgoszczy zajmuje się kontrolą biletów w komunikacji miejskiej. - Zachowanie kontrolera było niedopuszczalne, cechował je skrajny idiotyzm i całkowity brak empatii - odpowiada Łukasz Syldatk , adwokat i pełnomocnik Zakładów Wielobranżowych Renoma. - Tego typu praktyki nie są, nie były i nie będą tolerowane.

    Dzisiaj mężczyzna został zwolniony w trybie dyscyplinarnym. - Firma kontrolująca bilety wyraża ubolewanie, że doszło do tego zdarzenia - dodaje Syldatk.

    Sytuacji, w których zatrudniani do kontrolowania biletów nadużywają swoich uprawnień w ciągu ostatnich lat można wymienić mnóstwo. W kwietniu w autobusie nr 54 dwóch z nich miało pobić pasażera, który nie posiadał biletu. W zeszłym roku jedna z kobiet poskarżyła się, na to, że siłą została wywleczona z tramwaju, a jeden z kontrolerów ją szarpał. Parę miesięcy wcześniej pisaliśmy o przypadku, w którym mężczyźni zagrodzili pasażerce drogę do kasownika. Tylko w zeszłym roku do zarządu dróg wpłynęło ponad 900 reklamacji, skarg i innych pism od niezadowolonych mieszkańców.

    Umowa z Renomą obowiązuje do przyszłego roku. W 2014 jej pracownicy nałożyli u nas ponad 31 tys. mandatów.

    ***
    Na filmiku umieszczonym w kwietniu na YouTube widać, jak dwójka kontrolerów biletów używa siły fizycznej wobec pasażera miejskiego autobusu.


    Dłuższe wideo na kanale YouTube Polskie Wpadki. Uwaga - dozwolone od lat 18.

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (18)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (18) forum.pomorska.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wiadomości z Bydgoszczy