Kozera zabrał się za "Jurasza". Kto kogo przetrzyma?

Redakcja
fot. sxc
Szpital Uniwersytecki nr 1 w Bydgoszczy huczy od plotek. Nowy dyrektor dał każdemu profesorowi, szefowi kliniki - menadżera. To siostry oddziałowe.

Czy "Jurasz" przeżyje tę kurację?

Czytaj w piątek w papierowym wydaniu "Gazety Pomorskiej".

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
k
No to teraz sobie porządzą . Zaczęli od potężnych podwyżek , oczywiście dla siebie.Jakbym miał takie poparcie "Torunia" zrobiłbym tak samo.A co tam "Jak kraść to miliony".
z
zdrajcy von z Bydgoszczy
"Piguły" menadżerami,chyba kogoś pokręciło?Podobno juz szaleją a najlepsi lekarze są zwalniani.
Dotąd była opinia ,że szpitale uniwersyteckie toczą się po równi pochyłej czy teraz nastąpi gwałtowny sprint i dobicie medycyny w Bydgoszczy?
"Dziękujemy" ci Dombrowiczu,Ciemniak-Achramowicz,rodzie Sliwków i innym bydgoskim sprzedawczykom bez wyobrażni kub celowym niszczycielom wszystkiego co bydgoskie.
Dodaj ogłoszenie