Krwawy mord w Bydgoszczy. 16-latka zamieszana w zbrodnię?

(mc)
Rankiem ofiarę - zakrwawioną i ułożoną na saniach przed domem - zauważył jeden z przechodniów
Rankiem ofiarę - zakrwawioną i ułożoną na saniach przed domem - zauważył jeden z przechodniów www.sxc.hu
Mężczyznom oskarżonym o bestialskie zabójstwo grozi dożywocie. Sąd rozstrzygnie, czy pomagała im też 16-latka.

Czterech oprawców przez kilka dni znęcało się nad swoją ofiarą. Ciało zamordowanego Daniela Z. posadzili w końcu na saniach na ulicy Dworcowej.

- To było bardzo długie śledztwo - przyznaje Dariusz Bebyn, szef Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Północ. - Do zabezpieczenia, a następnie zbadania przez biegłych było całe mnóstwo śladów. W tym plamy krwi, przedmioty w mieszkaniu, gdzie miało miejsce morderstwo.

Makabryczne znalezisko o poranku

W Bydgoszczy odbyła się druga rozprawa w procesie trzech mężczyzn oskarżonych o zamordowanie liczącego 28 lat Daniela Z.

Przeczytaj także:Oskarżeni o zabójstwo na ul. Dworcowej zostali przesłuchani

Tragedia rozegrała się 19 grudnia ubiegłego roku, w kamienicy przy ul. Dworcowej w Śródmieściu. Rankiem ofiarę - zakrwawioną i ułożoną na saniach przed domem - zauważył jeden z przechodniów. To on również zawiadomił policję o makabrycznym znalezisku.

Wiadomości z Bydgoszczy

Następnego dnia śledczy zatrzymali trzech mężczyzn oraz 16-letnią Natalię.

Motyw z romansem w tle?

Pierwsza sierpniowa rozprawa nie mogła się odbyć, bo do sądu nie dotarł jeden z oskarżonych. Przewrócił się w swojej celi Areszcie Śledczym. Trafił do szpitala oraz na obserwację psychiatryczną. Do dzisiaj niejasny jest motyw morderstwa. Biegli orzekli, że bezpośrednią przyczyną śmierci Daniela Z. były obrażenia wewnętrzne. Otrzymał kilkadziesiąt ciosów i kopniaków. Kilka razy był pchnięty nożem; kaci przypalali go papierosami.

Jak wynika z aktu oskarżenia, prawdopodobnie była to zemsta "przyjaciół" 16-letniej Natalii - dziewczyny przyszłej ofiary - za to, że Daniel Z. utrzymywał kontakt z inną kobietą. Jego nową towarzyszką miała być matka Dariusza S. jednego z mężczyzn zasiadających na ławie oskarżonych.

Domniemani kaci Daniela Z. to Jan R., Dariusz S. oraz najstarszy z nich, liczący 58 lat Jan Z.

Przeczytaj również: Jest czterech podejrzanych o zabójstwo bezdomnego przy ul. Dworcowej w Bydgoszczy

Za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem kodeks karny przewiduje nawet karę dożywocia.
Sąd dla nieletnich rozstrzygnie, jaką rolę w tym zabójstwie pełniła Natalia S. Została wyłączona z głównego procesu. Na kolejnej rozprawie ma zeznawać jako świadek w obecności psychologa.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie