Koszmarny set i porażka Giacomini Budowlanych Toruń w Dąbrowie Górniczej

jp
Trener Nicola Vettori już prawie miesiąc i cztery mecze czeka na wygranie choćby seta przez toruńską drużynę...
Trener Nicola Vettori już prawie miesiąc i cztery mecze czeka na wygranie choćby seta przez toruńską drużynę... Sławomir Kowalski
Tylko w jednym secie torunianki powalczyły w Dąbrowie Górnicze z uczestnikiem Ligi Mistrzów. O dwóch pozostałych lepiej jak najszybciej zapomnieć.

MKS Tauron Dąbrowa Górnicza - Giacomini Budowlani 3:0 (25:9, 25:22, 25:14)
MKS: Horka 12, Sobolska 11, Kaliszuk 5, Weiss 5, Ganszczyk 7, Paszek 8, Drabek (l) oraz Miros 3. Ciesiulewicz 6, Castiglione, Lemańczyk (l). Punkty: atak - 31, blok - 13, zagrywka - 13, po błędach rywalek - 18.
GIACOMINI BUDOWLANI: Gierak 1, Pavan 6, Ryznar 1, Paulava, Wójcik 3, Lewandowska 4, Martinez (l) oraz Polak 8, Janik 4, Wojcieska 1; Jasińska, Bimkiewicz. Punkty: atak - 19, blok - 4, zagrywka - 5, po błędach rywalek - 17.

- Uniknąć serii traconych punktów - mówił po ostatnim meczu Nicola Vettori. Łatwiej powiedzieć niż zrobić, bo torunianki rozpoczęły od 0:10 i przerwa na żądanie w połowie tej serii nic nie zmienila. Dopiero wejście Marty Janik dało pierwszy punkt Budowlanym.

Pierwszy set był kompromitacją i trudno to inaczej nazwać. Beniaminek ma prawo przegrać z uczestnikiem Ligi Mistrzów, ale wynik 4:18 to różnica kilku klas. W końcówce seta udało się nieco odrobić strat, ale tylko dzięki błędom gospodyń. Statystyka była przykra: tylko 3 skuteczne ataki, 1 blok, 5 punktów podarowanych przez MKS...

Prawdziwy mecz rozpoczął się dopiero w 2. secie. Skuteczniejsza była Rebecca Pavan, która w poprzednim sezonie grala w Dąbrowie Górniczej, wsparły Kanadyjkę rezerwowe Janik i Patrycja Polak. Giacomini Budowlani prowadziły 9:7 i 12:10.

Przede wszystkim torunianki więcej punktów zdobywały po własnych akcjach. Znowu trafiła im się zadyszka w połowie seta (od 11:13 do 17:14), ale tym razem przerwa pomogła i po asie Eweliny Ryznar przyjezdne nowu wygrywały 19:18. W końcówce Giacomini Budowlani nie potrafili jednak zatrzymać doświadczonej Heleny Horki, a seta asem serwisowym zakończyła Ciesiulewicz.

W trzecim secie trener Vettori znowu musiał reagować bardzo szybko, gdy MKS odskoczył na 4:0. Torunianki jeszcze zbliżyły się na dystans 11:8, ale potem znowu straciły 4 punkty z rzędu, a po chwili było 21:10 i praktycznie po meczu. Przyjęcia praktycznie nie było, gospodynie 13 punktów zdobyły zagrywką.

Siatkarki Giacomini Budowlanych zostają na południu Polski. W sobotę zmierzą się z Polskim Cukrem Muszynianką.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Seba

To jest WSTYD  i SKANDAL!! żeby tak marnować pieniądze. Klub kompletnie nie był przygotowany do grania w OL,

M
Mklas

Długi, zaległości wobec zawodniczek i sa efekty pchania sie do ekstraklasy głównie na pieniądzach wyżebranych z miejskiej kasy

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3